Ciężki wypadek na Jagiellonów. 21-latek…

  • Dobrze oceniany

    Oj boże. Inf pewne. Ale żyje czy nie.? Bo jeden pisze tak a inny nie.

  • Dobrze oceniany

    Chłopak żyje. Walczy bo jest silny. A ja bije pokłony dla ratowników i ludzi będących z nim na budowie. Bo dzięki nim żyje. Wypadki chodzą po ludziach. Przykre ze spotkało to chłopaka młodego przed którym jest całe życie, ale niech to będzie nauczka dla wszystkich nas. Nie tylko na budowie.. nigdy nie wiesz co spotka Cię wychodząc do pracy. Modlę się zeby wszystko skończylo sie dobrze.

  • Dobrze oceniany

    Nie znam chłopaka ale bardzo mi go żal, szczególnie ze zdążyło się to w pracy, Często tak bywa że pracodawca ma w nosie bhp a człowiek robi żeby zarobić,

  • Dobrze oceniany

    trzeba życzyć powrotu do zdrowia chłopakowi

  • Dobrze oceniany

    Oczywiście ze zdrowia i jeszcze raz zdrowia,

  • Dobrze oceniany

    Chłopak miał wiedzę i obeznanie z maszyną. Wielokrotnie posługiwał się szlifierka. Był to nieszczęśliwy straszny wypadek. Cud że po utracie takiej ilości krwi i tak długim czasie reanimacji ma siłę walczyć do tej pory. Jest młody i wyjdzie z tego. Trzeba wierzyć.

  • Dobrze oceniany

    Wierzymy ze dasz radę!

  • Dobrze oceniany

    "21-latek szlifierką przeciął sobie tętnicę szyjną" - później się dziwić, że w komentarzach piszą, że sierota. Z tego co wiem to nie przeciął sobie szyi szlifierką.

  • Dobrze oceniany

    Szlifierka odskoczyła mu od ciętej ścianki i trafiła go w szyję w wyniku czego przecięła mu szyję i tetnice. Nie jest żadną sierota bo do momentu wypadku cial ta szlifierka bez problemu. To był poprostu wypadek. I nie ma żadnych innych wersji.

  • Dobrze oceniany

    Boże straszne to
    ...

  • Dobrze oceniany
    anonim (A81GqK) napisał(a):

    "21-latek szlifierką przeciął sobie tętnicę szyjną" - później się dziwić, że w komentarzach piszą, że sierota. Z tego co wiem to nie przeciął sobie szyi szlifierką.

    Pokaż cytat

    Z tego co wiem..... Znaczy miałeś jasnowidzenie?? Po cholerę się wypowiadasz jak Cię tam nie było. Z tego co wiesz to wiesz źle....... A jak nie jesteś pewien to się nie wypowiadaj.

  • Dobrze oceniany

    I co z tym chłopakiem?

  • Dobrze oceniany

    Wiemy tylko tyle, że żyje, ale jego stan nadal jest ciężki.

Dodaj komentarz

Dodając akceptujesz regulamin oraz politykę prywatności. Aby mieć stały podpis, zaloguj się.