Ania (A81ZlU) napisał(a):
Po pierwsze dzieci nie są kilkuletnie, po drugie urodziły się w wolnej Polsce i mają prawo wyrażać swoje opinie.Będą przychodzić na protesty bo same chcą i widzą co wyprawia PiS.
Pokaż cytat
Mówisz to poważnie? Szkoda mi tych dzieciaków. Cieszę się, że moi rodzice nie indoktrynowali mnie politycznie od małego.
Dziecko ma mieć beztroskie dzieciństwo (są wakacje - czas zabawy), a nie być ciąganym po demonstracjach antyrządowych i powtarzać jak papuga za starymi capami "precz kaczorem dyktatorem".
anonim (ANUyjp) napisał(a):
Mówisz to poważnie? Szkoda mi tych dzieciaków. Cieszę się, że moi rodzice nie indoktrynowali mnie politycznie od małego.
Dziecko ma mieć beztroskie dzieciństwo (są wakacje - czas zabawy), a nie być ciąganym po demonstracjach antyrządowych i powtarzać jak papuga za starymi capami "precz kaczorem dyktatorem".
Pokaż cytat
Już cie wychowali na fałszywca i kabotyna, swoje zrobili bez manifestacji patriptycznych
anonim (ANUyjp) napisał(a):
Widzę, że film okrojono z pierwszych kilku minut. Przypomnę: "dziennikarz" TVN24 odpytywał pod sądem kilkuletnie dzieci z aktualnych wydarzeń politycznych. Na co liczono? Że dzieci do kamery zjadą PiS i wyzwą kaczora od dyktatora? Tym oto sposobem bolesławieckie pseudo dziennikarstwo właśnie przebiło dno i puka w nie od spodu. WSTYD!
Pokaż cytat
To nie okrajanie, tylko montaż. Robi się to po to, żeby w gotowym materiale nie było śmieci (typu chodnik, krzywe ujęcie itp), które w czasie relacji na żywo mogą się pojawić. W informacji jest drugie wideo, gdzie możesz obejrzeć te "okrojone" wypowiedzi.
Odnosnie Marszu dla Rodziny Proszępani,proszę podać przykład marszu np. w Bolesławcu z którego kogoś wyproszono lub obrażano. To pani projekcja. Na tym proteście jawnie się krzyczy precz z kimś tam... czy to w duchu, czy głośno czy internecie. Dzieci usłyszały wiele słów nienawiści nierozumiejąc ich, jednak odebrały to, że można kogoś zwyzywać. Pani słowa o marszu niegodziwości obrażają wielu wspaniałych ludzi którzy ciężko pracują i wychowują często kilkoro dzieci. Proszę się nad sobą zastanowić.
anonim (AjWdjC) napisał(a):
Odnosnie Marszu dla Rodziny Proszępani,proszę podać przykład marszu np. w Bolesławcu z którego kogoś wyproszono lub obrażano. To pani projekcja. Na tym proteście jawnie się krzyczy precz z kimś tam... czy to w duchu, czy głośno czy internecie. Dzieci usłyszały wiele słów nienawiści nierozumiejąc ich, jednak odebrały to, że można kogoś zwyzywać. Pani słowa o marszu niegodziwości obrażają wielu wspaniałych ludzi którzy ciężko pracują i wychowują często kilkoro dzieci. Proszę się nad sobą zastanowić.
Pokaż cytat
To proszę podać mi przykład Marszu dla Rodziny w którym zaproszono Rodziny Jednopłciowe: dwóch gejów-ojców z dziećmi lub dwie lesbijki-matki z dziećmi.
Czasami ubolewam nad tym z kim wdaję się w dyskusję. To jest taki moment.
Najlepiej jest krytykować zróbcie coś dla Polski, dla naszych dzieci to nie będą wychodzić z nami na ulice
Krzysztof Gwizdała napisał(a):
To nie okrajanie, tylko montaż. Robi się to po to, żeby w gotowym materiale nie było śmieci (typu chodnik, krzywe ujęcie itp), które w czasie relacji na żywo mogą się pojawić. W informacji jest drugie wideo, gdzie możesz obejrzeć te "okrojone" wypowiedzi.
Pokaż cytat
I co, dumni jesteście z takiego materiału dla ogólnopolskiej anteny TVN24, za tych kilka judaszowych srebrników. Byle bardziej sensacyjnie, byle mocniej dowalić rządowi - za wszelką cenę, choćby kosztem niewinnych dzieci. Dno i kilometr mułu!
Pani Grażyno proszę zobaczyć jaki to "pełen miłości" był marsz w 2014 roku. Ja wolę ludzi którzy prznajmniej krzyczą otwarcie o kaczorze dyktatorze niż udają miłość a tak naprawdę chamsko eliminują prawo do szczęścia dla wszystkich ludzi .
Kliknij w obrazek, aby powiększyć.
Żałuje Pani, bo posługuję się argumentami, a w ich świetle bezsilność może powodować takie uczucie.
Na Marsz dla Rodziny zaprasza się każdego kto ma rodzinę, a nie tylko mama tata i dzieci. Przychodzą dziadkowie, babcie, cięcie, wujkowie. Nikt nie mówi jakiej jest orientacji,a zaprosznie jest ogólne i uniwersalne żeby nikogo nie wykluczyć. Proszę powiedzieć o tym marszu jakiejś lesbijce czy homoseksualiscie, zapewniam nikt im nic nie zrobi, bo oni też mają swoje rodziny które szanują.
Jak czytam te komentarze pani GRAZKI to mi sie cieplo robi .. i nie tylko mi .. czytajac rozne posty zawierane na portalach spolecznosciowych.. mam nadzieje ,ze spotkam kiedys osobiscie aby wyrazic swoja opinie do pewnych tematow i podejscia do spraw. Pozdrawiam cieplutko. Rysiu ze szkolnej lawki
anonim (AjWdjC) napisał(a):
Żałuje Pani, bo posługuję się argumentami, a w ich świetle bezsilność może powodować takie uczucie.
Na Marsz dla Rodziny zaprasza się każdego kto ma rodzinę, a nie tylko mama tata i dzieci. Przychodzą dziadkowie, babcie, cięcie, wujkowie. Nikt nie mówi jakiej jest orientacji,a zaprosznie jest ogólne i uniwersalne żeby nikogo nie wykluczyć. Proszę powiedzieć o tym marszu jakiejś lesbijce czy homoseksualiscie, zapewniam nikt im nic nie zrobi, bo oni też mają swoje rodziny które szanują.
Pokaż cytat
Ktoś wyżej wkleił zdjęcie z takiego marszu. Widać, że jest zupełnie inaczej, niż twierdzisz.
I to jest właśnie ta "wolność słowa". Posługuję się kulturalnym językiem, nie obrażam, ale mam inne zdanie i okazuje się, że na moje IP włączono moderację... Cóż...
anonim (ANUyjp) napisał(a):
I co, dumni jesteście z takiego materiału dla ogólnopolskiej anteny TVN24, za tych kilka judaszowych srebrników. Byle bardziej sensacyjnie, byle mocniej dowalić rządowi - za wszelką cenę, choćby kosztem niewinnych dzieci. Dno i kilometr mułu!
Pokaż cytat
Posłuchaj, nie jesteśmy tacy sami, różnimy się. Mamy inny światopogląd i nie podoba się nam (mi) to jak szybko PS zmienia sądy. Nie podoba mi się jak zmienia moją Polskę.
Coś Ci napiszę, co dziś znalazłam w książce Davida Augsburgera o "Sztuce przebaczania". Nad czym cały czas myślę. Posłuchaj. Zapiszę to w ten sposób jak w książce :)
"Ja
jestem,
ja jestem sobą,
jestem jedną z wielu,
ja tworzę społeczność wspólnie
z ludźmi, których znam, kocham, nienawidzę. Jestem wśród ludzi, których
naśladuję, z którymi walczę, których akceptuję, unikam, którzy są moimi ideałami
lub antyideałami, których cenię, szanuję, idealizuję, nie lubię, nie cenię, którymi pogardzam. Wszyscy ci ludzie
są ze mnią... [...]
Transparent, który niosą na zdjęciu nie był przygotowany przez organizatora. Niosą go faceci którzy z rodzinami raczej nie przyszli. Dlaczego? Proszę ich spytać. Nikt ich wyprosić nie mógł bo marsz był na ulicy. Napis mi się podoba, rysunek już mniej.
Nie twierdzę że wszyscy podający się za katolików są idealni, bo to niemożliwe. W każdej grupie zawsze znajdą się różni ludzie. Jednak na protestach pod sądem raczej wszyscy myślą podobnie i skandują te same hasła z nienawiścią.