Niech sprzątaniem zajmą się ludzie, którzy biorą za to pieniądze.
Urzędnicy i radni będą sprzątać cmentarz…
-
Dobrze oceniany
-
Dobrze oceniany
Mogą ale po godzinach pracy ,sekretarka też może a nie być od informowania przybyłych nieszczęsnych interesantów urzędnicy są na Cmentarzu !
-
Dobrze oceniany
Jakieś jaja ! Czego to urzędas jeszcze nie wymyśli !
-
Dobrze oceniany
Niech oni lepiej sie do niczego nie pobierają .....niech sie zajmą tym ci co to potrafią .
-
Dobrze oceniany
Żenada, czego ten Mucha jeszcze nie wymyśli.
-
Dobrze oceniany
Dokładnie. Ja jestem od pierdzenia w stołek.
-
Dobrze oceniany
Na grobach przeznaczonych do powtórnej sprzedaży, rosną półmetrowe chwasty. Mógłby ktoś się tym zająć.
-
-
Dobrze oceniany
za pieniądze podatników, jak najbardziej .. idealny sposób okazania wdzięczności za możliwość utrzymywania się ze środków podatników a co za tym idzie ogromna promocja miasta na skalę Europejską jak nie Światową.
Sczerze Popieram taki pomysł
-
Dobrze oceniany
jestem za tym urzednicy na wysokich stołkach poszli i zobaczyli jak to jest praca fizyczna.tylko tak płacą za sprzatanie grosze
-
Dobrze oceniany
Razem z dziennikarzami. Albo nie, niech dziennikarzyny pokażą jak to się robi.
-
Dobrze oceniany
anonim (qfwQR) napisał(a):
Pokaż cytatNa grobach przeznaczonych do powtórnej sprzedaży, rosną półmetrowe chwasty. Mógłby ktoś się tym zająć.
Może ty byś się ty zajął !!!
-
Dobrze oceniany
Wybory jakieś się zbliżają, że takie pomysły się rodzą??
-
Dobrze oceniany
anonim (e3aiea) napisał(a):
Pokaż cytatMoże ty byś się ty zajął !!!
Zawsze się tym zajmowałam, kiedy były tam opuszczone groby.Teraz są tylko miejsca do pochówku. Nie będę biegać z sierpem na cmentarz, żeby kosić trawę, pokrzywę i jakieś drzewka samosiejki.
-
Dobrze oceniany
Myślę, że warto pomyśleć kontekście. Jakie cmentarze sprzątają urzędnicy ze Zbaraża? Zapomniane, polskie, o które nie ma kto dbać. Idea szczytna. Dzięki takim zachowaniom może się okazać, że ktoś pójdzie tam jeszcze
Myślę, że warto pomyśleć kontekście. Jakie cmentarze sprzątają urzędnicy ze Zbaraża? Zapomniane, polskie, o które nie ma kto dbać. Idea szczytna. Dzięki takim zachowaniom może się okazać, że ktoś pójdzie tam jeszcze innego dnia i zachęci znajomych. Idea piękna, bo wpisana w kulturowy nakaz dbania o miejsca pochówku, a mówimy o kraju, w którym kulturę przez dziesiątki lat niszczono i w którym wciąż są nieznane masowe groby tych, którym odmówiono godnej śmierci i pochówku.
U nas z płyt nagrobnych robiło się chodniki czy murki, bo przecież płyty te miały na sobie niemieckie, a czasem żydowskie napisy. Całkiem niedawno gmina w pewnej wsi nieopodal Bolesławca spychaczami załatwiła stary cmentarz poniemiecki, na którym było już niewiele płyt, więc chyba urzędnicy uznali, że w ogóle ich nie ma...
Więc jeżeli dzięki takiej inicjatywie ktoś pokaże, że należy dbać o groby i choćby jedna postronna osoba wyciągnie z tego jakąś naukę, choćby któraś z tu piszących, to warto.
Bo jak na razie jak ktoś sprząta polski cmentarz na wschodzie, to jest ok, ale jak ktoś miałby tu zadbać o niemiecki nagrobek czy o i inny, może polski, zapomniany, to jest już problem. -
Dobrze oceniany
Pomysł durny.
Za sprzątanie cmentarza płaci miasto powołanym służbom.
Robienie im "prezetów" jest głupie!