Żadna partia nie zadowoli Polaków, ale PiS i tak jest lepszy od wszystkich poprzedników. Najważniejsze, że mają nieugiętą politykę wobec imigrantów islamskich, że bronią polskich interesów w przemyśle, mediach czy w kulturze. No i chwała im za reformę szkolnictwa, bo gimnazja i trzyletnie licea to była porażka poprzednich oszołomów z ekipy Handkego. Ale nie o tym chcę pisać. Po prostu nie mamy innego wyjścia i należy pogodzić się z wieloma głupotami pochodzącymi od PiS, takimi jak żenujący klerykalizm, wypaczone pojęcie chrześcijaństwa, upolitycznienie katastrofy smoleńskiej czy częsty brak tolerancji, tam gdzie ona mogłaby i powinna być, bez szkody dla zasad moralnych czy religijnych. Ja nie mam złudzeń i nie wierzę, że kiedyś do władzy dojdą ludzie ze zdrowym rozsądkiem, bo tacy ludzie po prostu nie chcą babrać się polityką. Podsumowując, mamy wybór i tak lepszy niż między dżumą i cholerą, bo między dżumą POwską a znośną grypą PiSu.