Byłam pierwszym rocznikiem w mojej parafii, który przystąpił do bierzmowania. Z tego chyba powodu przyjechał do nas właśnie bp, a nie bp pomocniczy. Bierzmowania miało się odbyć na fundamentach kościoła, ale zaczął padać deszcz i musieliśmy się przenieść do ciasnej kaplicy. Ks biskup sprawiał wrażenie człowieka ciepłego i jowialnego. Sytuację rozładowywał żartami. Pamiętam też piękne kazanie w Legnicy na mszy-epilogu pielgrzymki na Jasną Górę. Pokój jego duszy!
Zmarł biskup Tadeusz Rybak
-
Dobrze oceniany
-
Dobrze ocenianyWszyscy kiedyś umrzemy .. ale oczy o tym ktoś napisze .. bardzo watpie !!!
-
Dobrze ocenianyTO NIECH MU ŚWIATŁOŚĆ WIEKIUSTA ŚWIECI ...BYLE NIE W GARNICACH SZCZYTU!!
-
Dobrze oceniany
Chodziłem kiedyś do Rybaka na lody.Piękne czasy eehhh...