Bez sensu, bez pomysłu, bez trenera! Czas kończyć bo w Bolesławcu nigdy nie będzie sportu.
BTS Elektros vs AZS UZ Zielona Góra: „El…
-
Dobrze oceniany
-
Dobrze oceniany
Znowu?. Cholewcia ...
-
Dobrze oceniany
Tu jest potrzebnych konkretny trener a nie nauczyciel w-f!!!!! Na rozgrywki szkolne to może wystarcza ale na II ligę widać nie. Brak pomysłu na grę, brak schematów, tylko skrzydło i skrzydło masakra. Tak się gra w lidze rekreacyjnej a nie w li lidze. Panie Prezesie czas podjąć wkoncu męska decyzję.
-
Dobrze oceniany
Popieram w całości poprzedni wpis. Najsłabszy mecz.
Panie prezesie decyzja !!!!!!! -
Dobrze oceniany
W przyszłym roku będzie lepiej, nie ma co się łamać.
-
Dobrze oceniany
już wcześniej były komentarze że stanie przy linii z założonymi rękoma nic nie daje, ta myśl szkoleniowa wystarcza do gimnazjum
-
Dobrze oceniany
Już boli ciągłe patrzenie jak chłopaki męczą się na boisku. Zielona Góra to żaden szczyt siatkarskiego rzemiosła. Grali normalną, zwykłą siatkówkę, powiedziałbym nawet, że taką sobie. Niestety schematyczne granie "pod górę" na skrzydła, co jest efektem słabego przyjęcia zespołu powoduje, że przeciwnicy naszych siatkarzy nawet przy skromnym własnym arsenale zagrań siatkarskich potrafili odwrócić losy spotkania i po przegranym 1 secie wygrali 3 kolejne w tym ostatni wcale gładko.
Przykro patrzeć na to jak nasi zawodnicy ze zwieszonymi głowami po raz kolejny schodzą z boiska. Zasłużyli na więcej. Chyba czas przyszedł na zmiany i zatrudnienie sztabu trenerskiego który zna się na rzeczy. Jest przecież w Bolesławcu świetny niegdyś siatkarz Bogusław Mienculewicz, który na siatkówce "zęby zjadł" i zna się na rzeczy. Naszym zawodnikom potrzeba świeżego spojrzenia i świeżej krwi bo ewidentnie męczą się w każdym meczu aż przykro patrzeć. Jest chwila przerwy, można się zastanowić co dalej i jak poukładać teraz ten zespół.
Życzę naszym zawodnikom z BTS wszystkiego co najlepsze i głowy do góry! -
-
Dobrze oceniany
Świetnym to był zawodnikiem. Nie ma co tego faktu kwestionować. Jednak jako trener nic nie pokazał.
-
Dobrze oceniany
Rzeczywiście jako trener wielkich sukcesów nie odniósł ale chociaż było widać jego zaangażowanie, myśl taktyczną i przemyślane zmiany zawodników podczas meczy. A teraz nie wiem kto tam stoi koło ławki. Statysta? Wf-ista? Bo napewno nie trener który potrafi zmotywować zespół. Wygląda to tak jakby nasi chłopcy po każdym czasie wychodzili bardziej zdołowani.
-
Dobrze oceniany
A macie kogoś lepszego?
Jakaś zmiana jest konieczna. Bo inaczej zmarnujemy potencjał tych chłopaków. -
Dobrze oceniany
A kto wyszkolił tych chlopaków, 3/4 obecnego zespołu to, zawodnicy TOP Bolesławiec, którzy jako junorzy zajeli III miejsce w województwie, a seniorów poprowadził do II ligii.
-
Dobrze oceniany
I co zrobił w tej II lidze? Spadli z hukiem tak samo jak weszli. Porównaj sobie składy obu ekip. Tej obecnej i poprzedniej. Obecna drużyna jest jedną z młodszych w lidze. Nabiera doświadczenia i wiele jeszcze przed nimi. II liga za TOPu to stara armia zaciężna, która swoje dobre lata już dawno miała za sobą, a młodych było tylko dwóch: Baran i Kozłowski. Co do ścisłości, to nie wszyscy byli gracze TOP grający w BTS "wyszli" spod jego ręki. Co do obecnego trenera to też może się pochwalić sukcesem. Mistrzostwo Dolnego Śląska Juniorek, przy którym III miejsce chłopaków wygląda blado. To jest pierwszy sezon w tych rozgrywkach i nikt nie powiedział, że będzie łatwo.
-
Dobrze oceniany
Trener - jeden się rozbiera drugi wchodzi w trudnych chwilach nie wie co zrobić
-
Dobrze oceniany
Proponuję pana Medyńskiego. Doświadczony jako trener z wynikami, który ma pojęcie o siatkówce.
-
Dobrze oceniany
Do wszystkich specjalistów kanapowych w dziedzinie siatkówki- dajmy dograć sezon do końca drużynie i sztabowi- najważniejsze to jest utrzymać się w drugiej lidze, po będzie weryfikacja. Wszystkiego dobrego BTS