Grażyna Hanaf w Polskim Radiu o Gliniadz…

  • Dobrze oceniany

    To jest świetna promocja Bolesławca. Brawo Pani Grazynko. Powodzenia!

  • Dobrze oceniany

    W ppolskim, pisowskim radiu?

  • Dobrze oceniany

    Promocja prima sort i bardzo ciekawy wywiad :)

  • Dobrze oceniany

    Ale super

  • Dobrze oceniany

    Że tez prezes "puścił" ten wywiad w swoim radiu? No,no...

  • Dobrze oceniany

    Świetna promocja i promotorka... !!!

  • Dobrze oceniany

    Hmmm...
    Pani Hanaf strzeliła sobie fantastyczną fotkę
    Pozdrawiam

  • Dobrze oceniany

    Mimo że - kurna - ta dobra zmiana, to Hanafkę po publicznego radio wspuszczają :)

  • Dobrze oceniany

    Gratuluję pani Grażynie interesującego wywiadu i świetnej promocji naszego miasta. Życzę powodzenia :)

  • Dobrze oceniany

    Dla równowagi i by było uczciwie powiem, że w dużej mierze miasto Bolesławiec promuje też mnie. Pierwsze słowa w wywiadzie, to pytanie o Bolesławiec Miasto Ceramiki, o bolesławiecką kamionkę. To napawa dumą i cieszy, że nasze miasto ma taki świetny wyróżnik. Taką markę.

  • Dobrze oceniany

    Rozmowa z uznaniem dla rozmówcy i pełna kultura

  • Dobrze oceniany

    Lubię p. Grażynę. Fajna pozytywna kobieta.

  • Dobrze oceniany
    (ANUZ5r) napisał(a):

    Lubię p. Grażynę. Fajna pozytywna kobieta.

    Pokaż cytat

    Lubię panią Grażynę. Lubię jej poglądy i stosunek do innych. Ukazują się tutaj różne informacje na jej temat.

  • Dobrze oceniany

    A co z tolerancją i bezwarunkową miłością dla ludzi będących na wszechobecnym lewackim indeksie? :)

  • Dobrze oceniany
    (evhZ8k) napisał(a):

    A co z tolerancją i bezwarunkową miłością dla ludzi będących na wszechobecnym lewackim indeksie? :)

    Pokaż cytat

    Bezwarunkowa miłość dla tych osób płynąć może tylko od rodziców, obcy ludzie nie kochają się już bez warunków. Tolerancja, jak wy to (prawicowi święci) mówicie, nie oznacza, że się kogoś kocha bezwarunkowo.

    Ale mówię Wam, jak się postaracie, można nie wchodzić lewakom w butach w życie. Potrenujcie, tak jak ja wam nie mówię jak macie żyć, nie włażę wam pod łóżka i nie sprawdzam z kim tam jesteście i jak to robicie.

    Ja wam tylko mówię: wypad z mojego życia.

    Pozdrawiam kolegę lub koleżankę po prawym brzegu rzeki idei. Piosenką Marii Peszek :)



Dodaj komentarz

Dodając akceptujesz regulamin oraz politykę prywatności. Aby mieć stały podpis, zaloguj się.