Kolizja na skrzyżowaniu Wróblewskiego i…

  • Dobrze oceniany

    proponuje rondo w tunelu podziemnym

  • Dobrze oceniany

    w tunelu to zakopac pseudokierowcow....

  • Dobrze oceniany

    dwa ronda ze sygnalizacja swietlna zalatwia tam sprawe

  • Dobrze oceniany

    Może zrobić ślimaka??

  • Dobrze oceniany

    Jay Jay?

  • Dobrze oceniany

    Przecież tam doszło do najechania na tył pojazdu podczas gdy ktoś z przodu stał do lewoskrętu.
    Typowe niewyhamowanie - sytuacja ,która zdarzyć sie może przed rondem,światłami,czy na zwykłym skrzyzowaniu.
    Akurat sytuacja nie ma nic wspólnego z niby feralnością tego miejsca ,gdzie to kierowcy ,którzy dostali prawko w prezencie ,nie wiedzą ,co to znaczy droga podporządkowana.

  • Dobrze oceniany

    To najgorsze przejazdy aż stach przechodzić przez pasy i dość długo się czeka przed pasami rozpędzeni kierowcy jadący ze Zgorzelca w kierunku Wróblewskiego i z Wróblewskiego w kierunku wiaduktu ale i też srach przejść tą drogą która wiedzie Dolne Młyny w kierunku wiaduktu kierowcy, rozpędzeni jadą jak szaleni i niemają zamiaru puszczać pieszego który chce przejść przez pasy .niech się powybijają jak wolą pędzić.

  • Dobrze oceniany

    wystarczy zamontować progi spowalniające wtedy debile za kierowniocą nauczą się jak stosować się do przepisów drogowych najlepszym przykładem jest tu wioska Kiełczów pod Wrocławiem tam właśnie w ten sposób rozwiązano podobny problem

  • Dobrze oceniany

    Ja też jestem za tymi progami zpowalniającymi

Dodaj komentarz

Dodając akceptujesz regulamin oraz politykę prywatności. Aby mieć stały podpis, zaloguj się.