syf na mięsnym? pierwsze słyszę. o wiele lepsze w Tesco niż w Carrefour.
Uważajcie na promocję w Tesco
-
Dobrze oceniany
-
Dobrze oceniany
tak jeszcze dodam, że i tak pobiegniecie tam na zakupy, bo coś jest tańsze o 50 gr... ludzie robiący zakupy w sklepach, to w większości chamy, które przyszły się na kimś wyżyć.
poza tym promocja jest oznaczona innym bąblem.
malkontenci -
Dobrze oceniany
(ArevQq) napisał(a):
Pokaż cytatSzkoda że w artykule nie podano, że cena batonów w "kubełku" dotyczy wersji "minis" czyli mniejszych a cena za sztukę dotyczy batonów w normalnym/standardowym rozmiarze. Nie jest to ten sam produkt. Eh ... ta rzetelność i wyważoność.
Szkoda ze takie jelopy jak ty nie rozumieja prostej zagrywki tesco. Czym niby sie roznia te batony male od duzych?? Tylko rozmairem wiec na kilogram malych zuzywa sie tyle samo czekolady co na kilogram duzych. Chyba ze taki jelop jak ty mysli ze do malych dodaja zlota ha ha ha
-
Dobrze oceniany
Zawsze sprawdzam ceny towaru który zamierzam kupić. Całe sztaby, od reklam i zbytu, są tak skonstruowane że widzą, chyba genetycznie, potrzebę "wciskania kitu" Pracują bezustannie. Przykładów form sprzedaży, reklamy jest cała gama.
-
Dobrze oceniany
98% kupujących łapie się na sprzedażowe triki. Bo nie myśli! Bo to mądrzałki wyudukowane na allegro i skąpcu.
-
Dobrze oceniany
(ArevQq) napisał(a):
Pokaż cytatSzkoda że w artykule nie podano, że cena batonów w "kubełku" dotyczy wersji "minis" czyli mniejszych a cena za sztukę dotyczy batonów w normalnym/standardowym rozmiarze. Nie jest to ten sam produkt. Eh ... ta rzetelność i wyważoność.
Mniejszy czy większy-co za różnica.Liczy się za kilogram,a tu cena się różni i to sporo.
-
Dobrze oceniany
No nie wiem jak oni mogą takie rzeczy robić, skandal !
-
Dobrze oceniany
(eQ8ZEa) napisał(a):
Pokaż cytatNo nie wiem jak oni mogą takie rzeczy robić, skandal !
to się nazywa niewidzialna ręka wolnego rynku
-
Dobrze oceniany
Relacja handlowa opiera się na zakupie dobrowolnym (i domyślnie świadomym). Dlatego nie widzę tu żadnego skandalu. Niegdyś ludzie nie potrafili czytać i jakoś żyli. Dziś nie potrafią rozumieć i też jakoś żyją.