Chłopczyk pogryziony przez psa, właścici…

  • Dobrze oceniany

    Jak to nic się nie stało?
    Pogryzienie wielkości dłoni to mało?
    Rodzice dziecka powinni dochodzić odszkodowania od właścicieli psa na drodze cywilnej. Jeżeli właściciele psa mają ubezpieczenie OC w życiu prywatnym pisane zwykle przy ubezpieczeniu domu sprawę kieruje się bezpośrednio do firmy ubezpieczeniowej.
    Pozdrawiam

  • Dobrze oceniany

    Nie chcę pisać co bym zrobił... gdyby, co nie daj bóg, pogryziona została moja wnusia.

  • Dobrze oceniany

    to nic nie pisz bo bóg ci ni pomorze

  • Dobrze oceniany
    (d9LxmX) napisał(a):

    Nie chcę pisać co bym zrobił... gdyby, co nie daj bóg, pogryziona została moja wnusia.

    Pokaż cytat

    Znałem kogoś takiego w przeszłości babcia wchodziła i biła dzieci bo wnuczkę obrazili ,dziś wnuczka upoj leje babcie ile wejdzie a co byś zrobił gdyby twój piesek tak zrobił i to twoim wnuczką /to tylko pies !/

  • Dobrze oceniany

    Wina zawsze w takim przypadku leży po stronie człowieka. Zwierzę to tylko zwierzę - ma instynkt i nim się kieruje.

  • Dobrze oceniany

    Skoro pies się oswobodził to wina leży po stronie właścicieli którzy niedostatecznie zabezpieczyli psa, a policja nie ukarała właścicieli bo pewnie skierują wniosek do sadu.

Dodaj komentarz

Dodając akceptujesz regulamin oraz politykę prywatności. Aby mieć stały podpis, zaloguj się.