Na całą sprawę najpierw spojrzałam z oburzeniem, potem z gniewem, na końcu z ogromnym zdziwieniem, że coś takiego mogło mieć miejsce w normalnym mieście. Wiem z wielu rozmów, że pisowska "dobra zmiana" paru osobom zaszkodziła, a wielu "świętszych od papieża" poczuło moc idącą z tej zmiany i z lubością walą ludzi po głowach... swą "świętością". Smutne i bardzo nieprzyjemne. Trzeba udowadniać, że nie jest się wielbłądem, a świętoszki siedzą i się zastanawiają, czy się z tym zgodzić, czy nie.
Chcę podziękować tym osobom, które o tym liście mają taką samą opinię jak ja - jest głupi. Nic więcej. I nie wart zawracania sobie głowy. Z niechęcią myślę o tych, co sobie głowę nim zawrócili, ale podobno musieli. Nie mieli wyjścia....
"Sorry, taki mamy klimat". Trzeba sobie jakoś radzić z "dobrą zmianą", proponuję dobry śmiech, a jak nie będzie śmieszno. tylko straszno, ja chętnie wesprę, bo się nie lękam :)
Oho... święci się najbardziej pienią, nic im to nie da!
Doktor Chudyba i wszystko jasne. Czemu ten czlowiek nie moze zajac sie leczeniem ludzi tylko wszystkich chce nawracac i zionie jadem widzac wszedzie diabla?
Kto to jest doktor Chudyba?
Oberwalo sie za to doktorowi. Cóż :)
Udzieliłem dżenderowi azylu we własnym domu. W kolejce czekają już normalność, oczywistość i empatia...
grażyna napisał(a):
Na całą sprawę najpierw spojrzałam z oburzeniem, potem z gniewem, na końcu z ogromnym zdziwieniem, że coś takiego mogło mieć miejsce w normalnym mieście. Wiem z wielu rozmów, że pisowska "dobra zmiana" paru osobom zaszkodziła, a wielu "świętszych od papieża" poczuło moc idącą z tej zmiany i z lubością walą ludzi po głowach... swą "świętością". Smutne i bardzo nieprzyjemne. Trzeba udowadniać, że nie jest się wielbłądem, a świętoszki siedzą i się zastanawiają, czy się z tym zgodzić, czy nie.
Chcę podziękować tym osobom, które o tym liście mają taką samą opinię jak ja - jest głupi. Nic więcej. I nie wart zawracania sobie głowy. Z niechęcią myślę o tych, co sobie głowę nim zawrócili, ale podobno musieli. Nie mieli wyjścia....
"Sorry, taki mamy klimat". Trzeba sobie jakoś radzić z "dobrą zmianą", proponuję dobry śmiech, a jak nie będzie śmieszno. tylko straszno, ja chętnie wesprę, bo się nie lękam :)
Pokaż cytat
Nic dodać nic ująć... :)
Dokładnie Pan Chudyba zamiast leczyć to nawraca ludzi. A nic się nie da na siłę, powinien się Pan już nauczyć na przykładzie syna z którego chciał Pan na siłę księdza zrobić i się nie udało. Amen
Swojego syna nie umial wychowac,to teraz o inne dzieci sie martwi!!!!
grażyna napisał(a):
Na całą sprawę najpierw spojrzałam z oburzeniem, potem z gniewem, na końcu z ogromnym zdziwieniem, że coś takiego mogło mieć miejsce w normalnym mieście. Wiem z wielu rozmów, że pisowska "dobra zmiana" paru osobom zaszkodziła, a wielu "świętszych od papieża" poczuło moc idącą z tej zmiany i z lubością walą ludzi po głowach... swą "świętością". Smutne i bardzo nieprzyjemne. Trzeba udowadniać, że nie jest się wielbłądem, a świętoszki siedzą i się zastanawiają, czy się z tym zgodzić, czy nie.
Chcę podziękować tym osobom, które o tym liście mają taką samą opinię jak ja - jest głupi. Nic więcej. I nie wart zawracania sobie głowy. Z niechęcią myślę o tych, co sobie głowę nim zawrócili, ale podobno musieli. Nie mieli wyjścia....
"Sorry, taki mamy klimat". Trzeba sobie jakoś radzić z "dobrą zmianą", proponuję dobry śmiech, a jak nie będzie śmieszno. tylko straszno, ja chętnie wesprę, bo się nie lękam :)
Pokaż cytat
Ja bym jednak tego nie łączył z "dobrą zmianą" czy w ogóle z polityką. Od zawsze Polacy "kochają" spierać się o kwestie moralne, ideologiczne. Każdy do tego dorabia swoją ideologię i wychodzi z tego tylko zbędne zamieszanie. Co w takim filmie może być nieprzyzwoitego? Trudno zgorszyć młodzież czymś co już doskonale znają, może i w innej gorszej formie. Niestety Internet jest pełny różnych rzeczy, niekiedy dość nieprzyzwoitych, łatwo dostępnych. Żyjąc w świecie taniej komercji trudno oczekiwać, że nagle młodzi ludzie zostaną zdemoralizowani. Może inicjatywy społeczne warto realizować w innym kierunku. Dajmy sobie spokój z cenzurowaniem czegoś co może w takiej formie ma czemuś służyć, pokazać jaki jest świat okrutny, a raczej ludzie, którzy żyją na tej cudownej planecie. Myślę, że "co nas nie zabije, to nas wzmocni".
Popieram działania Pana Doktora Chudyby. Bardzo dziękuję.
Cóż. Pan Chudyba ma wiedzę w różnych dziedzinach , nie tylko medycznych. Jest znawcą elektrowni wiatrowych. To pan Chudyba miał miał znaczący wpływ na to, że na terenie Gminy Warta Bolesławiecka przepędzono inwestora tychże elektrowni. Jednakże jego wpływy nie sięgały już do gminy sąsiadującej z jego gminą i tam postawiono kilkadziesiąt wiatraków. Tam nikomu one nie szkodzą (teoria pana Chudyby o szkodliwości infraprądów, której, oprócz teorii, nie poparł żadnymi dowodami). Teraz chce zaistnieć w innej dziedzinie. I dlatego tak jak zacząłem, cóż takie jego prawo