Pokaż cytat Ukryj cytat
Od kiedy to określenie "syf" jest określeniem medialnym brudu, nieporządku? To jest skrót od nazwy choroby wenerycznej. Myślę, że to określenie jest nie na miejscu i jego użycie w tak profesjonalnej redakcji , jako tytuł nie świadczy o profesjonalizmie autora tytułu. Tak to mówią w dialogach między sobą małolaty, a nie poważni redaktorzy. Jak dla mnie użycie tego określenia jako tytułu to wstyd i prostactwo .
Syf określa stan rzeczy zrobiony przez syfiarz, którzy z miejsca fajnego zrobili syfiaste:(