Pamiętam jak koleżanka w 3 klasie podstawowej na lekcji dostała ataku epilepsji ,część klasy ,która ją nie znała /Ci mieszkający na jej ulicy wiedzieli o jej chorobie/ wyskoczyła z ławek ,przeżyli to bardzo .Tak to jest jak nauczyciele niektóre ważne dla klasy wiadomości nie przekazują uczniom.Nie wyjaśniają istoty choroby.