kot na łukasiewicza

  • Dobrze oceniany

    Witam . Od jakiegoś czasu chodząc łukasiewicza koło chaty polskiej widzę czarnego kota . Wydaje mi się ze jest bezdomny i ktoś go dokarmia bo stoją miski. Robi się zimno , może ktoś by się zainteresowal lub zainteresowal ludzi którzy zajmują się bezdomnymi zwierzętami. Niestety ja nie mogę go wziąsc ponieważ mam dużego psa. Dzięki za pomoc

  • Dobrze oceniany

    Twój pies nie jada czarnego?

  • Dobrze oceniany

    bedzie robiona buda dla niego

  • Dobrze oceniany

    Przydałoby się mu jakoś pomóc szkoda zwierzaka

  • Dobrze oceniany

    ja mu moge dupe rozgrzac swoim butem...

  • Dobrze oceniany

    sm już grzeje więc w piwnicy będzie miał ciepełko.

  • Dobrze oceniany

    Miejmy nadzieję ze ktoś mu pomoże

  • Dobrze oceniany

    Nie przesadzajcie z tą troskliwością i nie zabierajcie zwierzęciu wolności. Kot da sobie radę tylko mu w tym nie przeszkadzajcie.

  • Dobrze oceniany
    (Are5ol) napisał(a):

    ja mu moge dupe rozgrzac swoim butem...

    Pokaż cytat

    a ja tobie poje*** leśny...

  • Dobrze oceniany

    Też go widziałam i kupiłam mu saszetkę z jedzonkiem:)śliczny koteczek:)

  • Dobrze oceniany
    (dRjbBS) napisał(a):

    Też go widziałam i kupiłam mu saszetkę z jedzonkiem:)śliczny koteczek:)

    Pokaż cytat

    Miauuuu!

  • Dobrze oceniany

    Troskliwosc troskliwoscia ale zbliża się zima .. Nie wiem czy którejkolwiek osobie marzy się żeby wylądowac na ulicy bez pomocy .. Czasami się nad tym zastanówcie

  • Dobrze oceniany

    A co ma do tego powyższego komentarza kot?
    U mnie w bloku żyje kilka takich kotów. Jedna kotka ma już około 10 lat. Wystarczy, ze jeden normalnie myślący otworzy im okno do piwnicy, a inni to zaakceptują.
    Może, autorko tematu, masz piwnicę z oknem, albo któryś z sąsiadów? Oprócz otwartego okna przydałby się koc, lub w ogóle coś miękkiego.
    U nas koty za schronienie odwdzieczają się łapaniem myszy w piwnicach. Mieszkam bardzo blisko, a od jakiegoś czasu nie widuję jednego z naszych piwnicowych kotów. Przejdę się i sprawdzę, czy nie zmienił adresu.

  • Dobrze oceniany

    Fajnie ze są jeszcze ludzie którzy myślą i umieją pomagać :)

  • Dobrze oceniany

    Jest stowarzyszenie w Bolesławcu Bolesławieckie koty, moze tam spytaj. Ponadto jeżeli ktoś chce pomóc to mozna przekazać na rzecz tego stowarzyszenia karmę, pieniądze lub chociażby 1 procent podatku.

Dodaj komentarz

Dodając akceptujesz regulamin oraz politykę prywatności. Aby mieć stały podpis, zaloguj się.