Odnośnie obijania aut przez parkujących "sąsiadów" zgadzam się w 100%. Zero szacunku dla czyjegoś mienia. Nie ważne, jakim autem jeżdżę, może być to dwudziestoletni staruszek. Nikt nie ma prawa mi go uszkodzić.
W czerwcu kupiłam auto z Austrii. Mimo tego, że jeździło przez 7 lat w Wiedniu, nie miało ani jednego obicia od drzwi. Teraz ma po kilka z każdej strony :-(
Witamy w Polsce!
Druga sprawa to parkowanie "według innych". Jeśli inni stoją nieprawidłowo, to jak nie mam możliwości zaparkowania między liniami, po prostu szukam innego miejsca. Więc tłumaczenie, że inni tak stali, ale odjechali uważam za niepoważne.
Ogólnie rzecz ujmując, tego typu parkowanie to wyraz buractwa i lenistwa.
Geniusze parkowania na placu Piłsudskieg…
-
Dobrze oceniany
-
Dobrze oceniany
(dRjunr) napisał(a):
Pokaż cytatOdnośnie obijania aut przez parkujących "sąsiadów" zgadzam się w 100%. Zero szacunku dla czyjegoś mienia. Nie ważne, jakim autem jeżdżę, może być to dwudziestoletni staruszek. Nikt nie ma prawa mi go uszkodzić.
W czerwcu kupiłam auto z Austrii. Mimo tego, że jeździło przez 7 lat w Wiedniu, nie miało ani jednego obicia od drzwi. Teraz ma po kilka z każdej strony :-(
Witamy w Polsce!
Druga sprawa to parkowanie "według innych". Jeśli inni stoją nieprawidłowo, to jak nie mam możliwości zaparkowania między liniami, po prostu szukam innego miejsca. Więc tłumaczenie, że inni tak stali, ale odjechali uważam za niepoważne.
Ogólnie rzecz ujmując, tego typu parkowanie to wyraz buractwa i lenistwa." Druga sprawa to parkowanie "według innych". Jeśli inni stoją nieprawidłowo, to jak nie mam możliwości zaparkowania między liniami, po prostu szukam innego miejsca "
wez pod uwage ze zawsze brakuje miejsc do parkowania w tym miescie, wiec jezeli ktos widzi ze sie zmiesci to tam parkuje gdzie jest opcja. -
Dobrze oceniany
O parkowaniu w mieście można napisać epopeje narodową i niezły reportaż rozrywkowy jednym słowem wiocha com.pl i to dotyczy całego kraju , spróbuj jeden z drugim tak zaparkować na zachodzie .......
-
Dobrze oceniany
(e3afFN) napisał(a):
Pokaż cytatO parkowaniu w mieście można napisać epopeje narodową i niezły reportaż rozrywkowy jednym słowem wiocha com.pl i to dotyczy całego kraju , spróbuj jeden z drugim tak zaparkować na zachodzie .......
-
Dobrze oceniany
(dRjunr) napisał(a):
Pokaż cytatOdnośnie obijania aut przez parkujących "sąsiadów" zgadzam się w 100%. Zero szacunku dla czyjegoś mienia. Nie ważne, jakim autem jeżdżę, może być to dwudziestoletni staruszek. Nikt nie ma prawa mi go uszkodzić.
W czerwcu kupiłam auto z Austrii. Mimo tego, że jeździło przez 7 lat w Wiedniu, nie miało ani jednego obicia od drzwi. Teraz ma po kilka z każdej strony :-(
Witamy w Polsce!
Druga sprawa to parkowanie "według innych". Jeśli inni stoją nieprawidłowo, to jak nie mam możliwości zaparkowania między liniami, po prostu szukam innego miejsca. Więc tłumaczenie, że inni tak stali, ale odjechali uważam za niepoważne.
Ogólnie rzecz ujmując, tego typu parkowanie to wyraz buractwa i lenistwa.Już ja widze jak krążysz w sobotę rano pod marketami ,aby znaleźć miejsce ,aby ładnie między liniami zaparkować ,a nie z linia po środku !! :D
Tak jak ktos napisał - parkuje sie tak ,jak pozwalaja na to inni parkujący i tyle,a sam temat jest jakiś co najmniej niepowazny.A na pewno kierowca go nie zaczął :(
Przeciez nikt poważny nie będzie pod marketem (czy choćby za BOKiem) jeździł w kółko ,aby6 znaleźć na zatłoczonym parkingu takie miejsce ,aby linie sie zgadzały ,tylko takie miejsce ,aby normalnie zaparkować i tyle !!Wyjątkiem sa miejsca dla niepełnosprawnych ,dla mnie to świetośc ,a niestety dla wielu,szczególnie w drogich autach niekoniecznie,szczególnie u takiego jednego co jeździ srebrnym Jeepem i robio wszedzie co chce, no ,ale w Bolcu jest on VIPem więc może stawać gdzie chce i jest ponad prawem :(
-
Dobrze oceniany
"...jeździ srebrnym Jeepem i robio wszedzie co chce, no ,ale w Bolcu jest on VIPem ..." - Carrington?
-
Dobrze oceniany
Tylko ze Ci kierowcy tak zaparkowali, choc obok innych aut nie było. Sam widziałem.