Tak... i na pewno młodzież będzie zadowolona... Zadowoli ich pieczona świnia, muzyka typu " łupu-cupu" i kultura wiejska obcego kraju. Już widzę jak lecą całymi hordami i z uśmiechem na twarzy. Żenada, nic nowego, wciąż to samo badziewie. Cóż...właściwie to młodzież wyjechała za granicę, a te resztki co zostały nie są warte starań bolesławieckich polityków. Igrzyska chleba i wina!( i świniaka...)