Reforma Kościoła - konieczność czy fanab…

  • Dobrze oceniany

    Moim zdaniem zreformowanie Kościoła to konieczność. Na całe szczęście podobnie uważa Papież Franciszek - i chwała mu za to. Jakiś czas temu w większości europejskich stacji telewizyjnych pokazano relację na żywo ze spotkania Papieża ze swoimi kardynałami. Otrzymali oni od Papieża ostrą reprymendę za obecną sytuację w Kościele , o mało nie pospadali z krzeseł . Oberwało im się za opieszałość , pazerność oraz prywatę . Papież zdecydował o wymianie kardynałów i słowa dotrzymał-więcej w artykule : "Papież zapowiedział mianowanie 20 Kardynałów" wiadomości,onet.pl. Papież Franciszek niech żyje sto lat ! Szkoda tylko ,że niektórzy wielebni nie podążają za jego drogowskazami i nie czerpią ze świeżych reformatorskich idei. Szkoda również , że nie wyemitowano tego materiału w polskiej telewizji. W naszej "katolickiej" Polsce jak zwykle to samo , czyli " cichosza" .

  • Dobrze oceniany
    (ArChUQ) napisał(a):

    Moim zdaniem zreformowanie Kościoła to konieczność. Na całe szczęście podobnie uważa Papież Franciszek - i chwała mu za to. Jakiś czas temu w większości europejskich stacji telewizyjnych pokazano relację na żywo ze spotkania Papieża ze swoimi kardynałami. Otrzymali oni od Papieża ostrą reprymendę za obecną sytuację w Kościele , o mało nie pospadali z krzeseł . Oberwało im się za opieszałość , pazerność oraz prywatę . Papież zdecydował o wymianie kardynałów i słowa dotrzymał-więcej w artykule : "Papież zapowiedział mianowanie 20 Kardynałów" wiadomości,onet.pl. Papież Franciszek niech żyje sto lat ! Szkoda tylko ,że niektórzy wielebni nie podążają za jego drogowskazami i nie czerpią ze świeżych reformatorskich idei. Szkoda również , że nie wyemitowano tego materiału w polskiej telewizji. W naszej "katolickiej" Polsce jak zwykle to samo , czyli " cichosza" .

    Pokaż cytat

    nie będzie można mówić o reformie bez wymiany kadr :) kto zrezygnuje z własnej woli z korytka. Wokół mamy wiele przykładów czczenia "złotych cielców". Ich postać przybiera różne formy, ale każda związana jest z pieniędzmi. Dla mnie jedyn światełtkiem w tunelu wiary jest obecny papierz i tylko on powoduje, że jeszcze toleruję zachowanie większości księży. Obłuda i kłamstwo to ich chleb powszechny, życie w nieformalnych związkach, utrzymywanie z ofiar parafian swoich rodzin "oficjalnych i nieoficjalnych", zamykanie ust mówiącym prawdę - tak wygląda dzisiaj ksiądz. Kapłanów z powołania jest coraz mniej. Najlepszym przykładem jest "otwartość" w sprawie współpracy kościoła ze SB za czasów komuny i strachem przed ujawnieniem ilu księży donosiło na swoich parafian, nikt przecież nie jest lepiej zorientowany o kłopotach rodzinnych, statusie materialnym mieszkańców. Oni co roku robią spis powszechny i na tym zarabiają. Państwo Polskie za taki spis mósi zapłacIć i robi to raz na kilka - kilkanaście lat, a kościół co roku. Moim zdaniem do reformy dojdzie wówczas gdy skończy się strumień finansowania kościoła przez parafian. Wówczas okaże się, że już pół Polski jest w rękach kleru, a ten przecież należy bezpośrednio do Stolicy Apostolskiej. Wszyscy straszą, że Polska jest wyprzedawana, otóż nie Polacy sami oddają swój majątek za darmo na rzecz państwa watykańskiego, z tym, że jak sobie to uświadomimy to już nie będzie jak tego majątku odzyskać.

Dodaj komentarz

Dodając akceptujesz regulamin oraz politykę prywatności. Aby mieć stały podpis, zaloguj się.