Czy jest w Bolesławcu lub w okolicy jakieś stowarzyszenie lub inna organizacja mogąca pomóc w dochodzeniu swoich roszczeń wobec spółdzielni mieszkaniowej ?
Stowarzyszenie poszkodowanych przez SM B…
-
Dobrze oceniany
-
Dobrze oceniany
Po co ci jakaś organizacja? Od dochodzenia roszczeń jest sąd.
-
Dobrze oceniany
(AN0XNQ) napisał(a):
Pokaż cytatPo co ci jakaś organizacja? Od dochodzenia roszczeń jest sąd.
sąd bez prawnika to tak jak odwoływanie się przez okno, a nie znam w Bolesławcu prawnika, który podejmie się walki ze SM. Dodam że z większością już rozmawiałem, albo mają znajomych w zarządzie albo rodzinę i nie chcą podejmować walki. Takie stanowisko uważam jednak za uczciwe, bo nie chcą wyrwać kasy a potem powiedzieć "no cóż wszystko zrobiliśmy tylko sąd nas nie poparł".
-
Dobrze oceniany
W kapitalizmie nie ma nic za darmo. Jak masz pieniądze - to znajdziesz prawnika.
-
Dobrze oceniany
(ANGHbf) napisał(a):
Pokaż cytatW kapitalizmie nie ma nic za darmo. Jak masz pieniądze - to znajdziesz prawnika.
nie chodzi o znalezienie prawnika, tylko prawnika skutecznego. Najlepiej takiego co zna się w temacie spółdzielni mieszkaniowych. Chętnie też wymienie doświadczenia w kontaktach ze spółdzielnią
-
Dobrze oceniany
Niedaleko masz Legnicę, Zgorzelec, J. Górę -tam też są dobrzy prawnicy znający i spółdzielnie mieszkaniowe.
-
Dobrze oceniany
(AN0XNQ) napisał(a):
Pokaż cytatNiedaleko masz Legnicę, Zgorzelec, J. Górę -tam też są dobrzy prawnicy znający i spółdzielnie mieszkaniowe.
może ktoś coś wie lub jakiś namiar na prawnika ?
-
-
Dobrze oceniany
(AtPxzG) napisał(a):
Pokaż cytatmoże ktoś coś wie lub jakiś namiar na prawnika ?
A słyszłaś o wujku Google? Czy ty potafisz cokolwiek znaleźć samodzielnie? Ogarnij się!
-
Dobrze oceniany
(ANUg6W) napisał(a):
Pokaż cytatA słyszłaś o wujku Google? Czy ty potafisz cokolwiek znaleźć samodzielnie? Ogarnij się!
nie szukam "jakiegoś prawnika" tylko mającego doświadczenie i umiejętności. Reklamy i wujka znam, znam też takich prawników co podejmą się każdej sprawy za odpowiednim wynagrodzeniem. Proszę o pomoc w znalezieniu dobrego prawnika z doświadczeniem lub organizację mogącą pomóc. Jeżeli ty nie możesz to proszę, nie przeszkadzaj
-
Dobrze oceniany
Pewno jeszcze byś chciał gwarancję, że polecony prawnik rozegra sprawę po myśli... Może jeszcze zapytasz o to, czy przed kancelarią jest duży parking, albo porady nie mają miejsca w siedzibie jakieś społecznej organizacji (za friko, oczywiście). Człowieku, chyba nie rozumiesz, że zapłacenie za poradę, często niemałej kwoty, nigdy nie daje pewności (co najwyżej jakąś szansę) na wygranie sprawy. Zawiłości legislacyjne oraz wygoda wynikająca z aktualnego stanu prawa jest dobra dla wielu i nikt nie kwapi się, aby tego zmieniać.
-
Dobrze oceniany
(AN0X0R) napisał(a):
Pokaż cytatPewno jeszcze byś chciał gwarancję, że polecony prawnik rozegra sprawę po myśli... Może jeszcze zapytasz o to, czy przed kancelarią jest duży parking, albo porady nie mają miejsca w siedzibie jakieś społecznej organizacji (za friko, oczywiście). Człowieku, chyba nie rozumiesz, że zapłacenie za poradę, często niemałej kwoty, nigdy nie daje pewności (co najwyżej jakąś szansę) na wygranie sprawy. Zawiłości legislacyjne oraz wygoda wynikająca z aktualnego stanu prawa jest dobra dla wielu i nikt nie kwapi się, aby tego zmieniać.
gdzie jest napisane, że musi być "za darmo", ma być "tylko" rzetelnie.
-
Dobrze oceniany
E tam, wcale nie chodzi o sądową sprawiedliwość. Naprawde chodzi o to, by sprawiedliwość była po mojej stronie ;-) Prawnik nie da gwarancji wygranej, bo prezes spóldzielni (prawnik!) przestrzega prawa i wszystkich przepisów. I dlatego nie ma "poszkodowanych", są tylko tacy którym się coś wydaje. A tu już najlepszy prawnik nie da rady pomóc
-
Dobrze oceniany
(AKc5B4) napisał(a):
Pokaż cytatE tam, wcale nie chodzi o sądową sprawiedliwość. Naprawde chodzi o to, by sprawiedliwość była po mojej stronie ;-) Prawnik nie da gwarancji wygranej, bo prezes spóldzielni (prawnik!) przestrzega prawa i wszystkich przepisów. I dlatego nie ma "poszkodowanych", są tylko tacy którym się coś wydaje. A tu już najlepszy prawnik nie da rady pomóc
sprawdź ile i za co płacisz w spółdzielni, a będziesz wiedział jakim jesteś jeleniem, zobacz ile zarząd bierze na swoje utrzymanie i jakie stawki są za godzinę pracy robotnika. Ups, do kogo ja pisze, przecież to ty jesteś ze spółdzielni i to najlepiej wiesz.
-
Dobrze oceniany
Skoro do tej pory nikt nie udowodnił jakiejkolwiek nieprawidłowości w spółdzielni, to po prostu takowych nie ma. Jest natomiast wielu oszołomów, którzy z inicjatywy własnej, bądź podszczuci przez złych ludzi, organizują różne krucjaty. Po drodze zbierają zwolenników. Najczęściej ludzi nie znających tematu, albo frustratów żyjących na marginesie realnego życia. Jeśli ktoś wiedziałby rzeczy naprawdę ważne, podzieliłby się nimi z innymi spółdzielcami. Czy poprzez media (pokazując własną twarz) , czy na walnym zebraniu. Anonimowe żebranie o poklask to żenada. Pajacowanie i tyle.
-
Dobrze oceniany
(ANGDGB) napisał(a):
Pokaż cytatSkoro do tej pory nikt nie udowodnił jakiejkolwiek nieprawidłowości w spółdzielni, to po prostu takowych nie ma. Jest natomiast wielu oszołomów, którzy z inicjatywy własnej, bądź podszczuci przez złych ludzi, organizują różne krucjaty. Po drodze zbierają zwolenników. Najczęściej ludzi nie znających tematu, albo frustratów żyjących na marginesie realnego życia. Jeśli ktoś wiedziałby rzeczy naprawdę ważne, podzieliłby się nimi z innymi spółdzielcami. Czy poprzez media (pokazując własną twarz) , czy na walnym zebraniu. Anonimowe żebranie o poklask to żenada. Pajacowanie i tyle.
Udowodnienie jakiejkolwiek nieprawidłowości SM w tym mieście to swoista walka z wiatrakami. Tutaj jak to mówią "rąsia rąsie myje". Nawet prokuratura nie zajmie się żadną sprawą, tłumacząc się iż są to wewnętrzne sprawy spółdzielni. Prościej jest jak się okazało opuszczenie tego bagienka co też uczyniono w jednej z nieruchomości.
Autorze tematu , szukaj prawnika poza granicami tego miasta. W razie pytań służę pomocą.