Na dwa dni przed wyborami chcieli sprzed…

  • Dobrze oceniany

    A czy ktoś chciałby lecieć samolotem, który pilotowany jest przez kolegę, nawet najlepszego kumpla, czy sympatycznego celebrytę, a nie przez zawodowego pilota?

    Nie ma takich?
    To po jaką cholerę głosujecie na nauczycieli od polskiego, rysunków, katechetów na prezydenta miasta, po kiego polonista starostą zarządzającym ogromnym powiatowym majątkiem?

    Po kiego? Bo kolega? Znajomy?

  • Dobrze oceniany

    Sprzedają majątek za kilkanaście milionów i muszą unieważniać przetarg, bo coś nie gra w papierach?!!! Tam pracuje w tym starostwie choć jeden kompetentny człowiek? Żenujące

  • Dobrze oceniany

    Z mojej klasy na pedagogikę to poszły największe łajzy o dwóch lewych rekach.

  • Dobrze oceniany

    ten dworzec pks wyglada jakbysmy mieli obecnie rok 1972
    fatalna wizytowka miasta

  • Dobrze oceniany

    Jedyną rozsądną opcją było by wykupienie dworca przez miasto i stworzenie punktu obsługi klientów dla prywatnych jak i państwowych firm. Dało by to łatwiejsze korzystanie z usług dla odbiorców jak i zwęikszylo by konkurencyjność co przekłada się na spadek cen a i misto miało by dochód. Oczywiście nie za tak astronomiczną kwotę jaką żąda PKS 3.5mln zł bodajże . Pomysł uważam jednak za wart rozpatrzenia, skończył by się ten bałagan na Zgorzeleckiej. Pozdro

  • Dobrze oceniany

    Źle to świadczy o Dariuszu Kwaśniewskim że nie potrafi kontrolować podległej spółki w tym wypadku PKS. Panie Dariuszu może mniej lanserki w teatrze a więcej pracy włożonej w gospodarowanie powiatem? Niestety nie dał pan rady na stanowisku. Pierwszy raz nie zagłosuje już na platforme i pana a oddam głos na inne ugrupowanie.

  • Dobrze oceniany

    Przypomnę zapominalskim,że starosta rekomendował odwołanie przetargu dworca a Prezydent kilka lat temu sprzedał nieopodal plac na Zgorzeleckiej za 1 milion a nabywcy sprzedali go za 15 milionów. Dlaczego nie pytacie o tych "fachowców" z miasta , którzy wówczas przygotowywali dokumentację przetargową i wycenę. Brawa dla starosty za ostrożność, której zabrakło Prezydentowi.

  • Dobrze oceniany

    Sprzedajmy wszystko a co! My nie sprzedamy?

  • Dobrze oceniany

    Nie wprowadzaj ludzi w bład. Plac przy Zgorzeleckiej nie był wiecej wart niz 1 mln bo nic tam wielkiego nie mozna zbudowac. Widac od paru lat ze nabywca tam nic nie postawil. Facet co dał 15 mln po prostu przeplacil 15 razy.

  • Dobrze oceniany

    PKS - to nie majątek powiatu, a przetargu nie przygotowywali urzędnicy ze starostwa
    - Jeśli nie macie pełnych informacji, to się nie wypowiadajcie.

  • Dobrze oceniany

    Proponuję sprzedać teren dworca PKS i część zysków przeznaczyć na organizację centrum komunikacyjnego koło dworca PKP (chyba władze miasta miały taki pomysł?). Miejsca tam wystarczy na kilka stanowisk dla wszystkich przewoźników (PKS, MZK, prywatne busy, autokary międzynarodowe) - wszyscy by na tym zyskali, głównie pasazerowie, którzy teraz muszą biegać z dworca PKP na dworzec PKS.

  • Dobrze oceniany
    (ANujeP) napisał(a):

    Proponuję sprzedać teren dworca PKS i część zysków przeznaczyć na organizację centrum komunikacyjnego koło dworca PKP (chyba władze miasta miały taki pomysł?). Miejsca tam wystarczy na kilka stanowisk dla wszystkich przewoźników (PKS, MZK, prywatne busy, autokary międzynarodowe) - wszyscy by na tym zyskali, głównie pasazerowie, którzy teraz muszą biegać z dworca PKP na dworzec PKS.

    Pokaż cytat

    Potłukło Cię?
    Wyobrażasz sobie autobusy odjeżdżające z przed dwora PKP?
    Wiem że kiedyś tam był dworzec PKS ale wtedy w Polsce było z 20x mniej aut a połowa to były właśnie autobusy. Robienie czegokolwiek w obszarze centrum to nie jest dobry pomysł - idź na zgorzelecką między godz 14 a 16 usiądź i popatrz ile wyjeżdża busów i autobusów.
    NIEEEE dla centrum przesiadkowego koło PKP

  • Dobrze oceniany

    Jaki powiat, taki starosta.

  • Dobrze oceniany
    (AKcLjp) napisał(a):

    Przypomnę zapominalskim,że starosta rekomendował odwołanie przetargu dworca a Prezydent kilka lat temu sprzedał nieopodal plac na Zgorzeleckiej za 1 milion a nabywcy sprzedali go za 15 milionów. Dlaczego nie pytacie o tych "fachowców" z miasta , którzy wówczas przygotowywali dokumentację przetargową i wycenę. Brawa dla starosty za ostrożność, której zabrakło Prezydentowi.

    Pokaż cytat

    W pełni się zgadzam. To na terenie działki "sprzedanej" przez miasto w błocie stoją uczniowie czekając na autobusy. Przepiękna wizytówka miasta. Pomnik dokonań prezydenta niezagospodarowanych placów z Bolesławca.

  • Dobrze oceniany

    Pan radny pytał? chyba raczej czytał! Kto mu to napisał? sekretarz z UM? Żenada.

Dodaj komentarz

Dodając akceptujesz regulamin oraz politykę prywatności. Aby mieć stały podpis, zaloguj się.