Dlaczego restauracja jest nieczynna? Zapewne dlatego by od poniedziałku ruszyć pełną parą i zapewnić wszystkim gościom należytą obsługę na najwyższym poziomie. Nie sądzę by ciekawie było, gdyby ktoś ją odwiedził po tym jak kilka rzeczy wymaga dopracowania. I błagam... Drodzy Bolesławianie i Bolesławianki - oszczędźcie sobie tych żenujących i bezpodstawnych zarzutów oraz komentarzy.
P.S.
facebook.com/…
Adres właściwej strony na Facebook'u ;)
Tradycje dolnośląskie, nie tylko kulinarne, wyjechały stąd (po II wojnie światowej) za Odrę i Nysę łużycką. Pani Gessler albo o tym nie wie, może zapomniała a może kuchennymi drzwiami chce ponowie wprowadzić w prowadzić, obcą nam Bolesławianom, niegdysiejszą kulturę Bunzlaerów?
Restauracja po rewolucjach jest zamknięta!!! W dniu dzisiejszym straciła milion klientów, szefostwo robi sobie kpinę z ludzi którzy maja ochotę zjeść cos naprawde dobrego!!! Osobiście specjalnie przyjechałam z daleka żeby sprawdzić regionalne smaki, zobaczyłam kartkę na drzwiach ze jest nieczynne...brak szacunku do ludzi rewolucja nie wyszła!!!
Restauracja po rewolucjach jest zamknięta!!! W dniu dzisiejszym straciła milion klientów, szefostwo robi sobie kpinę z ludzi którzy maja ochotę zjeść cos naprawde dobrego!!! Osobiście specjalnie przyjechałam z daleka żeby sprawdzić regionalne smaki, zobaczyłam kartkę na drzwiach ze jest nieczynne...brak szacunku do ludzi rewolucja nie wyszła!!!
Reolucja wyszła! KKnajpa nieczynna! Może kucharz poległ?
No nie jak czytam opinie to mnie trzęsie powiedzcie p[roszę co jest naszą potrawą regionalną może pierogi bolesławieckie pamiętam takowe takie jak ruskie tylko oprócz cebuli i białego sera była wędzonka. Ludzie nie doszukujcie się we wszystkim podstępu co wam szkodzi spróbować śląskiego nieba może akurat to jest to. pozdrawiam więcej optymizmu.
Zgadzam się z niektórymi komentarzami, w których zaznaczono, iż tradycja śląska wyjechała po 45 roku. Absolutnie nie rozumiem zdania, że "zalał was Wołyń i Lwów". Brzmi to co najmniej tak, jakby najechała nas horda tatarska. A tymczasem ten Wołyń i Lwów to przecież wielu z nas. Tak samo - pani Gessler naprawdę nie została przygotowana przez producentów programu - jak Polonia bośniacka i wiele innych tradycji, które się tu spotkały. Kuchnia mojego rodzinnego domu to tradycje małopolskie z elementami bośniackimi i Kujawy. Pamiętam, jak w szkole koleżanka mówiła, że u niej na wigilię je się kutię - było to dla mnie danie mityczne, ale dzięki "Wołyniowi i Lwowowi" mogłam je poznać.
Nie twierdzę, że to źle, by ktoś w prowadzonej na Dolnym Śląsku restauracji miał śląskie potrawy. Przecież wszystkie kryminały Krajewskiego z Breslau w tle czyta się tak smakowicie. Ale po co mówić takie rzeczy i do tego wyrażać takie zdziwienie, jak zrobiła to pani Gessler? Tradycja śląska nie jest naszą tradycją. Nie ma się chyba jednak co dziwić, kiedyś czytałam wywiad z panią Gessler, w którym mówiła o swym dawnym zdziwieniu, że nie wszyscy znają w Polsce to arcypolskie danie jakim jest chłodnik z botwinki (zwany przecież litewskim)... A przecież nie trzeba być etnografem, by rozumieć, że kuchnia polska ma wiele twarzy, np. półocno-wschodnią z wpływami litewskimi i białoruskimi, w których wzrastała pani Gessler.
Skoro Gessler wprowadziła do menu "śląskie niebo" to niech tak będzie, ciekawe tylko czy to będzie stała pozycja w menu tego lokalu i czy ta potrawa rzeczywiście przypominać będzie smakiem owo "śląskie niebo" : gotowany wędzony lub peklowany schab w wywarze z dodatkiem suszonych owoców, sos zagęszczony maślaną zasmażką podanych z czerwoną kapustą , knedlami, lub kluskami na parze albo kluskami łyżką kładzionymi. Smaczna potrawa, choć nie dla wszystkich.
Ja to danie robię w domu od lat i to dość często ,bardzo mi osobiscie i domownikom smakuje ,ale nie wiedziałam ,ze nazywa się to "śląskie niebo" ,u mnie to zawsze była wieprzowina w owocowym sosie z drożdzowymi bułeczkami gotowanymi na parze i obowiązkowo z czerwoną kapustąTo jest pyszne i proste do zrobienia.
Witam. Bylem w aniolku po rewolucji i nie polecam. Zamowilem sobie karczek z grila. Dostalem po 50 minutach, byl przypalony smierdzial i byl twardy. Lepiej niech zatrudnia nowego chefa kuchnii bo ten wyglada na to ze jest beznadziejny
Napisz coś więcej jak wystrój i czy robi wrażenie
Wystrój robi wrażenie.Tak jak ceny i czas oczekiwania.Cytując ministra Sienkiewicza, h.. d,.. i kamieni kupa"
Czy stara Gesslerowa zrobiła sobie rewolucję botoksową na twarzy?
Wygląda jak stara kiełbasa natarta olejem. No i te usta glonojada!!
Teraz do tego lokalu wchodzi się jak do kapliczki. Klęczący złoty aniołek. Już pierwszego dnia po otwarciu, po wizycie słynnej naprawiaczki lokali ktoś postawił znicze. Gościu, klekniej i pomódl się zanim tam wejdziesz. Pożartowalim (kresowe) sobie. Ten aniołek jest symbolem lokalu, ale chyba nie w tym miejscu właśnie przez skojarzenia. Pani Barbaro!!! Czy nie ma innych aniołków? W innych pozycjach?