Są nowe ławki na dworcu PKP

  • Dobrze oceniany

    Nawet nowe ławki nic nie pomagają, bo żule i tak śpią na stacji albo na siedząco, albo na kartonach rozłożonych na posadzce. W ogóle nie powinno ich tam być. Ktoś tu dobrze zaznaczył, że to nie bezdomni tylko zwykli pijacy! Do noclegowni niech idą, jak im tak źle. Ale nie, bo tam trzeba być trzeźwym. W ogóle nie jest mi szkoda takich ludzi, niech śpią na dworze albo nie piją i pójdą do noclegowni!

  • Dobrze oceniany

    A od czego jest straż miejska? Czy tylko do chodzenia i patrzenia komu by mandat wlepić? Panowie straznicy, dam wam radę: więcej własnej inicjatywy, skoro komendant sam jej nie wykazuje.

  • Dobrze oceniany

    Dworzec PKP to jeden wielki brud. Powinni go odnowić, bo przynosi on wstyd mieszkańcom Bolesławca. Każdy wysiadający i wsiadający na dworcu PKP brzydzi się siąść nawet na nowo zakupionych krzesełkach. Sam wygląd dworaca odstrasza nas, mieszkańców Bolesławca, ale również i ludzi z innych miast.

  • Dobrze oceniany

    Ci, którzy śpią na dworcu, to nie bezdomni, tylko banda pijaków! Sami wybrali taki styl życia. Pała i ciasne drzwi! Od dawna nie jeżdżę pociągami, bo dworce brudne i same pociągi rownież. To wszysko wina bandy nierobów. Podnieśmy standard kolei, to i firma będzie rentowna. Koleją będą jeździli ludzie normalni, dbający o siebie i otoczenie. Będą pelargonie, miły zapach w poczekalni, ludzie będą mieli pracę.... Ale zaraz, zaraz. To Polska przecież! Ale głupi się zapędziłem.

  • Dobrze oceniany

    Jest w Bolcu noclegownia, ale tam nie chodzimy kimać, bo nie można panie chlać. To nasz wybór... I tak se gnijemy powoli, a w końcu miasto zasponsoruje nam mogiłę "NN"

  • Dobrze oceniany

    Przecież ci bezdomni muszą gdzieś spać. Dlaczego nie zbudować schroniska dla bezdomnych? Wtedy dworzec byłby znowu pusty.

  • Dobrze oceniany

    Zdarza mi się czytać ze zrozumeniem i zapewniam, że tym razem tak właśnie było. Pozwoliłem sobie jednak zauważyć, że na tych krzesełkach można spać całkiem wygodnie ( jak na standardy ławkowe oczywiście), również w pozycji leżącej.

  • Dobrze oceniany

    Ten tekst jest skierowany do Piotra. Trzeba nie tylko umieć czytać, ale też czytać ze zrozumieniem. Co dałoby zakupienie ławek czy krzeseł z poręczami? Czy poręcze utrudniłyby spanie w pozycji siedzącej?

  • Dobrze oceniany

    Pamiętam, pamiętam... Były tam kwiatki, dopóki nas Ruskie nie wywalili. I od tej pory sukcesywnie pogłębiał się brud i zniszczenie.

  • Dobrze oceniany

    Proponuję robić tak jak na Zachodzie. W nocy i tak nic nie jeździ, więc można zamykać dworzec PKP na ten czas. W tym czasie można na dworcu posprzątać, bo po prostu nikogo nie będzie. Ale już widzę problem nie do przeskoczenia przez PKP: brak zamków w drzwiach...

  • Dobrze oceniany

    No w końcu coś się ruszy z dworcem. Sam obiekt dość ładny i przestronny ale jego obecny stan... Pamięta ktoś pelargonie w skrzynkach pod wiatą na peronie?

  • Dobrze oceniany

    Czemu "geniuszom" z UM nie przyszło do głowy, aby zakupić ławki lub krzesełka z poręczami? I problem ze śpiącymi by się rozwiązał. Pewnie bezdomni i tak mościliby sobie legowiska na podłodze, ale przynajmniej podróżni mieliby na czym usiąść.

  • Dobrze oceniany

    Często jeżdżę do Wrocławia i doskonale wiem, że stan naszego dworca PKP jest opłakany. Uważam, ze wymienienie ławek na krzesełka to kropla w morzu potrzeb. W ten sposób nie pozbędziemy się bezdomnych z dworca. W końcu od czego jest policja i straż miejska? Niech oni sie zajmą bezdomnymi.