(MiniBoisko) na Ulicy Gdańskiej 30

  • Dobrze oceniany

    No dobra wembley ;) mini wembley! Ale wracając do tematu ogrodzenia i kosztów z nim zwiazanych ;) to mini boisko, to ogrodzenie i tamtejszy plac zabaw realizował wcześniejszy gospodarz, prezes zarządu spółdzielni miesZkaniowej Pomona pan Andrzej Stankiewicz, wówczas Pan Zdzisio był zastępca, dzisiaj gdy pan Zdzisław jest prezesem i pełni swoją wymarzona funkcje prezesa nie zamierza nic robić w celu zabiezpoeczenia tego terenu bo po co? On dzieci małych niema, pieniądze sie przydadZa jemu, a sąsiedzi i tak nic nie powiedzą bo co oni moga, pogadaja i im przejdzie (90% ludzi tam mieszkających nie mowi głośno o tym co sie tam dzieje ) a pan prezes pojedzie znowu na wakacje. Moze pan Prezez widzi ten post na forum i także go czyta i w sie wypowie ;). Czekamy z niecierpliwością ;).

  • Dobrze oceniany

    Dokładnie! To bardzo dobrze że czyta, nie czyta. Ale bramki z tego co widziałem to były w dobrym stanie... to nie lepiej ogrodzenie było zrobić zamiast tych zakichanych bramek... ?

  • Dobrze oceniany

    Nie ma co liczyć na boisko skoro drogi dla schodzących z górki nie ma kto zrobić. Od lat dziury są zasypywane zlewkami po remontach czyli rozbitymi płytkami, gruzem ale po co? Przecież wszyscy chrumkający w tym korytku wożą się furami a ty płacz i nogi łam. Amen!

  • Dobrze oceniany

    Ale on pomalował tylko bramki w sumie to nienon tylko jakiś chłopak z pędzlem latał i mazal je podkładem ;) niewiem jak dzisiaj wyglądają bo nie widziałem ich ale pewnie wszystko dalej Zarasta, psy sie łamią na środku tej pięknej murawy a dzieci puNiej sie dziwią ze podczas gry w piłkę dobre wślizgi im wychodzą ;) No dobra pozartowaliamy ;) czas na wypowiedz prezesa tej Arizony ;).
    2014-05-30, 13:05Nie ma co jak pan Zdzichu nie bedzie juz prezesem to wpadnie na pomysł przewozu osób aby jakos czerpac zyski, wtedy Esa zarobi na siebie ;) juz ludzie nie bedą sie męczyli pod ta górkę (swoją droga mercedes to piękne imię żeńskie ) ;).

  • Dobrze oceniany

    Tzn nie ma co liczyć na ogrodzenie :) trzeba będzie dalej zwalniać pod górką i uważać na dzieciaki.

  • Dobrze oceniany

    Tam nie ma wgl na co liczyć to jest czarna dziura, jak samemu sie ktos prywatnie Za to nie weźmie to nic zarząd nie zrobi, a jesli ju do czegoś dojdzie bo sprawa zostanie nagłośniona to pan prezes kolejny ta wdrazy swój świetny biznes plan; wyciągnie pieniądze od miasta, zatrudni swojego giermka, prace wycenia na np 5tys, z giemkiem sie dogada ze za 3 spokojnie to da sie Zrobić i takim o to sposobem giermek zadowolony jego pracodawca tez a reszta nic nie wie co kiedy jak i za ile ;) Znamy juz podobne akcje na tym osiedlu! ;) a wy ludzie nie bójcie sie o tym mowić bo to wolny kraj wolność słowa!

  • Dobrze oceniany

    Aaa z tego co słyszałem to zbliżają się wybory. Ciekaw jestem czy ktoś będzie miał jaja żeby poruszyć ten temat...