To ty się doucz, zarówno pisać poprawnie jak i czytać ze zrozumieniem, "gram w tenisa czy w piłkę owszem ale nie gram w grę, możesz na kompie włączyć grę i grać np w wyścigi samochodowe, ale nie grać w grę, nikt nikomu nie zabrania tak mówić ale nie jest to logiczne i nie brzmi po prostu i tyle. "Kremuję kremem, gwiżdżę gwizdkiem, jem jedzenie, pracuję w pracy. Grabię grabiami, ważę wagą. Itp" -któż tak mówi? Pamiętam ze szkoły i w ogóle z najmłodszych lat, tak mnie i nie tylko mnie uczono, że nie mówi się w podobny sposób, jeżeli ktoś tak powiedział albo napisał np w wypracowaniu szkolnym miał obniżoną ocenę za tak zwane "masło maślane", czyli błąd.
I jeszcze jedno, mówisz "gram w tenisa" ok, ale czemu nie powiesz "gram w grę tenisa? Dlaczego? Bo nie brzmi prawda? Tak samo z "gram w grę"- "gram w, i tu podajesz tytuł, nazwę tej gry. Dlaczego mówisz "gram w koszykówkę? Powiedz ze grasz w grę, w końcu koszykówka to też jedna z gier jak to napisałeś wyżej.
Doucz się koleś, ok? Przyda ci się.
~Anonim napisał(a): Bo tenis to gra, a gra komputerowa to przedmiot do użycia, dlatego mówimy gram w grę komputerową. Kapujesz koleś czy nadal kiepsko?
Widzę, że twój stan jest niepokojący, zaprzeczasz swoim wcześniejszym słowom, bełkoczesz bez ładu i składu, nagle nazwana przez ciebie wcześniej komputerowa gra nie jest grą tylko przedmiotem, ha, ha, ha, ha, ha, zabrakło argumentu i pogubiłeś się "koleś". Ubawiasz mnie, włączasz grę w kompa i grasz w piłkę, w wyścigi albo w co tam masz, ale nie ma takiej opcji żeby grać w grę. Możesz sobie tak pisać. Mówić, nikt cię chyba za to nie zabije, ale równie dobrze możesz sobie mówić, że toaletujesz w toalecie, taka sama prawidłowość i logika. :D.