Co dalej z Agnieszką Sobolewską? Ziemia Bolesławiecka podała że operacja odbędzie się na początku kwietnia i będą informować ale niestety żadnej informacji nikt nie chce podać.
Co dalej z Agnieszką Sobolewską
-
Dobrze oceniany
-
Dobrze oceniany
Pieniążki czekają. Decyzja o podjęciu leczenia zależy od stanu zdrowia Agi i decyzji rodziny o podjęciu leczenia. Informacje o stanie zdrowia Agi zawsze podaje Adaś za posrednictwem ziemi bol. Warto go spytac co u Agi.
-
Dobrze oceniany
Tu masz info. Najpierw sprawdź dobrze ziemiaboleslawiecka.info/….
-
Dobrze oceniany
Właśnie chciałabym wiedzieć ale niestety Adam zbyt rozmowny w tym temacie nie jest. Rozumiem że to może być męczące ciągle wszystkim zainteresowanym odpowiadać więc może najlepiej będzie jak na forum Adam wszystkich jednocześnie poinformuje jaki jest stan zdrowia Agnieszki.
2014-04-28, 10:47Ziemia Bolesławiecka podała tylko że po Świętach Wielkanocnych-Swięta już się skończyły i nie ma info co dalej. -
Dobrze oceniany
Ziemia boleslawiecka, jak widać, informuje wtedy kiedy ma info od pana Adama. Też liczę na wypowiedź męża pani Agnieszki co dalej.
-
Dobrze oceniany
Mąż nie bardzo chce informować chociaż osobiście pytałam.
-
Dobrze oceniany
~ja napisał(a): Mąż nie bardzo chce informować chociaż osobiście pytałam.
Zajmij się sobą, a nie nachodzisz ludzi... Chcieliście pomóc? Pomogliście, dajcie im teraz trochę pożyć w ciszy i spokoju po tym zamieszaniu jakim była zbiórka. Na pewno jak coś się wydarzy ważnego to się odezwą. Dajcie tej rodzinie odetchnąć!
-
-
Dobrze oceniany
~ojciec napisał(a): Zajmij się sobą, a nie nachodzisz ludzi... Chcieliście pomóc? Pomogliście, dajcie im teraz trochę pożyć w ciszy i spokoju po tym zamieszaniu jakim była zbiórka. Na pewno jak coś się wydarzy ważnego to się odezwą. Dajcie tej rodzinie odetchnąć!
I dobrze napisane ojciec, wszystko w temacie.
-
Dobrze oceniany
Osoby, które pomagają czy pomagały chyba maja prawo wiedzieć?
-
Dobrze oceniany
Tak, ale nie mają prawa włazić z buciorami w czyjesz życie tylko dlatego, że pomogli. Pani Agnieszka i jej bliscy walczą o jej życie i zapewniam Was, że ostatnią rzeczą, o której teraz myślą jest informowanie ciekawskich o wszystkim.
-
Dobrze oceniany
Z całym szacunkiem ale Ci ciekawscy jak ich nazywasz pomagali aby p. Agnieszka mogła podjąć leczenie więc nie widzę w tym nic dziwnego że chcą wiedzieć jaki jest stan zdrowia. Głośno gdy potrzeba a cisza jak już "po sprawie".
-
Dobrze oceniany
Od samego początku wiedziałam ze tak sie to skończy ze najpierw beda tacy mili wszyscy bliscy agnieszki a jak juz nazbierają potrzebną kwote kosztem innych ludzi to się na tych ludzi wypną i nawet dzikuje nie powiedzą. A co dopiero informowanie co z jej leczeniem. Kiedys mialam podobnie z koleżanka z pracy jak zachorowała na stwardnienie rozsiane wszyscy zrzucili sie na to aby nazbierac jej na lekarstwa itd. ale jak juz poczuła sie lepiej i wrociła do pracy ani dziękuje ani pocałuj mnie w... Tylko chodzi dumnie...
-
Dobrze oceniany
Jestem zbulwersowana wypowiedzią ojca, dlatego, że gdy była potrzeba zbierania pieniążków na leczenie córki to się nie odezwał w tej sprawie. To ludzie dobrej woli organizowali wszelkiego rodzaju zbiórki, zaangażowali się bezinteresownie, Po uzbieraniu całej kwoty nie wypowiedział się na forum, nie podziękował tym wszystkim, którzy przyczynili się do uzbierania takiej kwoty. Tych ludzi w dalszym ciągu interesuje los p. Agnieszki, którzy życzą jej jak najszybszego powrotu do zdrowia, ponieważ ma dla kogo żyć. Jak Trwoga do do Boga, A teraz się odczepcie.
-
Dobrze oceniany
-
Dobrze oceniany
Maz pani agnieszki dziekowal za zebrane pieniadze i to nie raz. LUDZIE PRZESTAŃCIE BLUZGAC NA NICH. Oni napewno maja wazniejsze problemy na głowie a nie pisanie i informowaniewas. Jesli poczuja taka potrzebe napewno sie dowiecie o stanie agnieszki.