~gg napisał(a): Trudno oprzeć się wrażeniu, że teraz ewentualna strata Orki niepostrzeżenie rozpłynie się na wszystkich klientów ZEC-u ;(
Jak ciężko się czyta komentarze ludzi nie mających pojęcia o spółkach prawa handlowego. Orka to oddzielna spółka której właścicielem jest ZEC - ale co ja tu będę tłumaczyć szkoda paluszków.
~Anonim napisał(a): Jak ciężko się czyta komentarze ludzi nie mających pojęcia o spółkach prawa handlowego. Orka to oddzielna spółka której właścicielem jest ZEC - ale co ja tu będę tłumaczyć szkoda paluszków.
Nie całkiem masz rację. Właściciel spółki-córki może być statutowo zobowiązany do dopłat na pokrycie strat tej spółki. Takie dopłaty to koszt spółki-matki. Ktoś go będzie musiał sfinansować. Jak myślisz, kto?
Ta "Orka" i cała z nią związana gmatwanina być może obudzi co niektórych radnych z letargu zachwytu nad PR i analizując powszechnie dostępne dokumenty przekonają się na czym polegał cały ten proces urabiania ich. Wstydźcie się Panie i Panowie Radni. O sprzedaży innej spółki nie wspomnę, bo o nią się upomną już inne instytucje.
~spec napisał(a): Nie całkiem masz rację. Właściciel spółki-córki może być statutowo zobowiązany do dopłat na pokrycie strat tej spółki. Takie dopłaty to koszt spółki-matki. Ktoś go będzie musiał sfinansować. Jak myślisz, kto?
Na pewno nie ci co płacą za ciepło - bo ceny za ciepło kontroluje URE.
Pan robert jest dobrze ustawiony strata pracy na orce to zadna strata. Jest wspołwłascicielem apteki na staszica i napewno ma wiele innych biznesów.
No i ma narzeczoną ;) naczelniczkę :).
~Anonim napisał(a): Pan robert jest dobrze ustawiony strata pracy na orce to zadna strata. Jest wspołwłascicielem apteki na staszica i napewno ma wiele innych biznesów.
Podobno ma jeszcze ktoras tam żabkę. No i oczywiscie konkretne plecy więc dla takich miejsce na stolku sie zawsze znajdzie. Nie ma co plakac... Normalni ludzie jak traca prace to nikt tak na forum sie nie użala nad nimi...