Cała prawda o pomówieniach pod tekstem o…

  • Dobrze oceniany

    A tak między Bogiem a prawdą kogo to tak naprawdę obchodzi?

  • Dobrze oceniany

    A nie stać Pana na podanie uzasadnienia prokuratury do umorzenia postepowania?
    Obawiam się, że na drodze cywilnej przerżnie Pan z kretesem.

    [Tego typu sprawy, po ustaleniu osób publikujących wpisy, są umarzane, bo przestępstwa z art. 212 par. 2 i 216 prr. 2 k.k. są ścigane z oskarżenia prywatnego. Prokurator udostępnia dane i osoba prywatna może rozpocząć proces karny, nie cywilny. Pana obawy są nieuzasadnione - KG]

  • Dobrze oceniany

    Niech Pan weźmie sobie jako pełnomocnika Panią Mecenas Complak!

  • Dobrze oceniany

    Moja koleżanka z pracy wzięła do sprawy rozwodowej mecenas Complak i wygrała sprawę którą mogła przegrać.

  • Dobrze oceniany

    Trzymam kciuki Panie Krzysztofie! Powodzenia

  • Dobrze oceniany

    Ha ha Żaku po kilku miesiącach zajarzyl ze cos jednak napisal, tylko nie na duzym komputerze a na malym w telefonie. Niedobry prokurator wprwoadzil go w blad! Gdyby Żaku wiedzial ze chodzi o każdy komputer tablet czy telefon to by sie przeicez przyznal od razu, prawda? Ha ha ha Żaku jak ty byles tym architektem miejskim?

  • Dobrze oceniany

    Pan Panie Krzysztofie to wszystko wie już od 27 września 2013, i co? Nie może Pan uskładać 300 zł.

  • Dobrze oceniany

    A ty glupku nie umiesz czytac ze 27 wrzesnia Zak nie przyznawal sie. Ktos mu glupio doradzil zeby skladal oswiadczenia po zamknieciu dochodzenia

  • Dobrze oceniany

    Śmierdzące nogi można umyć i odświeżyć dezodorantem. Śmierdzącego mózgu niestety już nie. Trudno mi osądzać małżeństwo Ż, które dołączyło do sporej gromadki szepczących brzydko a mówiących pięknie. "Katarzyna tego nie napisała", "pytanie... wprowadziło mnie w błąd" itd.
    Nie mamy pewności, które z małżonków brzydko się zabawiło cudzym kosztem ale mamy pewność, że Katarzyna Ż. Miała zbyt wiele do stracenia po wyjściu prawdy na światło dzienne. Utrata pracy, stanowiska, twarzy (choć to ostatnie raczej uratować będzie ciężko). W tym stanie rzeczy pojawienie się małżonka Katarzyny Ż jako winnego stało się nieprzewidywalne jak "moda na sukces".
    Pozdrawiam Państwa i życzę miłej lektury. cdn.

  • Dobrze oceniany

    No to pan Putin się obłowi za te wszystkie zdjęcia z wąsikiem Adolfa, skoro za takie durnoty się sprawy wytacza.

  • Dobrze oceniany

    Ale mnie rozbawiła wypowiedź pana Ż.
    "Potwierdzam, że zamieściłem wpisy na portalu internetowym opisane w powyższej sprawie za pomocą telefonu komórkowego. Ponieważ pytanie zadane w trakcie przesłuchania sugerowało realizację wpisów internetowych na portalu za pomocą komputera stacjonarnego, wprowadziło mnie w błąd. Wpisu dokonałem poprzez urządzenie mobilne. "
    Rzeczywiście różnica komputer a telefon! = pisałem ołówkiem a pytali o długopis.
    Wstyd!

  • Dobrze oceniany

    I Bardzo dobrze! Krzysiek weź się za nich bo myślą, że są bezkarni... a konkurs na dyrektora LO już niebawem :).

  • Dobrze oceniany

    Lubię czytać informacje zamieszczane na portalu, ale zajmowanie się w taki sposób sprawą nie podoba mi się. Panie Krzysztofie proszę zakończyć już temat.

  • Dobrze oceniany

    To jakiś kiepski kabaret, jednak pokazuje klasę ludzi. Motłoch!

  • Dobrze oceniany

    Panie Krzysztofie! Bardzo dziękuje że wyciągnął pan sprawę na światło dzienne i pokazuje prawdziwe oblicze niektórych "elit". Należało się. Życzę powodzenia. Pozdrawiam.