Mam pytanie czy bolesławiecki MOPS wspiera tylko tzw.. Alkoholików? Bo mam takie wrażenie mam przepracowane w tym zasranym kraju 15 lat teraz nie mam pracy kieruje się na pomoc dostaje 230 zł a gość wychodzi z tzw pierdla za alimenty i dostaje 2 razy tyle o co tu chodzi.2014-03-15, 01:13Trzeba było zobaczyć akcję pod kasą każdy się pchał jak świnia zero reakcji aby szybko i do EKO PO "CHLEB".
MOPS-porażka systemu
-
Dobrze oceniany
-
Dobrze oceniany
Nie ma jak dialog prowadzony z samym sobą!
-
Dobrze oceniany
Każ sobie pieniądze na konto przelewać, nie będziesz się kolejkami przejmował. MOPS stosuje się do przepisów prawa, ustaw, paragrafów, pretensje miej do rządu, a nie urzędnika.
-
Dobrze ocenianyMOPS a pośrednio władze Bolesławca zatrudniają opiekunki na umowach śmieciowych.
Umowach, które Pan Prezydent tak krytykował.
Opiekunki bez żadnych praw pracują za 4, 90 na godzinę. Po kilku latach w ZUS jak się coś przytrafi dowiadują się " PANIE PRZECIEŻ OFICJALNIE NIE ISTNIEJE "
Są ludzie którzy mają przepracowane po 40 lat i teraz ze względu na nie osiągnięty wiek emerytalny nie mają nawet prawa do opieki zdrowotnej.MOPS, Urząd Pracy Dom Opieki to zbędne kosztowne organizacje państwowe.
2014-03-15, 11:53O Straży Miejskiej nie wspomnę. -
Dobrze oceniany
Zlikwidować senat, ZUS i NFZ jeszcze. Służba zdrowia prywatna, ukrócić harce pseudorolników oraz PIP musi zrobić coś z procederem pracy na czarno i tymi co nie wykazują całych dochodów ( rozliczani z 1600zł a w kiermanę po 20zł na godzinkę).
-
Dobrze oceniany
To są ludzie "niezaradni życiowo". Trzeba być pijakiem, lać żonę, mieć przynajmniej 3 dzieci i nie trzeba pracować. Węgiel jest, za mieszkanie zapłacą, a i ciuchy dostaną (nie byle jakie). Codziennie napruci jak stodoła, ale interwencji z MOPS nie będzie, bo oni są niezaradni życiowo :D.
-
Dobrze oceniany
Mops to pomyłka. To stanowiska dla swoich a nie pomoc dla potrzebujących.
-
-
Dobrze ocenianyPolacy nie potrzebują MOPS ów.
Polacy potrzebują polityki przyjaznej dla przedsiębiorczości. Niższych podatków, czytelnego i stabilnego prawa, dużo niższych kosztów pracy oraz kwoty wolnej w wysokości pensji minimalnej brutto.Teraz Arłukowicz się poci jak uzdrowić chory NFZ - A TO WCALE NIE TAKIE TRUDNE.
Umowy z lekarzami o odpracowaniu niepłatnych studiów w kraju oraz praca albo w placówce państwowej albo prywatnej bez możliwości łączenia.
-
Dobrze oceniany
~życzliwiec napisał(a): Każ sobie pieniądze na konto przelewać, nie będziesz się kolejkami przejmował. MOPS stosuje się do przepisów prawa, ustaw, paragrafów, pretensje miej do rządu, a nie urzędnika.
Myślę, że jemu nie tylko o kolejkę chodziło.
Urzędnikom jest wygodnie nie zgłaszać nigdzie, że przepis jest zły lub nieżyciowy. Po co się "narażać" i zwracać na siebie uwagę. Zwykły interesant ma o wszystkim pamiętać, wszystko wiedzieć i znać przepisy, bo urzędnik "jest tylko człowiekiem i ma prawo do błędów", Najlepiej jeśli konsekwencje tych błędów ponosi petent.
Co do MOPS- nie wiem czy jest to przepis, czy wymysł pracowników, że pieniądze nie są przelewane po przyznaniu pomocy i wystawieniu decyzji, ale dopiero po odebraniu jej przez beneficjenta.
Jeżeli na przykład osoba chora nie może przyjść przez 2 lub 3 tygodnie, zostaje w tym czasie bez pieniędzy. Bywa tak też ze.
Środkami na zakup leków. -
Dobrze oceniany
Sądzę, że każda decyzja urzędowa obowiązuje z momentem doręczenia. Dlaczego ty takich rzeczy nie zgłaszasz? Pracownik socjalny powinien przyjść do domu chorego, ma przecież godziny w terenie, i to zdaje się większość czasu pracy teoretycznie.
-
Dobrze oceniany~życzliwiec napisał(a): Sądzę, że każda decyzja urzędowa obowiązuje z momentem doręczenia. Dlaczego ty takich rzeczy nie zgłaszasz? Pracownik socjalny powinien przyjść do domu chorego, ma przecież godziny w terenie, i to zdaje się większość czasu pracy teoretycznie. >.
Pracownice socjalne / opiekunki / dostają 4, 90 na godzinę. W tym muszą podopiecznym zrobić zakupy i przynieść dary z MOPS oraz Caritas.
One same wymagają ochrony bo zdychają z głodu. -
Dobrze oceniany
Przemysław napisał(a): Pracownice socjalne / opiekunki / dostają 4, 90 na godzinę. W tym muszą podopiecznym zrobić zakupy i przynieść dary z MOPS oraz Caritas. One same wymagają ochrony bo zdychają z głodu.
Tu raczej była mowa o pracownikach biura chodzących tylko na wywiady, a nie robiących zakupy. Nie każdy chory dostający zasiłek korzysta z pomocy takiej jak opiekunka i dary.
Co do wynagrodzenia, to nie tylko opiekunki tak zarabiają. -
Dobrze oceniany
Dyrektor mopsu to nieudacznik osoba kompletnie nienadajaca sie na to stanowisko lecz pan prezydent sam go tam wcisna bo on sie nieprzciwstawi koledze ktory dupsko mu uratowal a sam pan prezydent robi co mu sie podoba co do kobiet tam pracujacych maja cieniutkie wyplaty rzekl bym glodowe bo pan prezydent wysysa co sie da I gdzie sie da a czy ta instytucja jest potrzebna to juz inna bajka mysle ze tak lecz pod innymi rzadami I na innych zasadach bo jak do tej pory to jest jedna wielka farsa (przepraszam za bledy w pisowni).
-
Dobrze oceniany
Przemysławie, mylisz pojęcia. Opiekunki są zatrudniane przez firmy, a ich usługi jakby wynajmowane przez inne podmioty, w tym MOPS. Zatrudnia się je i do chorych, i do rodzin wielodzietnych. Sam MOPS zatrudnia pracowników socjalnych, którzy są i od wydawania decyzji, i od wizyt w celu wywiadu środowiskowego, pracują 8h dziennie i mają stałe pensje.
-
Dobrze oceniany~życzliwiec napisał(a): Przemysławie, mylisz pojęcia. Opiekunki są zatrudniane przez firmy, a ich usługi jakby wynajmowane przez inne podmioty, w tym MOPS. Zatrudnia się je i do chorych, i do rodzin wielodzietnych. Sam MOPS zatrudnia pracowników socjalnych, którzy są i od wydawania decyzji, i od wizyt w celu wywiadu środowiskowego, pracują 8h dziennie i mają stałe pensje. >.
To się mija z prawdą.
Piszę o tym gdyż Pan Prezydent udzielając odpowiedzi na zapytania internautów zaznaczył że jest przeciwny umowom śmieciowy.
Jak się zatem to ma do rzeczywistości?
MOPS -- podlegający Panu Prezydentowi rozpisuje przetarg dla firm które podejmą się opieki nad podopiecznymi MOPS u.
Przeznacza na to około 10, 30 zł za godzinę opieki.
Niestety pieniądze w tej wysokości nigdy nie docierają do opiekunek.
Firma która wygrywa zatrudnia je na umowach śmieciowych za 4, 90 na godzinę.
Bez prawa do emerytury, bez prawa do urlopu, bez prawa do wolnych sobót, bez prawa do wolnych niedziel.
To wszystko dzieje się za przyzwoleniem Rady Miasta i Pana Prezydenta.
Te opiekunki niebawem wszystkie będą wymagały opieki ze względu na wyczerpanie i skrajną biedę.
Ponoć istnieje minimalna pensja, zatem kto i w jakim celu umożliwił jej omijanie?