Śmiertelny wypadek niedaleko Raciborowic

  • Dobrze oceniany

    Po pierwsze dlaczego wyrażają się tutaj osoby które nawet go nie znały? Po drugie wcale nie wiecie jak to było! Damian wsiadł do auta dlatego bo nie chciał żeby kierowcy się coś stało sam próbował go powstrzymywać! Damian kochał swoje dzieci ponad wszystko... nie długo mieliśmy brać ślub! Wiec proszę was bardzo nie wyrażajcie się źle o nim! Damian miał wielkie serce! Kocham go bardzo i nie pozwolę żeby ktoś go obrażał szczególnie jak nie żyje i nie może się już obronić!

    Dajcie ludzie sobie spokój!

  • Dobrze oceniany

    Nie, to nie tak prawda w oczy nie kole. To prawda ze mogl zginac ktos jeszcze, dzieci czy rowerzysci. Ale dlaczego nikt nie napisze calej prawdy? Oczywiscie ze kierowca nie powinien wsiadac do auta, zgadzam sie z tym i dla mnie to tez jest chore. Nie patrze tylko na strone kierowcy, ale co komu da to, ze sie w slowach bedzie usmiercac druga osobe? Nikt tego nie chcial przeciesz prawda? Kierowca poniesie konsekwencje swojego czynu. Niestety nie da sie cofnac czasu :(.

  • Dobrze oceniany

    Po prostu jednego alkoholika za kółkiem mniej, szkoda rodzin bo maja nieprzyjemne konsekwencje wyczynów Gminnego mistrza kierownicy ale nieodpowiedzialność szczyli za kółkiem jest niestety skazana na takie wydarzenia. Trzeba się z tym liczyć.

  • Dobrze oceniany

    Po co ludzie sie w ogóle tutaj wypowiadacie? Połowa z was go nie zna! Nie wiecie jak było dajcie mu spokój! Kocham Go i nie pozwole Go obrażać!

  • Dobrze oceniany

    Gminnego?

  • Dobrze oceniany

    Kto to kierował tym bolidem?

  • Dobrze oceniany

    A co to za pytanie wogole? Malo plotek jest? Trzeba cos dodac? Nie wazne kto kierowal, wazne ze stalo sie to co nie powinno.

  • Dobrze oceniany

    I po co sapiesz? Ja żadnych plotek nie słyszałem, nie kojarze chłopaków chodz mieszkam w Raciborwicach.

  • Dobrze oceniany

    Narzeczona chłopaka pisze na poprzedniej stronie, moze przeczytajcie najpierw.

  • Dobrze oceniany
    ~aw napisał(a): Narzeczona chłopaka pisze na poprzedniej stronie, moze przeczytajcie najpierw.

    Właśnie.

  • Dobrze oceniany

    Straszna tragedia :-( (( Współczucia dla rodziny.

  • Dobrze oceniany

    Bardzo proszę o kontakt osobę która jako pierwsza była na miejscu zdarzenia (znalazła ich). Chciałabym zadać tylko pytanie i podziękować za pomoc.

  • Dobrze oceniany

    Strasznie dziwne myślenie. "Damian wsiadł do auta dlatego bo nie chciał żeby kierowcy się coś stało sam próbował go powstrzymywać! ". Czyli będąc w samochodzie miał jakoś wpłynąć na to żeby nic się nie stało? Z pozycji pasażera? No to jest myślenie dopiero. A co on, talizman był? Każdy kierowca wie że jest to praktycznie niemożliwe a ingerencja pasażera potrafi tylko zaszkodzić i wprowadzić zamęt. Jedyne co mi przychodzi do głowy po przeczytaniu tego zdania tak by nie obrażać i nie osądzać przede wszystkim tego chłopaka -> wywiązała się szarpanina ("próbował go powstrzymywać") i pah.

  • Dobrze oceniany

    Umiesz czytać! Powstrzymywał go przed tym jak wsiedli do tego auta! Nie chciał żeby mu sie coś stało!
    2013-12-22, 23:29Zresztą na h* sie wypowiadasz człowieku!

  • Dobrze oceniany

    Przepraszam jezeli to tak zle zabrzmialo, nie chcialem obrazic nikogo. Ale nikt. Tych co tu pisza nie byl w miejscu w ktorym kierowca wsiadl w auto i odjechal. A kierowca w samochodzie byl sam jam odjezdzal. Wiec z kad te slowa ze pasazer chcial ratowac kierowce czy jakos tak.