8 latek i komunia święta

  • Dobrze oceniany

    Rozpoczynałem szkołę w wieku 7 lat (6 lat tzw. Zerówka), w III klasie przystępowałem do komunii świętej i wtedy miałem (jak reszta przystępujących do tego sakramentu) 10 lat i dobrze pamiętam jak trudno było ogarnąć te wszystkie przygotowania, jaki to był stres dla mnie jako 10 latka... Masz dzieciak ma 7 lat, poszedł do I klasy mając 6 lat, teraz rozpoczął edukację w II klasie i. Czeka go jako 8 latka komunia. Czy kogoś nie pogięło z tym przesuwaniem wieku w dół? 7 latek, który ledwo w I klasie nauczył się czytać, zaraz będzie musiał na pamięć nauczyć się i recytować wszelkie modlitwy, przykazania itp. Cięzko będzie :(
    Żona jest (delikatnie mówiąc) średnio zadowolona z tego, że juz teraz, w tak młodym wieku trzeba dzieciaka wysyłać do komunii, spotkaliśmy się z opiniami kilku rodziców, że też średnio są zadowoleni, ale (i tu pojawia się problem) skoro cała klasa idzie, to nie wypada, aby dziecko ze swoją klasą szło. A ten problem to coś o czym kolega Skorn napisał w innym temacie, a co dotyczny jakiś odstępst od ogólnych reguł, szczególnie w temacie wiary, chodzenia do kościoła itp, wierze, czyli w tym przypadku chodzi o to pewnie by sie pojawiły naciski ze strony rodziny, czy krytyka ze strony otoczenia itd. ). I summa summarum dziecko ryzykuje opinie tego gorszego, tylko dlatego, ze rodzic by stwierdził, że 8 latek jest za mały aby iśc do komunii :(
    A wy macie w swej rodzinie obecnych II klasistów 7 latków, którzy za rok mają podejść do I komunii? Jakie są opinie wasze, czy też wśród bliskich czy znajomych?

  • Dobrze oceniany

    Jeszcze na onecie o tym napisz.

  • Dobrze oceniany

    Są dwa portale, jedni czytają te dwa, a inni zaglądają albo tu albo tam - w czym widzisz problem, ze temat jest tu i tam?

  • Dobrze oceniany

    Po jaką posyłasz dzieciaka do pierwszej klasy w wieku 6 lat? Popisać się przed sasiadami jakie to masz 'mądre' dziecko? To bez sensu, teraz faktycznie problem bo dziecko jest za małe, zeby pojąć po co jest ten sakrament komunii i co oznacza, tym bardziej, że z tymi "naukami" przedkomunijnymi bywa rożnie a najczęściej tak, ze traktuje się dzieci jako grupę a nie indywidualnie i może znalazły by sie jednostki, które zrozumialy by cokolwiek gdyby poswiecić im wiecej czasu. Ogólnie wiedza dzieci na temat komunii jest taka: wszystkie dzieci idą to ja też, i komunia jest po to żeby dostać pieniadze i prezenty w nagrode za nieprzyjemność nauki i cały stres. W doroslejszym życiu młodzież przestaje do komunii przystepowac bo już nikt za tę nieprzyjemność nie płaci. Ogólnie jeden wielki nonsens, który uczy dzieci wlaśnie takiego odbierania całego tego szumu zwiazanego z pierwsza komunią. Na sakrament powinien decydowac sie świadomie dorosły człowiek, a nie zmuszać dzieci, które nic i tak nie kumają oprócz tego, że najpierw muszą przejść mękę wykuwania sloganów, ktorych i tak nie rozumieją, ale za to potem zostana za to wynagrodzeni pieniedzmi i prezentami, cóż sie potem dziwić, ze szybko przestają podrósłszy nieco chodzić do kościoła, skoro nauczono ich, ze za to nalezy się zapłata jako wynagrodzenie za doznaną nieprzyjemność? Nie powinno sie ani chrzcić ani posylac dzieci do komuni bo to nie ma sensu. To rzecz wyboru doroslego czlowieka.

  • Dobrze oceniany

    Moje dziecko chodzi do 2 klasy, poszło w wieku 7 lat teraz ma 8 lat, w klasie są dzieci rok młodsze i chyba żadne z nich nie dostało świadectwa z wyróżnieniem tzw. Wzorowe. Nie rozumiem jak rodzice mogą wysłać 6latka do szkoły! A potem płaczą że dziecko się słabiej uczy i jako 8 latek "musi" iść do Komunii. Nic na siłę! Ale Polak mądry "po szkodzie"...
    2013-09-07, 15:14No i skoro w 1 klasie dziecko ledwo czyta to moim zdaniem powinno dziecko zostać na 2 rok w 1 klasie.

  • Dobrze oceniany

    -hemi- trochę zawaliłeś sprawę, jako rodzic, że puściłeś dziecko do pierwszej klasy w wieku sześciu lat.

  • Dobrze oceniany
    ~tuskobus napisał(a): -hemi- trochę zawaliłeś sprawę, jako rodzic, że puściłeś dziecko do pierwszej klasy w wieku sześciu lat.

    Czyżby trochę?

  • Dobrze oceniany

    To zależy w której Parafii jest komunia w ||-ej klasie. U nas jest w |-ej.
    2013-09-07, 18:13Błąd, żle wpisałam klasę, powinno być | -ej.
    2013-09-07, 18:14Znowu żle, u na w trzeciej klasie.

  • Dobrze oceniany
    ~olka napisał(a): Moje dziecko chodzi do 2 klasy, poszło w wieku 7 lat teraz ma 8 lat, w klasie są dzieci rok młodsze i chyba żadne z nich nie dostało świadectwa z wyróżnieniem tzw. Wzorowe. Nie rozumiem jak rodzice mogą wysłać 6latka do szkoły! A potem płaczą że dziecko się słabiej uczy i jako 8 latek "musi" iść do Komunii. Nic na siłę! Ale Polak mądry "po szkodzie"... 2013-09-07, 15: 14. No i skoro w 1 klasie dziecko ledwo czyta to moim zdaniem powinno dziecko zostać na 2 rok w 1 klasie.

    Nasz dzieciak akurat dobrze czytał kończąc I klasę, tzn. Nie, że płynnie i szybko, ale po prostu pisownia i czytanie było dobre.
    Łatwo mówić o tym zeby zostawić dziecko, które gorzej czyta w I klasie: dziecko bedzie zrozpaczone, rodzice będa błagać o to, aby jednak przeszło do II klasy, że sie podciągnie w wakacje a i nauczyciel raczej ustąpi błagającym rodzicom i nie będzie chciał sprawić przykrości dzieciakowi- zostawienie dziecka na dzień dobry w I klasie to nie takie "łatwe" jak sie może wydawać.
    Poza tym czy popełniło się aż tak duzy błąd wysyłając dziecko w wieku 6 lat do szkoły? Po pierwsze dziecko jest zadowolone, podoba sie w szkole, czy tez w świetlicy. Po drugie daje sobie radę. Po trzecie nie jest to jakis ewenement, nie jesteśmy jedynymi w powiecie :P
    I po czwarte, coś co w tym kraju niestety normalne: WZGLĘDY EKONOMICZNE :( Sorry przedszkole duzo kosztuje :(
    Tematem nie jest to, czy 6 latek poradzi sobie w szkolę, ale to po co przesuwa sie wiek komunii w dół?

  • Dobrze oceniany

    Po co sie przesuwa w dół? Pewnie dlatego, ze ten rok czy dwa i tak nie ma znaczenia, bo zarówno 7, 8, czy 10 latek nie zrozumie lub bardzo mało zrozumie z tej całej komunii.

  • Dobrze oceniany
    ~Anonim napisał(a): Nie powinno sie ani chrzcić ani posylac dzieci do komuni bo to nie ma sensu. To rzecz wyboru doroslego czlowieka.

    Nie powinno się zabraniać dziecku wkładania rąk do wrzątku czy gwałtownego wbiegania na ulicę. Gdy będzie dorosły to sam zdecyduje.

  • Dobrze oceniany
    ~Anonim napisał(a): Nie powinno się zabraniać dziecku wkładania rąk do wrzątku czy gwałtownego wbiegania na ulicę. Gdy będzie dorosły to sam zdecyduje.

    Jeśli dla ciebie kwestia zrozumienia wiary od zapewnienia bezpieczeństwa jest tym samym to gratuluje ;)
    8 latek pewnie nie zrozumie czym jest przyjmowanie ciała chrystusa, zmiana krwi w winoi. Czy też nie ogarnie czym jest cudzołozenie, ale jak wsadzi palec do goracej zupy to zrozumie ;)
    Co za porównanie :D.

  • Dobrze oceniany
    ~Anonim napisał(a): Nie powinno się zabraniać dziecku wkładania rąk do wrzątku czy gwałtownego wbiegania na ulicę. Gdy będzie dorosły to sam zdecyduje.

    Aale durnowate porównanie. Dbanie o bezpieczeństwo dziecka jest priorytetowa sprawą kazdego rodzica, a posyłanie do komuni w zbyt młodym wieku nie wnosi w życie dziecka nic oprócz stresu nauki i wbijania do głowy formułek zupełnie niezrozumiałych a potem chwilowej radosci z prezentów, W sumie dla dziecka to zabawa w gosci, prezenty, strojny ciuszek, uroczystość itp, na którą to zabawę trzeba najpierw zasłużyć wykuwajac na pamięć jakąś tam liczbę odpowiedzi na pytania z katechizmu, potem odpowiedziec przed ksiedzem i... , zapomnieć, bo i tak nic sie z tego nie "kuma".
    A idąc twoim tokiem myślenia to wbiegaj gwałtownie na ulicę, wskakuj do wrzatku, kto ci zabrania? Dorosły/ła jesteś.

  • Dobrze oceniany

    Dlatego trzeba mu pozwolić się sparzyć?
    Albo wiara/bezpieczeństwo jest ważna i dobra więc należy wdrażać dziecko od początku albo zostawić mu decyzję do sparzenia aż ogarnie mechanizm sparzenia skóry.
    Co ma chrzest do ogarnięcia?
    Jeśli dziecka nie nauczysz Boga i wiary to jak ma wybrać dobro i Boga?
    Nie wybiera się tego czego sie nie zna.

  • Dobrze oceniany
    ~Anonim napisał(a): Dlatego trzeba mu pozwolić się sparzyć? Albo wiara/bezpieczeństwo jest ważna i dobra więc należy wdrażać dziecko od początku albo zostawić mu decyzję do sparzenia aż ogarnie mechanizm sparzenia skóry. Co ma chrzest do ogarnięcia? Jeśli dziecka nie nauczysz Boga i wiary to jak ma wybrać dobro i Boga? Nie wybiera się tego czego sie nie zna.

    Owszem, żeby poznać musi upłynąć więcej czasu, zdecydowanie więcej, o Bogu można i należy mówić w domu, jezeli sie chce. Zeby dziecko jakies tam pojecie blade miało, ale nie wmówi mi nikt, ze łepek 8-letni zrozumie czym jest przeistoczenie kawałka opłatka czyli trochę mąki i wody, w ciało Jezusa. Trzeba to rozumieć, wtedy moze być mowa o jakimś wyborze, rozumiem, porównuję analizuję, wybieram. Dziecko niczego nie wybiera, chrzest i komunia sa mu narzucane, i dziecko nie traktuje tego powaznie. Najlepszym dowodem, że tak jest, są zachowania dzieci, przyrzekają, wyrzekają się i co? Składaja przysięgę, że do 18-stu lat zero używek itp, po paru chwilach maja to gdzies, jak to dzieci, co wymagac od smarkaczy. Gdyby były świadome co mówią i co to jest ta komunia nie było by alkocholu, seksu i narkotyków wsród 12-sto latków. Za małe i nic nie kumają. A co do wyboru dobra to co ma jedno do drugiego, są ludzie zupełnie nie wierzacy a lepsi bez porównania od nie jednego zarliwego katolika. Dobrego i karczma nie zepsuje a złego i kosciół nie naprawi, ot co.