Czemu zdradzacie?
Pytanie do kobiet
-
Dobrze oceniany
-
Dobrze oceniany
~s napisał(a): Czemu zdradzacie?
A z kim zdradzamy?
-
Dobrze oceniany
Nie pozostajemy dłużne :).
-
Dobrze oceniany
Bo się nudzimy? Bo nas rozpieściliście? Bo Wy jesteście w pracy, a my nudzimy się w domu? Szukamy wrażeń?
Przepraszam, ale ja jestem w szczęśliwym związku: oboje pracujemy od rana do wieczora i nie mamy czasu na pierdoły, kłócimy się jak każde małżeństwo, ale jesteśmy jedno dla drugiego... mamy siebie, czekamy na każdy weekend, żeby go spędzić razem, w pracy pomagamy sobie nawzajem... Ja nie potrafiłabym zdradzić, bo skoro jestem szczęśliwa to po co szukać przygód? Nie potrafiłabym spojrzeć drugiej osobie w twarz...
-
Dobrze oceniany
~s napisał(a): Czemu zdradzacie?
Same z sobą nie zdradzamy. Ci mężczyżni, z którymi kobiety zdradzaja kim są? A najczęściej zdradzają żonaci, oni pierwsi, potem dopiero kobieta.
-
Dobrze oceniany
~Anonim napisał(a): Same z sobą nie zdradzamy. Ci mężczyżni, z którymi kobiety zdradzaja kim są? A najczęściej zdradzają żonaci, oni pierwsi, potem dopiero kobieta. To swieta prawda jak by moj maz mnie nie zdradzil to tez bym tego nie zrobila...
-
Dobrze oceniany
~s napisał(a): Czemu zdradzacie?
Bo są puszczalskie; /.
-
-
Dobrze oceniany
Hehehe tylko głupi myślą że zdradzają tylko kobiety hehe śmieszniejszej rzeczy dawno nie słyszałam buahaha.
-
Dobrze oceniany
~s napisał(a): Czemu zdradzacie?
Czemu pijesz nałogowo?
-
Dobrze oceniany
~s napisał(a): Czemu zdradzacie?
Czuje się zaniedbana, ignorowana lub niedoceniana. Bardziej traktowana jak gosposia bądź dyrektor finansowy niż jak kobieta.
Ma niską samoocenę. Aktywność seksualna poza związkiem sprawia, że przez chwilę czuje się pożądana, chciana, potrzebna i kochana.
Pragnie głębszej intymności, bo ze stałym partnerem brakuje jej przytulania, całowania, dotykania. Ta grupa kobiet również często cierpi na zaburzenia odżywiania. Kompulsywne objadanie rekompensuje odczuwanie emocjonalnej pustki.
Chce się zemścić. Kobieta, która czuje się pozbawiona mocy w relacji, może zdradzać w odwecie za poniesione w związku krzywdy.
Jest samotna. (W tej grupie są kobiety, które mieszkają same, bo mąż pracuje w innym mieście lub często wyjeżdża).
Jest znudzona rutyną w małżeństwie. Jej organizm domaga się mieszanki hormonów dopaminy i oksytocyny, którą zapewnia nowy romans.
W związku występuje niedopasowanie seksualne. Brak orgazmu i spełnienia w łóżku popycha ku nowym kontaktom seksualnym.
Pragnie zakończyć relację, ale nie ma odwagi. Prowokuje rozstanie zdradą.
Wie, że partner chce odejść. Dlatego nawiązuje nowe kontakty, żeby nie zostać sama.
Jest uzależniona od seksu lub bycia w relacji seksualnej. To jest sposób zaspokojenia potrzeb uczuciowych. Takie zaburzenia zachowania najczęściej są wynikiem wcześniejszego urazu seksualnego lub głębokiego nadużycia emocjonalnego.
Zbyt wiele oczekuje od małżeństwa. Stoi za tym niedojrzałość emocjonalna, czasem narcyzm, co skutkuje oczekiwaniem, że związek zaspokoi każdą potrzebę.
2013-08-21, 17:01Nie ma przyjaciółek. Kobieta, która została w jakiś sposób zaniedbana przez matkę, ma potrzebę stałych, wspierających przyjaźni z kobietami. Jednak nie potrafi ich nawiązywać lub w nich wytrwać. Zamiast tego szuka wsparcia u mężczyzn poprzez nawiązywanie licznych kontaktów seksualnych, które są namiastką bliskości.
A tak ogólnie jest jeszce z kila tysiecy powodów tak dla zdrad wśród kobiet i męzczyzn. Kazda zdrada ma inne podłoze, kazdy ją odczuwa subiektywnie. Na pokaz jestesmy super parą, ale... w czterech ścianach rozgrywa sie dramat dwojga ludzi... który doprowdza do zdrady. -
Dobrze oceniany
Zgodziłabym się co do tej rutyny w małżeństwie... I dlatego trzeba intensywnie pracować nad tym, żeby do związku się nie wkradła. Trudne, ale nie niemożliwe.
2013-08-22, 00:43Wtedy nie będziemy musiały szukać wrażeń poza małżeństwem. -
Dobrze oceniany
I to jest Mężatko najmądrzejsza Twoja wypowiedź.
2013-08-22, 14:43Popieram. -
Dobrze oceniany
~zona napisał(a):
No nie moge" jak by mnie maz nie zdradzil... " no i czym sie roznisz od niego? Niczym! Pierwsza czolas ten bol a potem go zadalas... juz gdzies slyszalam taki tekst i sytuacje, gdzie zonka zdradzila z zemsty a tak naprawde to jest tylko kiepska wymowka i proba usprawiedliwienia samej siebie, tacy ludzie nie powinni nigdy zaznac szczescia i oczekiwac szacunku bo sami nie szanuja siebie... ze szmaty jedwabiu nie zrobisz... SA.
-
Dobrze oceniany
~Żonaty napisał(a): I to jest Mężatko najmądrzejsza Twoja wypowiedź. 2013-08-22, 14: 43. Popieram.
Twoja natomiast żadna nie jest mądra.
-
Dobrze oceniany
~aniolek napisał(a): No nie moge" jak by mnie maz nie zdradzil... " no i czym sie roznisz od niego? Niczym! Pierwsza czolas ten bol a potem go zadalas... juz gdzies slyszalam taki tekst i sytuacje, gdzie zonka zdradzila z zemsty a tak naprawde to jest tylko kiepska wymowka i proba usprawiedliwienia samej siebie, tacy ludzie nie powinni nigdy zaznac szczescia i oczekiwac szacunku bo sami nie szanuja siebie... ze szmaty jedwabiu nie zrobisz... SA.
A ze szmaciarza nigdy nie będzie człowieka. Dobre sobie, on zdradza a ona ma być czysta, zeby chamski szmatławiec miał uciechę, też coś, To naturalne i oczywiste, ze ma sobie znależc kogos innego bo zdradzający nie zasługuje na to aby miał wierną kobietę, bo i tak jej nie poszanuje. I co za głupi tekst "pierwsza poczułas ten ból i go potem zadałaś" -a dlaczego nie? Ona ma tylko cierpiec i mu wybaczac a on ma się szlajać? Tego by chłopy chciały? Zdradzać na prawo-lewo a kobieta niech sie nie waży, akurat, niedoczekanie. Oko za oko, zab za ząb, nie inaczej.