Myślę że przyczyną wypadku była nadmierna prędość.
Śmiertelny wypadek na A18
-
Dobrze oceniany
-
Dobrze oceniany
A ja ze ta zrabana droga!
-
Dobrze oceniany
Wpiszcie sobie w google "Śmiertelny wypadek na A18" zobaczycie jak duzo tam zdarzen jest, cos z tym odcinkiem nie tak, ze ciagle zdarzenia jakies.
-
Dobrze oceniany
Wy jednak jesteście nienauczalni. Za każdym razem piszecie, że to autostrada. Tak dla waszej informacji kończy się ona przy zjeździe na drogę wojewódzką 297 jadąc od Wrocławia.
-
Dobrze oceniany
Zaśnięcie?
-
Dobrze oceniany
W ciągu ostatnich dwóch tygodni jechałam tą drogą dwa razy. Raz widziałam lawetę w rowie i kilka nowych nissanów porozrzucanych po lesie. Przedwczoraj busa na dachu. Co jest z tą drogą nie tak?
-
Dobrze oceniany
Jeżdzą nią jak autostradą a to nie jest autostrada i sporołat jest na tej drodze a w kierunku od Olszyny to jest dopiero jazda bez trzymanki... do tego na całej A4 są skadalicznie zrobione wjazdy i zjazdy z mostków... Na A2 jedzieję głsdko a A4 to porażka...
-
Dobrze oceniany
Widziałem ten wypadek, jak samochód dachował. Wjechał do rowu następnie zaczął dachować. Kierowca tira jadący za tym samochodem mówił w rozmowie ze mną, że kierowca pomału zbliżał się do prawej strony tak jak by zaspał albo zasłabł. Moim zdaniem.
Gdyby nie było tego głębokiego rowu to auto by nie dachowało. Ten rów do niczego nie jest potrzebny, mógł przyczynić się do śmierci. -
Dobrze oceniany
~Anonim napisał(a): W ciągu ostatnich dwóch tygodni jechałam tą drogą dwa razy. Raz widziałam lawetę w rowie i kilka nowych nissanów porozrzucanych po lesie. Przedwczoraj busa na dachu. Co jest z tą drogą nie tak?
Wiesz, z drogą może i nie jest źle ale niestety większość wypadków to wina kierowców.
-
Dobrze oceniany
Arden napisał(a): Wiesz, z drogą może i nie jest źle ale niestety większość wypadków to wina kierowców.
Zawsze jest wina kierowcy bo porusza się za szybko, nawet w zimie gdy jezdnia jest oblodzona i przy 30km/h nie da się prowadzić auta bo to wina kierowcy :/.