Wybory proboszczów przez wiernych

  • Dobrze oceniany

    Pojawia się pomysł by proboszczowie byli wybierani oddolnie, czyli przez parafian. Zwiększyłoby to zaangażowanie proboszczów w relacje z parafianami i ograniczenie poddaństwa wobec biskupów (którzy w tym samym pomyśle powinni być wybierani przez reprezentantów świeckich i duchownych). Co myślicie o tym pomyśle? Czy wg was pomógłby w TEJ KWESTII (piszę wyraźnie by nie poruszać innych problemów Kościoła o których wszyscy wiemy i których rozwiązania oczekujemy od nowego Papieża)?

  • Dobrze oceniany

    Pojawia się pomysł, w twojej głowie chyba? Bzdury wypisujesz.

  • Dobrze oceniany

    @Krzysiek, Ty zaś, gdy chcesz się modlić, wejdź do swojej izdebki, zamknij drzwi i módl się do Ojca twego, który jest w ukryciu. A Ojciec Twój, który widzi w ukryciu, odda tobie...

  • Dobrze oceniany

    Ja proponuje nikogo nie wybierać zlikwidować parafie uwolnić naród od ciemnoty kościelnej zakłamania i pedofili.

  • Dobrze oceniany

    Zgadzam się z "już realistą", jak ktoś wierzy, niech będzie wierny Bogu i wypełnia Jego przykazania, to wystarczy.

  • Dobrze oceniany

    Ale nie którzy to mają problemy. (nie swoje).

  • Dobrze oceniany

    Demokracja w kościele... Czyś ty oczadział? Tam panuje średniowieczny ustrój feudalny tzw. odwrócony, relacje typu pan i sługa gdzie kapłan w tłumaczeniu na polski oznaczający dosłownie "sługa" nie jest sługą...

  • Dobrze oceniany

    Ja jestem chętny - gdzie mogę zgłosić swoją kandydaturę?

  • Dobrze oceniany

    Nie widzicie swojego problemu pod nosem, a widzicie czyjeś pod lasem...

  • Dobrze oceniany
    ~Ojcic smardz napisał(a): Ja jestem chętny - gdzie mogę zgłosić swoją kandydaturę?
    Ja też ja też :) Ale by się działo, gdybym to właśnie ja została np. papieżem.
  • Dobrze oceniany

    O kurczę, ateistko, ale by było fajnie. Ale, wiesz, jest jeden problem - trzeba wierzyć.

  • Dobrze oceniany
    ~Krzysiek napisał(a): Pojawia się pomysł by proboszczowie byli wybierani oddolnie, czyli przez parafian. Zwiększyłoby to zaangażowanie proboszczów w relacje z parafianami i ograniczenie poddaństwa wobec biskupów (którzy w tym samym pomyśle powinni być wybierani przez reprezentantów świeckich i duchownych). Co myślicie o tym pomyśle? Czy wg was pomógłby w TEJ KWESTII (piszę wyraźnie by nie poruszać innych problemów Kościoła o których wszyscy wiemy i których rozwiązania oczekujemy od nowego Papieża)?

    Oj Krzysiek, ależ ty jesteś "mundry " Odczep się od tego rodzaju chorych pomysłów, lepiej zajmij sie problemem i wyborami radnych, bo ci to są ino prokoscielni i antyspołecznie. Tak jest w całej Polsce.

  • Dobrze oceniany

    Takie pomysły idą z Watykanu. Krytyka w czambuł wszystkiego co nowe jest domeną kościoła, niestety tego pisanego przez małe "k". Nie widzę nic złego w tym by parafianie wybierali swojego proboszcza. Jak patrzę na poczynania bolesławieckich dziekanów i innych proboszczów to jestem jeszcze raz za. Przykładem zachowania dla katolików i księży niech będzie obecny Papież Franciszek. Więcej pokory przyda się wszystkim, a szczególnie księżom, którym się już od luksusu i pieniędzy w głowach poprzewracało. Wiara, uczciwość, skromność i posługa to dla nich obce słowa. A zagorzali katolicy skłonni iść palić i rzucać kamieniami w każdego kto ślepo nie wierzy w to co mówi słynny ze swoich rasistowskich poglądów i bogactwa ojciec dyrektor pewnie z niedowierzaniem patrzą na co co prezentuje P. Franciszek.

  • Dobrze oceniany
    ~bolesławianin napisał(a): Nie widzę nic złego w tym by parafianie wybierali swojego proboszcza. Jak patrzę na poczynania bolesławieckich dziekanów i innych proboszczów to jestem jeszcze raz za.[/blockquote]
    To popatrz na posłów wybieranych przez mieszkańców, radnych. I jeszcze raz pomyśl.
    Przykładem zachowania dla katolików i księży niech będzie obecny Papież Franciszek. Więcej pokory przyda się wszystkim, a szczególnie księżom, którym się już od luksusu i pieniędzy w głowach poprzewracało.[/blockquote]
    Krytykujesz księży, dając za przykład księdza. Więc ajk to - ten daleko jest dobry, a ten blisko zły?
    [blockquote]A zagorzali katolicy skłonni iść palić i rzucać kamieniami w każdego kto ślepo nie wierzy w to co mówi słynny ze swoich rasistowskich poglądów i bogactwa ojciec dyrektor pewnie z niedowierzaniem patrzą na co co prezentuje P. Franciszek.

    Kiedy ostatnio widziałeś (na żywo - nie w TVN) ten żądny krwi tłum?
    Kiedy ostatnio widziałeś transmisję (pełną, nie kilkuzdaniowe skróty) kazań papieskich? Czy słuchałeś, co o Jego Świątobliwości mówi Radio Maryja?
    Spróbuj. Posłuż się własnym rozumem, a nie papką, którą Ci sprzedają.

  • Dobrze oceniany

    Zacofany moher świetnie podsumował.