Wolę być burmistrzem…

  • Dobrze oceniany

    O to link do wywiadu na antenie muzycznego radia muzyczneradio.com.pl/….

  • Dobrze oceniany

    A ja wolę, żeby nie był ani prezydentem ani burmistrzem. Widziałem go ostatnio w Tesco to wyglądał na zwykłego lumpa :(.

  • Dobrze oceniany

    Miasto by raczej straciło możilowść postawienia ośrodka egzaminowego na prawo jazdy tu padają słowa po angielsku więc tam na 100 % będzie co innego znaczyć w Polsce prawa burmistrza mają małe miasteczka miedzy innymi Nowogrodzieć, Zgorzelec, Lubań itp.

  • Dobrze oceniany

    Proponuję: prezydent dwojga imion miłościwie nam panujący piotr roman i.

  • Dobrze oceniany

    Czy jest jakieś drzewo genealogiczne rodziny Romanów lub Piotrów. Szkoda gadać!

  • Dobrze oceniany

    Prezydent (burmistrz) uprzedza fakty. Zapewne wie, że odbiorą mu ten tytuł i świruje, że woli być burmistrzem... Dobre :).

  • Dobrze oceniany

    Pasuje na sołtysa.

  • Dobrze oceniany

    Po tych jego bzdurach pod adresem pana Malkowskiego, ktory udowodnil mu klamstwo, nie powien byc nawet szefem budki dla ptakow.

  • Dobrze oceniany

    A jak prezes Via zostanie prezydentem, w Bobrze popłynie miód i wino i wszyscy będą szczęsliwi i dobrzy dla siebie i będą tysiące miejsc pracy w Bolesławcu i zostaniemy pępkiem pępka świata!

  • Dobrze oceniany

    Tania zagrywka, będzie jak ze zmianami nazw ulic. Aby zmienić nazwę ulicy to zamieszkujący ją ludzie muszą wymienić dowody osobiste i inne dokumenty.
    Oczywiście ludzie rozsądnie powiedzą że to niepotrzebne marnowanie pieniędzy.
    No ale jeżeli ludzie bardzo chcą, to on zmieni sobie prezydenta na burmistrza, bo źli ludzie się tego domagają. Zmieni sobie tytuł przed wyborami i poinformuje o tym każdego mieszkańca ulotką ze swoim zdjęciem.
    Przeciwnicy powiedzą - "on sobie robi kampanię za publiczną kasę", no ale on wypowie hasło "przeca chcieliśta to mata" :)
    Tak się goli frajerów :).

  • Dobrze oceniany

    Kiedyś go lubiłam, teraz bardzo nie lubię!

  • Dobrze oceniany

    Ile lat dana osoba moze byc na stanowisku prezydenta? Jest jakas kadencyjnosc?

  • Dobrze oceniany
    ~Anonim napisał(a): Ile lat dana osoba moze byc na stanowisku prezydenta? Jest jakas kadencyjnosc?

    Niestety "do usranej śmierci"! Jeśli tak sobie życzą wyborcy.

  • Dobrze oceniany

    Lepszy taki prezydent (burmistrz) niz babrajacy sie w blocie dziad, ktory nazywa to sztuka...

  • Dobrze oceniany

    O, Pseudonim rozpoczyna pracę o 6, 00? Wazelinka z rana jak śmietana.
    Chyba masz niezłą pensyjkę?
    Nie tytuł jest ważny, ale jaki człowiek zarządza miastem, menadżer, czy niestety polityk. Wolę "ubabranego" w glinie uczciwego człowieka.