Droga między Bolesławcem, z Lwówkiem to jest jakaś kpina... Dziura na dziurze, jeszcze teraz po zimie. Współczuję ludziom, którzy codziennie muszą jeździć tą trasą do pracy... Ciekawe kiedy władze postanowią, żeby coś z tym zrobić...
Droga między Bolesławcem, z Lwówkiem to…
-
Dobrze oceniany
-
Dobrze oceniany
To jest droga wojewódzka, więc należy do województwa. A władzy wojewódzkiej nie interesuje jakaś droga między Bolesławcem, a Lwówkiem...
-
Dobrze oceniany
Kpina jest stan dróg w całym kraju.
-
Dobrze oceniany
~polo napisał(a): To jest droga wojewódzka, więc należy do województwa. A władzy wojewódzkiej nie interesuje jakaś droga między Bolesławcem, a Lwówkiem...
Tak droga jest wojewódzka... ale za utrzymanie odpowiada powiat, który otrzymuje na to określoną pulę pieniędzy :).
-
Dobrze oceniany
Może należałoby wozić nią tzw vipów. Po parę razy w tygodniu. Najlepiej starymi polonezami z lichym zawieszeniem i kiepskimi amortyzatorami. Tuż przed jazdą obfity posiłek np schabowy z kapustą i frytkami plus solidny deser. A nuż taka terapia pomoże tzw vipom zrozumieć, że ludzie muszą jeździć takimi drogami.
-
Dobrze oceniany
Tylko który powiat bolesławiecki czy lwówecki?
-
Dobrze oceniany
Cały ten bolesławiecki styl rządzenia to jakas kpina.
-
-
Dobrze oceniany
Poczekaj jeszcze miesiąc, to dopiero zobaczysz - wraz ze śniegiem znika asfalt... :).
-
Dobrze oceniany
~Anonim napisał(a): Cały ten bolesławiecki styl rządzenia to jakas kpina.
Ale skąd wiesz że bolesławiecki - może to jednak odcinek zarządzany przez powiat lwówecki?
-
Dobrze oceniany
Do pewnego momentu jest bolesławiecki, chyba do suszek.
-
Dobrze oceniany
Może niech się ktoś wypowie że tak ma być i tyle w temacie
Może ten teren Polski to dziura i nie warto coś tu nawet łatać dziur
Trzeba wrzucić zdjęcia dziury jak szwajcarski ser. -
Dobrze oceniany
Powiat bolesławiecki kończy się w Suszkach. Od Bolesławca do Suszek nie jest tak źle, masakra zaczyna się później. np. przed Żerkowicami jezdnia wygląda jak po bombardowaniu - trza mieć niezły refleks by nie wpakować się na "lej po moździerzu". Z drugiej strony niekiedy nie można jechać slalomem, gdy z naprzeciwka inne auto. No cóż - jakbym codziennie miał tamtą droga cisnąć - to zastanowiłbym się nad kupnem terenówki. Zwykła osobówka na takim pobojowisku po miesiącu zapewne się rozkraczy.
-
Dobrze oceniany
Faktycznie opisy na miejscu totalna masakra ta droga jest niczym po wojnie-polna jest lepsza strach nia jeżdzić. Auto ile wytrzyma i co dalej... moze do Lwówka jeżdzic na okrągło? Niech Vipy zobaczą o tym trzeba mówić.
-
Dobrze oceniany
Niestety droga kiepska a po zimie widać co raz to więcej takich. I strach jechać szybciej niż 20km/h, Na ul. Polnej nie dawno, gość wjechał w dziurę i niestety urwał koło ale widać władze nie jeżdżą tamtędy więc niech sobie nadal będzie dziurawa jak ser szwajcarski.
-
Dobrze oceniany
Ja tam jadę Mercedesem ML i nic nie czuje na tej trasie, Pneumatyka robi swoje :).