~Panda napisał(a): Zawsze byli i są aktywni czy w służbie czy też w czasie wolnym tyle, że kiedyś się o tym nie pisało... o wielu rzeczach się nie pisało.
Są aktywni, jeśli chodzi o łapaniu gówniarzy palących papierosy, drobnych złodziejaszków i pijaczków popijających piwko w parku. Wiele poważniejszych, kryminalnych incydentów nierozwikłano po dziś dzień. Najlepiej przypiąć im order na dupsko za utrzymywanie bezpieczeństwa w Bolesławcu. Zbyt często jest tutaj legnicka policja, która wyśmiewa się z naszej, lokalnej władzy nazywając ich nieudacznikami. A jeśli chodzi o straż miejską - porażka po całości...
~Panda napisał(a): Zawsze byli i są aktywni czy w służbie czy też w czasie wolnym tyle, że kiedyś się o tym nie pisało... o wielu rzeczach się nie pisało.
Właśnie, dziwne jest to, że obecnie dwa bolesławieckie portale podają mnóstwo wiadomości dotyczących tego, co też porabiają nasi policjanci. Dlaczego się teraz tyle o tym pisze? Społeczeństwo ma pokochać kochaną policję? No, bez przesady.
Do wszystkich którym to nie pasuje. Chciałbym zobaczyć wasze miny jak po waszych autach skakał by 150 kilowy gość bez karku :) ) :) ewno pierwsze co byście zrobili to telefonik na Policję. Polski naród jest do bani. Jak dzieje się źle to gdzie jest Policja a jak policjant po służbie robi to co do niego należy, bo przecież musiał zareagować to znowu jest źle. Wasze komentarze powinny być usunięte i pozostawione tylko te gdzie są same pozytywy. BRAWO DLA BOLESŁAWIECKIEJ POLICJI.
Haha obezwladnic kolesia ktory ma w sobie 2 promile nie jest trudno. Po za tym zgodze sie z paroma wypowiedziami. To sa szczegoliki jezeli chodzi o policje. Zlodziejaszkow i gowniarzy sam moge pogonic z podworka. Policja nie jest mi do tego potrzebna. Niech sie zajma grubszymi sprawami. Mija rok od kradziezy motoru mojego kumpla i co? Ani widu ani slychu... ale za przejscie z browarem z dyskoteki do dyskoteki(dystans 30 metrów) to juz latwo swistek wypisac ;p nie ma sie czym chwalic. Bylo pare zabojstw w bolesławcu(w przeciagu roku) i do tej pory wiele spraw stoi w miejscu... czemu o tym sie nie pisze?