Jakiego sklepu lub usługi brakuje wam w…

  • Dobrze oceniany
    ~Ktosik napisał(a): Rafi ale ty naiwniak jesteś. KTO BY CHCIAŁ Z TAKIM JAK TY GADAĆ. Na pewno ty :) wypowiadaj się na temat i będzie ok ;).
  • Dobrze oceniany

    Gdyby właściciele lokali w rynku walczyliby jakością o klienta to mieliby i pieniędzy pod dostatkiem na podatki i dla siebie. Już z resztą kiedyś pisałem o podgrzewanej pizzy z mikrofali i chrzczonym piwie, więc Przemysław nie proponuj ludziom rozwiązań rodem z PRL... może jeszcze mamy być im wdzięczni, że łaskawie prowadzą swój biznes w rynku? A może najlepiej od razu za nich płaćmy podatki. Jakość usług w rynku zatrważa a knajpy w dalszym ciągu przypominają minioną epokę. A jeśli chodzi o jakość wielu ludzi właśnie w jej poszukiwaniu wyjeżdża do Legnicy czy Wrocławia, a mogliby pozostać tutaj. Chodzi oczywiście nie tylko o knajpy ale przede wszystkim o ubrania czy inne produkty. A skoro stać wielu z nas na wyjazdy tam, to i stać by nas było i tu. Poza tym sklepy markowe, które są w naszym mieście mają często dużo wyższe ceny niż te same sklepy tam, a to o czymś świadczy... może lokalni przedsiębiorcy chcą się tylko szybko dorobić a nie tworzyć czegoś trwalszego?

  • Dobrze oceniany

    Ja chcę marketu na osiedlu czterdziestolecia tj. ulice m.in. kilińskieko, kosiby, starzyńskiego, kołątaja itd, itp, Czy ktoś coś wie na ten temat? Ile można czekać? Kto blokuje te budowy?

  • Dobrze oceniany

    Galerii z ładnym rękodziełem.

  • Dobrze oceniany

    Jeżeli prowadzisz biznes w swoim własnym lokalu to jesteś na plus. Natomiast gdy dzierżawisz lokal jesteś przegrany. Dzierżawy lokali w Bolesławcu są dużo droższe niż w Legnicy czy we Wrocławiu. Musisz mieć olbrzymi obrót aby zarobić 5tys. Na czynsz, kilkaset zł. ZUS, ponadto opłacić księgową a i prąd nie jest tani. Tych kilka podstawowych opłat to 7tys. A gdzie twoja pensja? Jest kryzys, sklepy świecą pustkami. Jeżeli ktoś nie prowadził działalności, to niech otworzy swój własny biznes i wtedy porozmawiamy. Lokali pustych do wynajęcia w Bolesławcu jest bardzo dużo.

  • Dobrze oceniany

    Własnie. Czytam Państwa posty siedząc w empik cafe we Wrocławiu i zastanawiam się czy kupic buty w wyprzedaży za 150 czy za 160 zł. Zaznaczam, że przyjechałem tu z oszczędnosci bo w bolcu to samo kupię za ok 300 zł. I dlatego u nas nic nie ma bo jest za drogo i za mały wybór, i nie jest to tylko kwestia podatków tylko pazernosci kupców w bolcu.

  • Dobrze oceniany

    H&M,

    New Yorker,
    C&A,
    Mc Donald's! O.

  • Dobrze oceniany
    ~dw napisał(a): Własnie. Czytam Państwa posty siedząc w empik cafe we Wrocławiu i zastanawiam się czy kupic buty w wyprzedaży za 150 czy za 160 zł. Zaznaczam, że przyjechałem tu z oszczędnosci bo w bolcu to samo kupię za ok 300 zł. I dlatego u nas nic nie ma bo jest za drogo i za mały wybór, i nie jest to tylko kwestia podatków tylko pazernosci kupców w bolcu.

    True!

  • Dobrze oceniany

    W Anglii moim ulubiony sklepem był TK Maxx gdzie porządne obuwie czy odzież znanych światowych marek można było kupić po cenach jak w hurtowni.

  • Dobrze oceniany

    Bolesławianie nie kupują w Bolesławcu dlatego, że uwielbiają sieciówki. Jak wynika z powyższych postów Orsey, C&A czy inny New Yorker to szczyt marzeń. Jak będzie nasza, bolesławiecka galeria miasto zapełni się mundurkami Reserved Cropp czy Mohito. Nie wierzę, że z oszczędności ktoś jeździ do Wrocławia. Po prostu galeria to Wielki Świat. Kiedyś z prowincji jeździliśmy do Wrocławia do opery, teraz do galerii. Ot co.

  • Dobrze oceniany

    Sklepu z bronia bez pozwolenia...

  • Dobrze oceniany

    Pedobear Shop.

  • Dobrze oceniany

    Do anonim. Te czasy już minęły. Właśnie patrzę na rachunek i z podróżą zostało w kieszeni 100 zł. Dla mnie dużo. Własnie z oszczędności jeździmy. W bolcu to dno. Fajnie się mieszka, pracuje (jak się ją ma) i spędza wolny czas. Lecz sklepy i towar to dno, a ceny z kosmosu. Ot co.

  • Dobrze oceniany

    Moim zdaniem przydałby się jakiś sklep dla ludzi aktywnych sportowo typu dekathlon lub dla biegaczy bo w naszym mieście nie ma fajnego sklepu dla sportowców :( ( :( jestem zmuszony popylać do Legnicy lub innego miasta żeby sobie coś kupić :( (.

  • Dobrze oceniany

    Kilka lat temu wyjechałam z Bolesławca i teraz na wyciągnięcie ręki mam dwie galerie z tymi Reservedami, Orsayami, H&M i wszystkim co tam marzycie. Owszem kupuję w galeriach, jem w KFC, czy Subwayu i kupuję parę deko herbaty, ale uwierzcie mi, że nie jest tak, że chce się codziennie tam chodzić. W moim mieście ludzie też narzekają na braki i nudę ;).
    2012-09-19, 22:59A do Legnicy nie jest znowu tak daleko ;) Ja 45km przejeżdżam teraz z jednego końca miasta na drugi, więc bez przesady ;).