Jakie rady moglibyście napisać komuś, kto w końcu chce zacząć szanować własne życie?
Własne życie
-
Dobrze oceniany -
Dobrze oceniany
Poświęcić się rodzinie, znaleźć wspólne zainteresowania i patrzeć co jest dla nich dobre, żyć w prawdzie, najgorsza jest obłuda...
-
Dobrze oceniany
Myślę, że taki człowiek chyba nie potrzebuje rad, jeżeli szanuje własne to uszanuje tez cudze życie i ten szacunek sprawi, że dostrzeże wartości życia i będzie czerpać z niego całymi garściami to co dobre i piękne i będzie szczęśliwy a szczęśliwemu łatwo przychodzi uszczęśliwianie innych.
-
Dobrze oceniany
Nie kłamać, nie zdradzać, dzielić się wspólnie problemami i radościami, być miłym, ciepłym, nie pić, przynosić wypłatę do domowego koszyczka, rozmawiać z ludzmi, spacerować i nauczyć sie cieszyć każdym dniem.
-
Dobrze ocenianyTrzeba być życzliwym, szczerym, pomocnym, priorytety to praca, rachunki, rodzina i miłość bez tego się nie da normalnie funkcjonować, nie wolno kłamać, być dumnym z siebie i chodzić z głową wysoko zadartą do góry :).
-
Dobrze oceniany
Przede wszystkim trzeba być kulturalnym, uczuciowym, szczerym i umieć słuchać innych jak to się opanuje to nie ma lepszej recepty na szanowanie własnego życia.
-
Dobrze oceniany
Tak człowiek musi być wytrwały w swoich postanowieniach, być ufny i szczery, musi sobie postawić cele i co chce osiągnąć, nie może kłamać i krzywdzić.
-
-
Dobrze oceniany
Zacznij pić alkohol i ćpać i baw się.
-
Dobrze ocenianyMoże właśnie przestał czy przestała to robić. Myślę, że każdy człowiek własne życie ma swoich rękach. A człowiek, który od nowa zaczyna powinien najpierw popracować nad zaufaniem bliskich i od tego zacząć.
-
Dobrze oceniany
Jeżeli ktoś naprawił swoje błędy, zaczął mówić prawdę, stara się jak może żeby uszczęsliwić innych i nadal nie szanuje swojego własnego życia dlatego że życie innych stało się dla niego ważniejsze?
-
Dobrze oceniany -
Dobrze oceniany
Gdybym sprawiła komuś w zyciu bardzo duzo przykrosci, zaczęłabym od prawdziewego rachunku sumienia. Nie szanując siebie, niestety nie szanuje się nikogo z najbliższego otoczenia, wiec z pokorą przeprosiłabym najbliżesz mi osoby, bo tylko najprawdziwsi przyjaciele nie pozwolą ci upaść na samo dno, a jeśli juz tak sie stanie, nie będą utrudniac pokazania ze stałam sie innym człowiekiem.
warto naprawiać swoje błędy, warto też udowodnic sobie samemu, że stałam sie lepszym człowiekiem... myśle że warto byłoby zacząć wszystko od nowa idąc do przodu nie cofając sie mimo wszystko. Warto walczyc o siebie i to co dla nas najcenniejsze. Nasze życie. -
Dobrze ocenianyJejku jak ja dawno tego nie słyszałem =_=.
-
Dobrze oceniany
roko28 napisał(a): Jakie rady moglibyście napisać komuś, kto w końcu chce zacząć szanować własne życie?
Hmm przede wszystkim to aby ta osoba doceniała to co ma najcenniejszego czyli to, że żyje, że jest. Życie jest bardzo kruche i trzeba doceniać każdą jego cząstkę. Cieszyć się z małych i tych większych darów od losu bo w mgnieniu oka można to wszystko stracić. Jak za dotknięciem magicznej różdżki może zniknąć to co było dla nas sensem życia, istnienia bez którego nie wyobrażamy sobie dalszego funkcjonowania.
Życie jest naprawdę krótkie i nigdy nie wiadomo kiedy przyjdzie na nas czas. Dlatego żyjmy pełnią życia ale również aby nie zabrakło rozwagi.
Temat na dzisiejszy dzień bardzo mi bliski. -
Dobrze oceniany
Ciezko jest szanowac swoje zycie zyjac w tym swiecie. Dlatego trzeba miec nowe zycie, wole od upadku tego swiata. Takie zycie daje Bog poprzez Pana Jezusa Chrystusa i tylko w nim jest zwyciestwo i zycie wieczne.