Własciciel krzyża winien zostac ukarany, za niezabezpieczenie go przed postronnymi osobami.
Kolejny desperat wszedł na Krzyż Milenij…
-
Dobrze oceniany
-
Dobrze oceniany
Ciekawe jak niby miałby go zabezpieczyc? Podłączyc prąd? Desperat ze wszystkim sobie poradzi. Ja na przykład tam nie wejdę bo mam równo pod dachem.
-
Dobrze oceniany
Do trzech razy sztuka ;-P.
-
Dobrze oceniany
Antoni! A ty kto? Inkwizycja, że narzucasz każdemu katolicyzm, może ogniem i mieczem mnie zmusisz co? Twoja sprawa w co wierzysz i wara ci do tego, w co, kto inny wierzy lub nie wierzy, bo zaczyna mi tu śmierdzieć stosem i pławieniem w ołowiu :) Kto jest właścicielem krzyża ten powinien zabezpieczyć i kropka.
-
Dobrze oceniany
Czy wszyscy ateiści to półgłówki? Czytając wasze wypowiedzi odnoszę wrażenie że tak. Od kiedy "właściciel krzyża" ma odpowiadać za to że ktoś na niego wlazł? Czy spółdzielnia mieszkaniowa powinna być ukarana za to że ktoś skacze z okna lub dachu? Czy miasto ma odpowiadać za samobójców skaczących z mostów? Opamiętajcie się i wlejcie sobie troszkę oleju do tych pustych główek. A co do inkwizycji to nie tego potrzeba ale odrobiny myślenia dla dzieciarni "walczącej z krzyżem". Pamiętajcie że krzyża nikt jeszcze nie pokonał a w ostatniej chwili życia większość przyjmuje ten znak. Jak myślicie dlaczego? Sorry, takie pytanie może być dla was za trudne. Kończę więc tę polemikę. Antoni, tak trzymaj! Nas katolików nie pozwalających na obrazę jest więcej. Co do potworka spaghetti to być może matka która zabiła, ugotowała i zmieliła własne dziecko była wyznawczynią właśnie tej religii.
-
Dobrze oceniany~Agnieszka napisał(a): Pamiętajcie że krzyża nikt jeszcze nie pokonał a w ostatniej chwili życia większość przyjmuje ten znak. Jak myślicie dlaczego? Sorry, takie pytanie może być dla was za trudne.
Ale głupota bigota. Takim tokiem rozumowania człowieka też jeszcze nikt nie pokonał bo ludzie istnieją, gołębia tez nikt jeszcze nie pokonał bo gołębie istnieją, homoseksualizmu też nikt nie pokonał bo istnieje.
Co prawda jakiś tam pojedynczy krzyż został złamany lub spalony, człowiek zabity, gołąb strącony a homoseksualista wrzucony do rzeki, ale te rzeczy dalej istnieją.
Co to znaczy w ostatniej chwili przyjąć jakiś znak? Kowboje wypalali znak bydłu gorącym żelazem. Czy to coś podobnego? -
Dobrze ocenianyA to idiota.
-
-
Dobrze oceniany
Krzyż skoro już jest to niech zostanie! Kwestia zabezpieczenia krzyża w ten sposób, aby więcej nikt nie mogł na niego wejść rozwiązała by sprawe.
-
Dobrze oceniany
No bo "jak żyć" jak jeszcze dodatkowo poczta wysyła zawiadomienia do zapłaty abonamentu 1500 zł :/.
-
Dobrze oceniany
Na mój chłopski rozum to tą pocztę armatą do diabła wysadził. A tego dupka z KRZYŻA to tylko z haubicy bym go jebnoł aż by się pióra posypały do tego mam wprawę.
-
Dobrze oceniany
Gdyby chciał skoczyć to by to zrobił. A to bardzo desperacki krok aby ktoś zwrócił uwagą na niegi i jego problemy. Mam nadzieję, że zajmą sie tym panem odpowiednio aby mu pomóc.
-
Dobrze ocenianyŻycie to nie nowela ;-).
-
Dobrze oceniany
Życie to nie je bajka.
-
Dobrze ocenianyZapewne jakis powód miał.
-
Dobrze ocenianyŻyjemy w tzw wolnym kraju, chciał sobnie wejść to wszedł ;-).