Samotna matka

  • Dobrze oceniany

    Samotne matki z wyrokiem alimentacyjnym na dziecko( wspólne ) żyją z konkubentem.

  • Dobrze oceniany

    I do czego zmierzasz?

  • Dobrze oceniany
    ~Anonim napisał(a): Samotne matki z wyrokiem alimentacyjnym na dziecko( wspólne ) żyją z konkubentem.

    Pewnie bez wyroku zapominał(a) o przyniesieniu wypłaty do domu. Z tego postu nie wynika kto dostał ten wyrok.

  • Dobrze oceniany

    Alimenty należą się niezależnie czy jest się samotną matką czy nie.

  • Dobrze oceniany

    art. 133 i art. 135 KRiO jasno reguluje obowiązek alimentacyjny. I:

    Alimenty są na DZIECKO, a nie na jego matkę. Tym samym, nawet jeśli ona sama dysponuje milionami, ma pięciu facetów i z powodzeniem może utrzymać siebie i przychówek, ojciec dziecka ma obowiązek łożyć na utrzymanie dziecka, które jest niepełnoletnie, w miarę swoich możliwości. To nie jest tak, że jak rodzic, z którym jest dziecko, jest bogaty albo ma innego partnera, to ten drugi może nie płacić. Dziecko jest obojga rodziców i oboje powinni ponosić koszty jego wychowywania.

  • Dobrze oceniany

    Właśnie. Ja mam zasądzone alimenty, ale nie jestem z ojcem dziecka, mieszkam z partnerem i kiedyś usłyszałam od byłego; -A ten twoj nie mogłby za mnie dawac ci kasy? Ale sie wkurzyłam, nie dość że obcy facet lepiej zna jego dziecko niz on sam to jeszcze ma za niego płacić. Czy ktoś mu broni być dobrym ojcem? Ja na pewno nie, tylko tatśkowi szkoda czasu na dziecko i pieniedzy chyba tez.

  • Dobrze oceniany

    No wlasnie i to jest brak jakielkolwiek odpowiedzialnosci! A jak nazwac ojca ktory owszem placi ale poniza i ubliza matce przy dziecku malo tego chociaz nie sa razem to ja sprawdza i chce kontrolowac jej zycie!

  • Dobrze oceniany

    Jeżeli mieszka się razem z osoba zobowiązaną do alimentacji na dziecko powinno się uchylić wyrok alimentacyjny ponieważ godzi to w interes innych dzieci względem których mają obowiazek alimentacyjny, ww osoby...

  • Dobrze oceniany
    ~ANONIM napisał(a): No wlasnie i to jest brak jakielkolwiek odpowiedzialnosci! A jak nazwac ojca ktory owszem placi ale poniza i ubliza matce przy dziecku malo tego chociaz nie sa razem to ja sprawdza i chce kontrolowac jej zycie!

    Ja bym starała się takiego tatuśka ignorować a w ostateczności jakby awanturował się i nadal ubliżał zadzwoniłabym na policje. W moim przypadku dwie takie akcje poskutkowały a jego rodzina miała pretensje do mnie, że robie z niego kryminaliste. A to ja przychodzilam sie awanturowac?

  • Dobrze oceniany

    Ja bym złożyła wniosek o zakaz styczności z dzieckiem z powodu antagonizowania matki przez ojca oraz demoralizacji dziecka.

  • Dobrze oceniany

    Tak teraz zozpatrzy sad kazdemu cierpliwosc sie konczy a najwazniejsze jest dziecko zeby mialo spokoj i nie wyroslo na takiego samego cha... jak ojciec.

  • Dobrze oceniany
    ~mak napisał(a): Jeżeli mieszka się razem z osoba zobowiązaną do alimentacji na dziecko powinno się uchylić wyrok alimentacyjny ponieważ godzi to w interes innych dzieci względem których mają obowiazek alimentacyjny, ww osoby...

    Mógłbyś rozwinąć swoją wypowiedź. Zainteresowała mnie ona jak rzadko która na tym forum. Chciałabym jednak bliżej i szerzej poznać Twoją opinię w tym temacie :).

  • Dobrze oceniany
    ~Anonim napisał(a): Samotne matki z wyrokiem alimentacyjnym na dziecko( wspólne ) żyją z konkubentem.

    To ojciec dziecka czy konkubent, bo już nie rozumiem?

  • Dobrze oceniany

    Z ojcem dziecka ale jako konkubentem a wyrok został wydany jako matka samotna a ojciec nie mieszka z matką więc... temat brzmi tak.

  • Dobrze oceniany
    ~Anonim napisał(a): Z ojcem dziecka ale jako konkubentem a wyrok został wydany jako matka samotna a ojciec nie mieszka z matką więc... temat brzmi tak.

    Konkubinat polega na tym, że się żyje ze sobą jak w małżeństwie. Mieszka się razem i razem prowadzi gospodarstwo domowe. Jeżeli każde żyje osobno, jest to inny rodzaj znajomości.