Mąż ma kochankę

  • Dobrze oceniany
    ~Alicja napisał(a): I co dalej.

    Wiej od niego. Skoro wybrał inną, to nie kocha Cię.

  • Dobrze oceniany
    ~Alicja napisał(a): I co dalej.

    Może powinnaś się zastanowić dlaczego.

  • Dobrze oceniany

    Ciekawy temat znajdz sobie kochanka i po temacie. Jakby co to mój nr tel jest w ogłoszeniach.

  • Dobrze oceniany
    ~Alicja napisał(a): I co dalej.

    Ale chcesz się pochwalić czy pożalić?

  • Dobrze oceniany

    Może po prostu porozmawiaj i zorientuj sie w sytuacji czy to tylko chwilowa słabość męża(nie żebym popierał), czy po prostu jedyne co was łaczy to tylko nazwisko.
    Mój wujek i ciocia żyją ze soba pod jednym dachem, nie są rozwiedzeni(lecz sprawa już w sądzie), ale juz ich nic nie łączy, ciocia spotyka sie z jakims tam gościem i niby "na papierze" wygląda to tak, że mąż, żona i jej partner/kochanek, a faktycznie po prosty kazde z nich szuka juz nowej drogi w zyciu i żadnej zdrady nie ma.

  • Dobrze oceniany
    ~hemi napisał(a): Może po prostu porozmawiaj i zorientuj sie w sytuacji czy to tylko chwilowa słabość męża...

    Pewnie mąż odpowie " tak to taka moja słabość, jeszcze jakieś dwa trzy dni i może mi przejdzie i wróci do normy".
    Hemi, gdyby było tak jak piszesz to nie było by tematu.

  • Dobrze oceniany

    Odnośnie kobiet. Jeżeli zapewniają że wszystko jest ok to oznacza że jest bardzo nie ok. Czyli kogoś mają.

  • Dobrze oceniany

    Jak się zestarzeje to zostanie sam latawicy męskiej nikt nie odwiedzi zdechnie tak samo jak latał.

  • Dobrze oceniany
    ~Anonim napisał(a): Jak się zestarzeje to zostanie sam latawicy męskiej nikt nie odwiedzi zdechnie tak samo jak latał.

    Oj tam. Wiśniewski juz trzy zony zmienił, teraz ma raka i czwartą głupią znalazł do żeniaczki :).

  • Dobrze oceniany
    ~Anonim napisał(a): Jak się zestarzeje to zostanie sam latawicy męskiej nikt nie odwiedzi zdechnie tak samo jak latał.

    To zalezy, jak bedzie mial chajsu to zaden problem bedzie mial znalezc jakas fajna mloda dupeczke chetna i gotowa.

  • Dobrze oceniany

    Moj maz tez mial kochanke, twierdził, że to miłośc do końca życia, ona tez miala męża tylko na misji i co? I miłość wygasła kiedy mąż z misji wrócił.

  • Dobrze oceniany
    ~aniołek napisał(a): Moj maz tez mial kochanke, twierdził, że to miłośc do końca życia, ona tez miala męża tylko na misji i co? I miłość wygasła kiedy mąż z misji wrócił.

    Ponoć słychać było strzały.

  • Dobrze oceniany
    ~aniołek napisał(a):
    I miłość wygasła kiedy mąż z misji wrócił.

    A żonka w czasie gdy męża nie było czyściła jego konto z kochankiem.

  • Dobrze oceniany

    Życie nie znosi próżni.

  • Dobrze oceniany

    Bo mąż na misję zabrał wycior a szparka swędzi.