Kolejny wypadek koło Tomisławia

  • Dobrze oceniany

    Dobrze ze pijak w nikogo nie udeżył.

  • Dobrze oceniany

    Dokładnie bo jemu nic by sie nie stało a ktos inny mógłby zginąć.

  • Dobrze oceniany

    Jakieś złe moce w tych okolicach.

  • Dobrze oceniany

    Na długiej ruchliwej prostej zaraz za Osiecznicą bezmózgowcy na motorach rozpędzają się chyba do 200km/h, sądząc po odgłosach.

  • Dobrze oceniany

    Www idź do policji-radar w uchu będzie wyjątkowo dobrze opłacany :D ty będziesz nasłuchiwał a koledzy będą tylko mandaty wypisywać :D.

  • Dobrze oceniany

    Hemi, dzięki za radę, ale jakbys usłyszał ten ryk, to bys jednak nie powiedział, że to 90. Ani dziurawy tłumik.

  • Dobrze oceniany

    Dobrze, ze naprwdę nikogo niewinne nie zabiła ten kierowca. A Wy przestańcie się kłócić ile jest karetek. Wypadki były, są i będą. Apel do wszystkich kierowców "Pijesz nie jedź, jedziesz nie pij" a napewno podobnych takich zdjęć unikniemy.

  • Dobrze oceniany
    ~www napisał(a): Hemi, dzięki za radę, ale jakbys usłyszał ten ryk, to bys jednak nie powiedział, że to 90. Ani dziurawy tłumik.

    I tu www masz w zupełnosci racje. To prosty odcinek drogi po za terenem zabudowanym i niektórzy lubia tam poszaleć- niestety.

  • Dobrze oceniany

    Hemi, 4 karetki to fikcja na papierze. Obecnie są 3 karetki a może nawet 2.
    Karetka idzie do warsztatu, co ciekawe aż do olszyny. A kasa z NFZ za karetkę idzie na konto szpitala. Nie wiem jakie są kwoty za karetkę ale zapewne sa to duże kwoty. Do tego karetki są wykorzystywane do innych celów niż ratowanie życia. I proszę nie zaprzeczaj, że tak jest.

  • Dobrze oceniany

    Alex karetki również służą do przewozów takich idiotów jak ty.

  • Dobrze oceniany

    Anonime, dlaczego nazywasz mnie idiotą?

  • Dobrze oceniany
    ~alex napisał(a): Hemi, 4 karetki to fikcja na papierze. Obecnie są 3 karetki a może nawet 2. Karetka idzie do warsztatu, co ciekawe aż do olszyny. A kasa z NFZ za karetkę idzie na konto szpitala. Nie wiem jakie są kwoty za karetkę ale zapewne sa to duże kwoty. Do tego karetki są wykorzystywane do innych celów niż ratowanie życia. I proszę nie zaprzeczaj, że tak jest.

    Jeśli karetki są wykorzystywane do innych celów niż ratowanie zycia to czyja to wina? Dyspozytora co nie ma co robić i mu sie nudzi, czy tak zwanego BOMISIA, czyli osó które wzywają do byle pierdół, bo "płaca podatki, bo mi się nalezy".
    Pomijam kwestie przewozów np. Jeleniogórska-neurologia, np. W celu konsultacji.
    Inna kwestia, że pacjentom się czasem wydaje, że jak juz będzie w domu nalegał i karetka go zabierze jednak na sor, a po wszelkiej diagnostyce, badaniach nic nie będzie to karetka zamieni się w taxi i ładnie odwiezie do domku.
    Niektórzy maja dziwne myślenie: "skoro mnie zabrali z domu karetką to i karetką mnie odwiozą do domu".

  • Dobrze oceniany

    Staruszkę z artykułu jakoś odwoieźli do domu a przecież karetka to nie TAXI jak sam napisałeś.