tom77 napisał(a): Wykop najpierw ziemniaki, przejedź walcem, posiej trawę a w dziury po kretach wsadź chorągiewki i pole golfowe masz jak znalazł. A szwagier będzie twoim stałym klientem. Bo jak na razie musi jeździć koło Wrocławia albo Pragi ;)
Pudło, nie mam tam ziemniaków ani innych plonów, a szwagier za mało wyciągnął hajsu z tego swojego hektara, żeby miał szansę jako klient na moich niezmierzonych posiadłościach. :D.
Ty lepiej napisz mi na priv skąd masz takie dobre zioło bo mi się skończyło parę dni temu...
tom77 napisał(a): Ty lepiej napisz mi na priv skąd masz takie dobre zioło bo mi się skończyło parę dni temu...
Jak to skąd? Jak okiem sięgnąć zielono mi[w odpowiedniej porze roku] :D.
Od kilku lat ziemia rolna drożeje. Działki budowlane potaniały chwilowo. A zysk pewnie gościu miał, bo kupił rolną, a sprzedał pod inwestycje.
Jak by ziemia rolna kosztowała 130 tyś zł za hektar to rolnictwo by padło a bochenek chleba naszego powszedniego kosztowałby 20 zł.