„Mechanik” współpracuje z Politechniką!

  • Dobrze oceniany

    ". I Marek Gawliński, prodziekan Wydziału Mechaniczno-Energetycznego PWr. ".

    Hm, jak mam być dociekliwy to w newsie zabrakło przed imieniem i nazwiskiem dr inż. -)

    Miałem z tym panem swego czasu wykłady z Podstaw Konstrukcji Maszyn. Bardzo wymagający wykładowca.

  • Dobrze oceniany

    Dr hab. Chyba nawet.
    Też z nim miałem PKM 1 i 2, aż nie mogłem się powstrzymać od śmiechu widząc, że nawet na stronie bolesławieckiej mnie prześladuje ;p.

  • Dobrze oceniany

    Trololodo - czepiasz się zastamów, się pozdrawiam Cię, i życzCi dużo zdrowia.

  • Dobrze oceniany

    He he widze że nie jestem jedyny którego przeniósł ten news w czasy studenckie. Ja jakos dałem rade przejść przez PKMy i słynny egzamin ustny u Gawlińskiego. Ale mam sporo znajomych kórzy do tej pory mają kiepskie sny z udziałem M. Gawlińskiego :).

  • Dobrze oceniany

    Zupelnie jak za komuny ;) "umowy o wspolpracy".

  • Dobrze oceniany

    Tylu tu adeptów Gawlińskiego że jakaś fabryka niebawem powstanie spółka ZOO Polsko Polska -- niewidzialna produkcja niewidzialnych produktów.

  • Dobrze oceniany

    Wspaniale.

  • Dobrze oceniany

    Opisze jedno z wydarzeń ukazyjące charakterek P Gawlińskiego. Egzamin ustny z PKMów, czwórka ludzi u niego w gabinecie, jadna osoba odpowiada- akurat dziewczyna. Fakt że laska nie była najlepiej przygotowana. Po paru pytankach P, Gawlińskiego w kierunku laski orientując się że nic nie potrafi opowiada jej taką historię. Wie Pani... i nawija:
    Pewnego razu miałem studenta którego egzaminowałem i tez nic nie umiał, pamietam że biegał za mną parę miesięcy żeby zaliczyć, po jakimś czasie go już nie widziałęm, jakiś rok czasu minął spotkałem tego studenta na stacji benzynowej obsługującego nalewanie paliwa. I co znalazł sobie zajęcie. Widzi Pani- zwrócił się teraz bespośrednio do obecnie egzaminowanwej, nie każdy musi skończyć politechnikę, nie takie przeznaczenie było tego człowieka, trzeba znaleźć sobie zajęcie w którym bedzie się człowiek sprawdzał i w tym momencie oddając lasce indeks oczywiście bez zaliczenia patrzy się dr Gawliński lasce w oczy.
    Laska oczywiście wybiega zapłakana z gabinetu, a po pozostałej trójce w gabinecie przebiegł dreszczyk z myślą- o k. A.
    Dodam że byłęm jednym z tej trójki.
    Pozdrawiam.

  • Dobrze oceniany

    Moje gratulacje dla pana dyrektora. To bardzo podnosi prestiż szkoły. Oby więcej takich inicjatyw. Z tego co obserwuję mechanik ma coraz więcej pomysłow na dobrą szkołę. Gratuluję.