Problem z psami w Raciborowicach Górnych

  • Dobrze oceniany

    Witam to nie jest tylko problem Raciborowic ale całej gminy, powiatu, województwa itd.
    Władek z Bolesławca.

  • Dobrze oceniany

    Przejechać kilka sztuk i problem sam się rozwiąże.

  • Dobrze oceniany

    Podobnie jest w większości pobliskich wsi. Najgorzej mają rorzerzyści, którzy często atakowani przez czworonogów muszą zatrzymywać się i zasłaniać rowerem. Najbardziej dziwi mnie fakt, kiedy widzę piękny nowowybudowany dom, piękne ogrodzenia ale brama jest otwarta a duży pies leży na drodze przed bramą i czeka na na potencjalną "ofiarę. " Pytam: po co ta brama?

  • Dobrze oceniany

    To samo jest w Lipianach. Pałętające się psy napastują rowerzystów i auta. Przygłupy, do których zwierzęta należą nic sobie z tego nie robią.

  • Dobrze oceniany

    Aż im ktoś psa nie rozjedzie. ;/.

  • Dobrze oceniany

    Moje dziecko właśnie na wsi zostało bardzo dotkliwie pogryzione przez psa, który leżał na nieogrodzonej posesji bez żadnego kagańca czy zabezpieczenia. Moje dziecko do końca życia jest kaleką i jest oszpecone a właściciel nie poniósł żadnej konsekwencji. Kary dla właścicieli nie pilnowanych wolno biegających psów powinny być bardzo surowe!

  • Dobrze oceniany

    To fakt. Strasznie psy laza po drogach. Ostatnio prawie mialam przez takiego wypadek bo w ostatniej chwili mi wylecial na droge. I to wlasnie w raciborowicach gornych.

  • Dobrze oceniany

    To się tyczy każdej wsi i miast zresztą tak samo. U mnie w miejscowości koleś puszczał na wolność swojego czworonoga na noc. Psiak nie tyle gryzł co skakał ludziom po nogach. Ktoś zadzwonił po miejskich i właściciel zapłacił tysiąc złotych kary. Można?

  • Dobrze oceniany

    Potwierdzam, przejezdzam przez wieś codzinnie i nie raz ostro hamowalem przez te psy.

  • Dobrze oceniany
    ~kamil napisał(a): Potwierdzam, przejezdzam przez wieś codzinnie i nie raz ostro hamowalem przez te psy.

    Przestań hamować to pomożesz rozwiązać problem a za naprawę auta zapłaci ci właściciel czworonoga.

  • Dobrze oceniany

    To nie psy sa winne głupocie włascicieli! Skoro w Bolesławcu Straz Miejska potrafiła doszukać się paragrafu, aby ukarać młodą dziewczyne której pies uciekł ze smyczy mandatem 200zł, to dlaczego nie można ukarać takiego własciciela, który notorycznie nie pilnuje swojego pupila?
    2012-04-18, 09:59Sama miałam taką sytuację, że ktoś w ramach primaaprylisowego dowcipu wypuscił mojego wilczura z zamknietego ogrodu i szukałam go 24godz. I czy mój pies w takiej sytuacji zasłużył na śmierc pod kołami tira? (bo małym samochodem nikt nie zdecyduje sie go przejechac)a mieszkam przy głównej drodze(mimo terenu zabudowanego)nikt nie zwraca uwagi na ograniczenia szybkosci.

  • Dobrze oceniany

    W Iwinach na osiedlu II latają dwa porzucone psy suczka pitt bul drugi jakiś mieszaniec strach wyjść z domu nikt nie reaguje.
    Moim zdaniem każdy pies powinien być za chipowany problem w połowie byłby rozwiązany.

  • Dobrze oceniany

    KATAR jak możesz to zadzwoń do gminy b-c i poproś onr tel do pani co się zajmuje problemem bezdomnych psów przyjadą wyłapią i bedzie spokój. Bo pisząc tu na forum to beznadzieja. A jak znam zycie to nie zadzwonisz bo poczekasz az te biedne psy z głou zdechną albo niedaj boze twoje dzieci pogryzą.
    2012-04-18, 10:56Szanowni kierowcy uzytkownicy dróg a gdzie ograniczenia prędkości gdzie kultura jazdy cz na autostadzie tez sie ktoś wałesa mysle ze kilka mandatów dla kierowców ostudziło by wasz zapał do szybkiej jazdy w terenie zabudowanym ja tez jezdze i przy predkości 50 km na godz da się zachamować a niedajboze zeby ci dziecko wybiegło jak ci jeden z drugim udowodnią zes prędkośc przekroczył to kryminał. Powodzenia.

  • Dobrze oceniany

    Taki sam problem od dłuższego czasu jest w Kruszynie zaraz za torami pierwsze zabudowania, pies jak opętany wyskakuje przed samochód...
    Masakra... a właściciel inteligentny stoi i patrzy aż dojdzie do tragedi :(
    totalny brak weobrażni.

  • Dobrze oceniany
    ~Anonim napisał(a):
    Przestań hamować to pomożesz rozwiązać problem a za naprawę auta zapłaci ci właściciel czworonoga.

    A za naprawę nie zawsze moze ci zapłacić właściciel. Wiele zwierzaków jest niezarejstrowanych więc jak nikt nie potwierdzi to śmiało może się wyprzec że to jego.