~br napisał(a): A ja bym chciała zaufać, móc zaufać.
A ja po zdradzie mojej pierwszej miłości, zaufałam innemu i dostałam od niego, bezwarunkową miłość, pełne oddanie, poświęcenie i poczucie bezpieczeństwa. Nigdy nie skrzywdzę go w sposób w jaki skrzywdzono mnie, i nawet gdybyśmy w przyszłości rozstali się, to kolejnemu również w pełni zaufam, jeśli będzie tego wart. Bo wierzę w miłość i związki i dzięki temu mam cudowne życie przy ukochanym a tamta zdrada już mnie nie boli :).
~k napisał(a): A ja po zdradzie mojej pierwszej miłości, zaufałam innemu i dostałam od niego, bezwarunkową miłość, pełne oddanie, poświęcenie i poczucie bezpieczeństwa. Nigdy nie skrzywdzę go w sposób w jaki skrzywdzono mnie, i nawet gdybyśmy w przyszłości rozstali się, to kolejnemu również w pełni zaufam, jeśli będzie tego wart. Bo wierzę w miłość i związki i dzięki temu mam cudowne życie przy ukochanym a tamta zdrada już mnie nie boli :)
Wspaniale, że spotkałaś tak cudowną miłość, wszystkim zdradzonym, życzę nowej, prawdziwej miłości.
Nie ma czgos takiego jak miłosc. Jest zauroczenie lub przyzwyczajenie.
~xxx napisał(a): Nie ma czgos takiego jak miłosc. Jest zauroczenie lub przyzwyczajenie.
A skąd ty masz takie wieści, gdzie słydzałeś, że nie ma miłości?
Jest i zauroczenie i miłość, głęboka, prawdziwa, jest to silna więź emocjonalna z drugim człowiekiem i pragnienie szczęscia dla drugiej osoby. Zawiłość uczuć i postaw składających się na miłość sprawia, że jest ona niespotykanie trudna do zdefiniowania. Miłość umożliwia samorealizację wskutek obecności drugiego człowieka. Przez niektórych ludzi bywa uważana za s e n s ż y c i a ludzkiego - czyniąca je prawdziwym i w pełni szczęśliwym.
'' gdybym znał wszystkie tajemnice i posiadł wszelką wiedzę, a miłości bym nie miał, byłbym niczym''. Miłość to wartość dla, której warto żyć.
Aleks, bromba. Głupoty piszecie. Dajcie żyć. Nie ma czegos takiego jak miłośc.
~br napisał(a): Wspaniale, że spotkałaś tak cudowną miłość, wszystkim zdradzonym, życzę nowej, prawdziwej miłości.
Tak, to prawda :) ja również wszystkim zdradzonym życzę by nie pozwolili by coś, co jest wiele warte, przeszło im koło nosa i zaufali kolejnej osobie, a być może otrzymają od niej to co najcenniejsze :) wtedy wszystkie przykrości, które wcześniej nas spotkały przestają mieć znaczenie a życie znów ma dużą wartość :) buziaki i pozwólcie się kochać!
~xxx napisał(a): Aleks, bromba. Głupoty piszecie. Dajcie żyć. Nie ma czegos takiego jak miłośc.
Nie wystawiaj kolców, daj komuś prawo do siebie, a poznasz i uwierzysz w miłość.
Ja przeżyłam zdradę kilkukrotnie i jestem z tym samym facetem dość długo kocham go ale czuje czasami że źle zrobiłam że mu wybaczylam.
2012-10-02, 15:26Xxx dlaczego mówisz że nie ma miłośći?