~LUCYFER napisał(a): Właśnie dojrzałem jak zacząłem czytać KEFIR2010. Pl i ciebie zapraszam do tej strony tam lezy prawda. Jak poczytasz to pogadamy. Moze zmienisz zdanie o mnie.[/blockquote]
Jezeli interesuja Cie sprawy zwiazane z NWO poczytaj cos duzo mocniejszego: zbawienie.com. Chociaz polecam bardziej strony typowo ewangelizacyjne, np. jezus.pl.
Pan Jezus Chrystus pragnie bys byl jego dzieciem, ale nie uczyni tego za Ciebie. Tylko szczere zawolanie do Boga, wyznaie mu grzechow i uznanie w sercu ze Jezus Chrystus jest Panem da Ci zabwienie, radosc, pokoj i milosc w sercu - otzymasz nowe zycie i staniesz sie nowo narodzonym Chrzescijaninem. Nie musisz przyjacielu wychodzic z domu by nawrocic sie i poznac zywego Chrystusa, ale moze to byc trudne jesli nie znasz Ewangeli - wszystko zalezy od tego czy jestes gotow szczerze i z wiara zawolac do Boga.
2012-04-04, 00:27 Emeryt a ty nigdy nie miałeś takich myśli aby z koleżanką, nieznajomą skoczyć na szybki nie zobowiązujący numerek?
Mgielko, a czy taka pokusa nie jest krokotrwala, a konsekwencje trwale? Czy serce czlowieka moze byc czyste po czyms takim? Od tego sie zacznie, a skonczy sie na znienawidzeniu samego siebie. Tak dziala grzech w czlowieku.
asieńka napisał(a): Zgadzam się z Tobą że przyjaźń damsko-męska istnieje.
Istnieje? A jeśli jest za plecami żony, która nie zna przyjaciółki męża i żyje w przekonaniu, że łączy ich tylko wspólny trening w pewnym klubie? Następnie okazuje się, że łączy go więcej niż z żoną...
~T. Napisał(a): Istnieje? A jeśli jest za plecami żony, która nie zna przyjaciółki męża i żyje w przekonaniu, że łączy ich tylko wspólny trening w pewnym klubie? Następnie okazuje się, że łączy go więcej niż z żoną...
Jak na to zareagowałaś? On wie, że ty wiesz? :(.
asieńka napisał(a): Zgadzam się z Tobą że przyjaźń damsko-męska istnieje.
Jestem przykładem na to, że taka przyjaźń istnieje. Mam przyjaciela od 15 lat. Jest zawsze kiedy go potrzebuje, zna mnie lepiej niż ja sama siebie. Znajomi i rodzina tez traktują go jak kogoś bliskiego i dodam, że nigdy, ale to nigdy nie mieliśmy myśli wykraczających poza granice przyjaźni.
~Prawda napisał(a): ~LUCYFER napisał(a): Właśnie dojrzałem jak zacząłem czytać KEFIR2010. Pl i ciebie zapraszam do tej strony tam lezy prawda. Jak poczytasz to pogadamy. Moze zmienisz zdanie o mnie.
[/blockquote] Jezeli interesuja Cie sprawy zwiazane z NWO poczytaj cos duzo mocniejszego: zbawienie.com. Chociaz polecam bardziej strony typowo ewangelizacyjne, np. jezus.pl. Pan Jezus Chrystus pragnie bys byl jego dzieciem, ale nie uczyni tego za Ciebie. Tylko szczere zawolanie do Boga, wyznaie mu grzechow i uznanie w sercu ze Jezus Chrystus jest Panem da Ci zabwienie, radosc, pokoj i milosc w sercu - otzymasz nowe zycie i staniesz sie nowo narodzonym Chrzescijaninem. Nie musisz przyjacielu wychodzic z domu by nawrocic sie i poznac zywego Chrystusa, ale moze to byc trudne jesli nie znasz Ewangeli - wszystko zalezy od tego czy jestes gotow szczerze i z wiara zawolac do Boga. 2012-04-04, 00: 27. [blockquote] mgiełka napisał(a): Mgielko, a czy taka pokusa nie jest krokotrwala, a konsekwencje trwale? Czy serce czlowieka moze byc czyste po czyms takim? Od tego sie zacznie, a skonczy sie na znienawidzeniu samego siebie. Tak dziala grzech w czlowieku.
HEJ PRAWDA STYKI W MÓZGU CI PIEDROLNEŁY. Mnie by nawet sw inkwizycja nie nawróciła. Dla dobra ogółu nie wypisoj cherezji.
Ewcia 1 gratuluję takiego przyjaciela. Widzisz można by rzec, że to jest prawdziwy przyjaciel na którym zawsze możesz polegać, zwierzyć się czy poradzić. Na tym opera się przyjaźń a nie na tym żeby ze sobą uprawiać sex
I jeszcze ranić inne osoby.
~LUCYFER napisał(a): Bardzo mnie ten temat interesuje coraz więcej jełopów teoretyków podoba mi się czytam te wasze wypociny i ogarnia mnie śmiech. Piszcie coś z sensem lub fabułą bo to co jest to nie ma ani ładu ani składu. Prosze o więcej katolicka maso.
Pozjadałes wszystkie rozumy, jesteś pępkiem świata? Dobrze ci napisał ze jestes niedojrzały bo tu się ludzie wymieniaja poglądami a nie narzucają swoje zdanie, jestes mało inteligentny jeżeli tego nie wiesz osobo.
Takich przyjaźni jest bardzo mało i faktycznie tylko pozazdrościć.
Taka przyjaźń czasem nie jest łatwa gdy dwie osoby są samotne. Ktoś mógłby powiedzieć, że nic nie stoi na przeszkodzie aby przyjaźń nie przerodziła się w coś głębszego. W końcu jak zna się nawzajem bardzo dobrze to dlaczego by nie?
Z jednymi osobami doskonale nam się spedza czas, pogadac możemy o wszystkim ale gdy odbieramy sygnały; ja nie chcę aby było coś więcej- to zaczyna się trochę komplikować.
W każdym razie przyjaciel to nieoceniony skarb- i kazdemu życzę aby miał kogoś takiego ;-D.
Bardzo ładnie i fajnie napisane.
To było własnie o moim przyjacielu ;-) Czasem ma mnie dość ale zawsze moge na niego liczyć.
I to się liczy i jest najważniejsze. A co do seksu to wciąż twierdze, że tym się różnimy od innych zwierząt, że jesteśmy rozwinięci bardziej i możemy kontrolować swoje popędy. Wystarczy czasami użyć mózgu:)
Ewcia1 napisał(a): I to się liczy i jest najważniejsze. A co do seksu to wciąż twierdze, że tym się różnimy od innych zwierząt, że jesteśmy rozwinięci bardziej i możemy kontrolować swoje popędy. Wystarczy czasami użyć mózgu :)
Ewa czasem nie da się kontrolować pożądania oj nie da!