Prostytucja - tak czy nie

  • Dobrze oceniany
    ~Anonim napisał(a): Prostytucja była jest i będzie ale aby z nią walczyć by było jej mniej nie należy pomagać temu tak zwanemu zawodowi tylko z nim walczyć zaczynając od agencji towarzyskich a kończąc na dziewczynach z ulicy wiadomo że jest to walka z wiatrakami lecz gdyby nie było agencji towarzyskiej np w bolesławcu spora ilość mężczyzn miała by kłopot ze znalezieniem prostytutki to jest jak z narkotykami nie każdy zna dilerów i aby coś kupić jest to problem lecz gdy były by one w sklepie było by łatwo i taka jest prawda a agencja to jest właśnie taki sklep idziesz towar zawsze tam jest zamknijmy sklep to jego towar będzie nawet łatwiejszy do wyłapania bo przeniośły by się na domówki a klienci w tak małym mieście nie byli by tak skorzy do usług bo łatwo było by ich na tym przyłapać itp. >.

    Przyznaję - zaimponowała mi Pana szczerość. Wynika ona za równo z treści jak i sposobu przekazu - z mojej strony szacunek.
    Stosunek do erotyki u innych pozostaje indywidualnym problemem. Moim zamysłem było zainspirowanie dyskusji. Dziękuję Anonimie. Pozdrawiam i dziękuję za wpisy.

    Kliknij w obrazek, aby powiększyć.
  • Dobrze oceniany

    Panie Przemysławie, chcę koniecznie mieć pomarańczową, palikotową konopiejką indyjska! Pleas.

  • Dobrze oceniany
    ~s napisał(a): Panie Przemysławie, chcę koniecznie mieć pomarańczową, palikotową konopiejką indyjska! Pleas. >

    Yes yes yes - zapraszam.

  • Dobrze oceniany
    Przemysław napisał(a):

    . Jedyne czego nie rozumie w Pani wypowiedzi to słowo rozpusta - / erotyka to dosyć swobodne pojęcie i nie ma ona ściśle wytyczonych reguł co jest a co nie jest rozpustą -.
    Przemysławie już wyjaśniam:
    Rozpusta -synonimy: nieumiarkowanie, lubieżność, sprośność, pożądliwość, rozpasanie, brak umiaru, niewstrzemięźliwość,
    Cudzołóstwo: nie dochowanie wierności, przysięgi, zdrada,
    Cyt, Pana słowa.
    Pyta Pani" Czy handel, sprzedaż, kupczenie własnym ciałem, powinno się zalegalizować? " -- Najpierw jasna odpowiedź TAK.
    Przytoczone argumenty na które się Pan wysilił są zaprzeczeniem końcowego wywodu: cyt, Aby odpowiedzieć na Pani ostatnie zapytanie - nie palę, nie kupuję seksu nie pozyskuje zwolenników.
    Proszę odpowiedzieć, jak można wyrażać zgodę na zło samemu odżegnując się od zła? Przypominam że słowo "Tak" jest wyrażeniem zgody, dawanie przyzwolenia, czasami warto przemyśleć swoje wypowiedzi -pozdrawiam.

  • Dobrze oceniany

    Prostytucja? Tak, tak i jeszcze raz tak. Takie samo tak dla domowych browarów, kasyn, hot-dogów na ulicy, kiosków, fabryk, firm itd, itd.
    A dla państwa polskiego będzie lepiej jeśli się szybko samo zdelegalizuje i przestanie istnieć, dając ludziom to, co zostało zabrane, czyli wolność!

  • Dobrze oceniany

    Takim zawodem zajmują się tylko te kobiety, które nie mają do siebie szacunku. To nie powinno nigdy być legalne gdyż rozbija to zwiazki.

  • Dobrze oceniany
    Muminka napisał(a): To nie powinno nigdy być legalne gdyż rozbija to zwiazki.

    Skąd takie wnioski? Jak się coś rozpada to nie przez prostytutkę tylko przez to że w tym związku od dłuższego czasu źle się dzieje, ale najłatwiej zwalić winę na bogu ducha winną panią która przecież siłą zmusza by ją bzykać, płacić i zdradzać żonę.
    Przecież prosytucja ma się obecnie bardzo dobrze, końca nie widać, ciągle się rozwija, tylko kraj na tym nic nie zarabia, facet jak będzie chciał znajdzie bez problemu ogłoszenie i skorzysta, zrozum to.

  • Dobrze oceniany

    A gdzie facet pijany zły pokłucony z swoja ukochana może trafic? Właśnie do takiej laluni! Nie zmienie w tym zdania.

  • Dobrze oceniany
    Muminka napisał(a): A gdzie facet pijany zły pokłucony z swoja ukochana może trafic? Właśnie do takiej laluni! Nie zmienie w tym zdania.

    Pokłócony *
    A teraz to się tak stać nie może? Może, więc nie rrozumiem co zmieni opodatkowanie.

  • Dobrze oceniany
    Muminka napisał(a): Takim zawodem zajmują się tylko te kobiety, które nie mają do siebie szacunku. To nie powinno nigdy być legalne gdyż rozbija to zwiazki.

    Związków nie rozbija prostytucja ale niezaspokojenie seksualne partnera przez partnerkę .

  • Dobrze oceniany
    kalla napisał(a): Związków nie rozbija prostytucja ale niezaspokojenie seksualne partnera przez partnerkę. >.

    Lub Partnerki przez Partnera - lub inne uczucia.

  • Dobrze oceniany
    Przemysław napisał(a): Lub Partnerki przez Partnera - lub inne uczucia.

    Lub brak kasy.

  • Dobrze oceniany
    Muminka napisał(a): Takim zawodem zajmują się tylko te kobiety, które nie mają do siebie szacunku. To nie powinno nigdy być legalne gdyż rozbija to zwiazki.

    Nie prostytutka rozwala ci związek tylko jedno z partnerów które z jakiegokolwiek powodu korzysta z jej usług.

  • Dobrze oceniany

    Czyli zwiazek dwojga wg was ma sie opierac glownie na sexie? Bo jak nie to ide do prostytutki... ale bzdury... glupszych wypowiedzi nie mozna sie spodziewac.

  • Dobrze oceniany
    ~aga napisał(a): Czyli zwiazek dwojga wg was ma sie opierac glownie na sexie? Bo jak nie to ide do prostytutki... ale bzdury... glupszych wypowiedzi nie mozna sie spodziewac.

    Życie. A seks w zwiazku to jedna z ważniejszych rzeczy na których związek się opiera.