Myślicie, że wykształcenie jest najważniejsze? A to jakim się jest człowiekiem to pestka? Można byc po studiach i nie miec nic w głowie, jak też skończyc podstawówkę i wiedziec więcej niż się niejednemu wydaje.
Samotny w Małym Mieście
-
Dobrze oceniany
-
Dobrze oceniany
~asieńka masz rację, dlatego pytałam jakiego żelu do włosów uzywa.
-
Dobrze oceniany
Do Arkadiusa 82 skąd Ty się człowieku wiozłeś w Bolcu że szukasz znajomości.
-
Dobrze ocenianyZnam wielu wykształconych idiotów,którzy swój dyplom musieli głęboko schować do szuflady bo nie potrafią zrobić z niego uzytku.Ot,zwyczajnie głowa do zakuwania informacji książkowych nic ponad to.Stoją w kolejkach po zasiłek,pracują za państwową jałmużne nie potrafiąc wykrzesać z siebie odrobinę zaradności.Tego na studiach nie nauczą.!
Znam też tych po zawodówkach,bez matur ,operatywnych,zaradnych,inteligentnych,mądrych,znajacych języki obce.
Jeżeli ktoś uważa,że osoba po studiach na pewno spełnia powyższe kryteria to znaczy,że poziom wiedzy zyciowej danej osoby jest na pograniczu podstawówki i gimnazjum.
Chroń się autorze ogłoszenia przed podobnymi pseudointelektualistkami.
Operatywnośc,inteligencja,zyciowa mądrośc,spryt,komunikatywność,kultura osobista to najbardziej poszukiwane i wartościowe atuty przyszłego pracownika. -
Dobrze oceniany
Anonim alez wrecz przeciwnie :) to byly szczere intencje z mojej strony :).
-
Dobrze oceniany
@kalla, widzę, ży ty też należysz go grona tych blondynek dla których kasiora i zaradność jest najważniejsza. Sporo takich za kratami siedzi, bez wykształcenia ale przedsiębiorczych i zaradnych.
Ja znam takich którzy którzy byli wielkimi artystami, naukowcami, nauczycielami czy wynalazcami. Poszukaj w encyklopedii, a też poznasz tych, którzy pracowali za państwową jałmużnę, a niektórzy "stali w kolejkach po zasiłek" i to o tych niezaradnych uczą w szkołach i to z dorobku tych niezaradnych wszyscy korzystamy.
O czym z takim "zaradnym" po podstawówce rozmawiać gdy już zejdzie z ciebie? O układaniu cegieł, o asfaltowaniu? O Nietzschem? Raczej o niczym. O cegłach można, ale jak długo będzie to interesujące.
LEPIEJ Z MĄDRYM ZGUBIĆ NIŻ Z GŁUPIM ZNALEŹĆ.
-
Dobrze ocenianydla Twojej informacji Gocha,,!!! Wyobraż sobie,że ksiązki,literatura nie ejst zarezerwowana wyłącznie dla osob studiujących !!!
jeżeli nie dostrzegasz rzeczywistości realnej to znaczy że zyjesz w świecie fikcji i aluzji..Przyjdzie czas,że się obudzisz!!
A oczym bedziesz rozmawiać z fizykiem kwantowym pozostaj\ącym na zasiłku dla bezrobotnych bądz pracującym na państwoej pensji? Może nawet nie wiedzieć kim był Mickiewicz..
dla informacji twojej - wykształcenie wyższe z dobyłam - nawet dwa fakultety!!! i nie oceniam tak ludzi bo na sesjach spotkałam całą mase idiotów!
2012-01-12, 15:04ps
a ilu siedzi za kratami z wykształceniem??? statystycznie nieciekawie to wygląda ! -
-
Dobrze oceniany
Studia wyzsze sa warunkiem koniecznym, ale niewystarczajacym.
-
Dobrze ocenianyMały w Samotnym Mieście ;p.
-
Dobrze oceniany
@kalla, "after" ze swoim, a jest asystentem na Prawie, na państwowej posadzie, rozmawiamy o różnych rzeczach, wczoraj o Cernym.
Zgadzam się z tobą, że od wszelkiej reguły są wyjątki, grzebiąc w szambiarce czasami można i perłę wygrzebać, ale to nie przeczy tezie, że wykształcenie, wiedza i kultura jest wartością największą.
"Kasiore" można w jednej chwili zdobyć i w jednej chwili stracić. Zagraj sobie w totka, może wówczas pozwolisz sobie sparować się z wykształconym, a na "państwowej posadzie".
Coś podejrzewam, że te twoje "fakultety" to studia pierwszego i studia drugiego stopnia, czytając twoje wypociny na forum nie podejrzewam abyś była magistrem dubeltowym.
Zapuść "se" totka.
-
Dobrze ocenianyhm ,ze tej najwyższej wartości kultury osobistej ci brak to już przeczytaja wszyscy.Rozmowa,polemika a nawet ostra wymiana zdań może odbywac się w kulturalny inteligentny sposób by nikogo nie obrażać. Nie musisz teraz biegać za mną po portalu by pod anonimowymi nickami wyładowywać swoja frustrację.Bawi mnie twoje zachowanie ale jednocześnie potwierdza wiele głoszonych przeze mnie tez .
Powodzenia i ciągle wzrastjącej wyobrażni ,a i marzeń ,wielu,,wielu marzeń - nie myl z mżonkami.
A, teraz mam zajęcie wazne więc nie odpisze na kolejna złośliwa zaczepkę. pa -
Dobrze oceniany
kalla napisał(a):
... jeżeli nie dostrzegasz rzeczywistości realnej to znaczy...
Najlepsze wypociny dnia dzisiejszego (hi, hi, hi), choć mówią zeby nie chwalić dnia przed zachodem słońca. -
Dobrze oceniany
... że żyjesz w świecie fikcji i aluzji... (hi, hi, hi ) masz drugie wypociny.
-
Dobrze oceniany
Ale "rzeczywistość realna" wymiata.
-
Dobrze oceniany
kalla napisał(a): Znam wielu wykształconych idiotów, którzy swój dyplom musieli głęboko schować do szuflady bo nie potrafią zrobić z niego uzytku. Ot, zwyczajnie głowa do zakuwania informacji książkowych nic ponad to. Stoją w kolejkach po zasiłek, pracują za państwową jałmużne nie potrafiąc wykrzesać z siebie odrobinę zaradności. Tego na studiach nie nauczą. Znam też tych po zawodówkach, bez matur, operatywnych, zaradnych, inteligentnych, mądrych, znajacych języki obce. Jeżeli ktoś uważa, że osoba po studiach na pewno spełnia powyższe kryteria to znaczy, że poziom wiedzy zyciowej danej osoby jest na pograniczu podstawówki i gimnazjum. Chroń się autorze ogłoszenia przed podobnymi pseudointelektualistkami. Operatywnośc, inteligencja, zyciowa mądrośc, spryt, komunikatywność, kultura osobista to najbardziej poszukiwane i wartościowe atuty przyszłego pracownika.
Dokładnie kalla, pracownika w baderze lub innej fabryce przy taśmie.