Mężczyźni, gdzie wy jesteście?

  • Dobrze oceniany
    Arden napisał(a): Nie straszne Ci są pieluchy i noce nieprzespane? ;)

    Nie, dlaczego? Chyba nie ma nic piękniejszego jak wychowywanie własnych dzieci i spoglądanie na nie jak dorastają :).

  • Dobrze oceniany

    Fajny facet z ciebie chyba jest :)

    Też bym chciała mieć już dzieci :).

  • Dobrze oceniany
    Muminka napisał(a): Fajny facet z ciebie chyba jest :) Też bym chciała mieć już dzieci :) Roko ci machnie troje.
  • Dobrze oceniany

    A co ty chcesz od roka, facet ma kobiete i dobrze im a ja mam swojego mężczyznę i myślę że jesli dalej tak bedzie to kto wie może i on bedzie tatą moich dzieci :) pozdrawiam was Justyna i Roko.

    A ty latarnik idź dalej się bawić do piaskownicy :).

  • Dobrze oceniany

    Dziękuje Muminko :) Gorąco Was pozdrawiamy.

  • Dobrze oceniany

    Hej :) no coś ty nie ma sprawy, denerwują mnie takie pisownie jak napisał Latarnik :-(, widzę że i wy w domu siedzicie - no bo pogoda okropnie sie popsuła. Tak strasznie leje - a może bym was spotkała na ceramice :(.

  • Dobrze oceniany
    janosik napisał(a): Nie, dlaczego? Chyba nie ma nic piękniejszego jak wychowywanie własnych dzieci i spoglądanie na nie jak dorastają :)

    Ja dwa miesiące nie śpię. I JESTEM SZCZEŚLIWA!

  • Dobrze oceniany
    asieńka napisał(a): Nie zgadzam się. Ja sama zdobyłam mojego faceta i dzięki temu jestem najszczęśliwsza na świecie.

    Zawsze to przyjemniej, kiedy mężczyzna zabiega o kobietę. Wolę ten tradycyjny sposób.

  • Dobrze oceniany
    ~ela napisał(a):

    Dokładnie, zgadzam się z wami. Sama myśl, że to ja miałabym zdobywać mężczyznę, biegać za nim, zapraszać go do siebie jest dla mnie nie do zaakceptowania. Nie czułabym się dobrze z facetem, który oczekiwałby ode mnie takiego "wyzwolonego" zachowania. Także wolę tradycyjny sposób, kiedy to mężczyzna zabiega o kobietę i to nie tylko do czasu, kiedy uzna, że już ją "zdobył" ale tak długo, jak długo trwa ich znajomość.

  • Dobrze oceniany

    Tylko czasem tradycyjne metody zawodzą i wtedy lepiej brac sprawy w swoje ręcę niż byc wciąż samej. Jeśli facet jest nieśmiały to dobrze go trochę ośmielic. Poza tym lepiej byc szczęśliwą zdobywając faceta niż samotnie czekac aż to on zechce nas zdobyc :).

  • Dobrze oceniany
    asieńka napisał(a): Tylko czasem tradycyjne metody zawodzą i wtedy lepiej brac sprawy w swoje ręcę niż byc wciąż samej. Jeśli facet jest nieśmiały to dobrze go trochę ośmielic. Poza tym lepiej byc szczęśliwą zdobywając faceta niż samotnie czekac aż to on zechce nas zdobyc :)

    Dlaczego myślisz, że nikt nie chciał by cię zdobywać. Przynajmniej miała byś pewność, że jesteś dla niego tą upragnioną i jedyną, a tak zawsze jest cień wątpliwości.

  • Dobrze oceniany

    Nie mam wątpliwości i nigdy nie miałam. Oczywiście mój facet uważa, że to on mnie zdobył, ale ja wiem swoje. Można właściwie powiedziec, że oboje się powolutku zdobywaliśmy.

  • Dobrze oceniany

    Też jestem za tym aby to mężczyzna zdobywał kobietę gdy ta daje subtelne oznaki zainteresowania nim.

  • Dobrze oceniany

    Jak najbardziej facet powinien walczyć o względy kobiety i ją podrywać ale my faceci równie lubimy być podrywani =_=.

  • Dobrze oceniany

    Chętnie cię poderwę :).