Hej... to ja założycielka tego tematu. Cieszę się ze nazbierało się od stycznia aż 915 wpisów. Może ktoś przez to rozwiał swoje wątpliwości. A może ktoś znalazł... drugą połowę. Nie wiem... i (pewnie szkoda), że się nigdy nie dowiem.
Co do mnie to...
A ta jak ktoś będzie chciał wiedzieć to opowiem.
~Sama nie wiem czy pisac swój nik :/ napisał(a): Hej... to ja założycielka tego tematu. Cieszę się ze nazbierało się od stycznia aż 915 wpisów. Może ktoś przez to rozwiał swoje wątpliwości. A może ktoś znalazł... drugą połowę. Nie wiem... i (pewnie szkoda), że się nigdy nie dowiem. Co do mnie to... A ta jak ktoś będzie chciał wiedzieć to opowiem.
Ja z miłą chęcią posłucham :)
Może się zalogujesz?
Troszeczkę, bo mój ciągle śpi :).
No a ja się własnie budzę :).
To chyba nocka musiała byc.
asieńka napisał(a): Troszeczkę, bo mój ciągle śpi :)
A Ty flirtujesz na forach z innymi, co.
Jasne, czemu nie, tym bardziej, że on o tym wie :).
2012-07-22, 21:26Ale już będę grzeczna i idę do łóżeczka czytac.
I nie ma nic przeciwko? Fajny związek.
asieńka napisał(a): Troszeczkę, bo mój ciągle śpi :)
A to śpioch =_= pozdrawiam Was.
Jestem sama/sam, pogodzizłam/łem sie juz z tym, ze nie znajdę nikogo na siłę :)
Czasem jest mi dobrze z moja samotnoscia, czasem nie do wytrzymania. Spedzam czas aktywnie, wychodze z domu, na basen, na stadion, na rower.
Nie szukam, nie jestem osoba zdesperowaną, nic nie planuję :)
Najgorsze jest jednak to, ze osoby w moim wieku mają żony/mężów, swoje zycie i tak naprawdę nie maja czasu... Poza tym nie jest pryjemnościa spedzać kazda chwile z rodzinami, świezo upieczonymi tatusiami/mamusiemi i kobietami w ciazy... nawet zatwardziały singiel/singielka nie da rady.
Wiec tak mija dzień za dniem...
Gdzie tu w Bolesławcu mozna spotkać ludzi którzy nie sa despeeratami a maja ochotę pojechać w górki, na wakacje, spotkac się w jakimś klubie czy restauracji? Tego mi najbardziej brakuje... kogos z kim mozna pójśc na basen czy do kina :) ).
Pozdrawaim serdecznie wszystkich!
Ja tez tego nie wiem... bo tu to widac sami desperaci.
~Ewcia napisał(a): Ja tez tego nie wiem... bo tu to widac sami desperaci.
Dlaczego tak sądzisz?
Jest wiele osób które tu zagladają a nie potrzebują nachalnych znajomości.
Dokładnie, tez tak myslę, częsc z osób któr sobie tu zajrzą nie poszukuja nikogo na siłe, więc moze Ktos podrzuci jakis pomysł :).